Literaci w drewnie ciosani

Kilka lat temu z gronem współpracowników wywieziono mnie na kursokonferencję czy inną naradę produkcyjną do Łochowa. Przerwy w obradach spędzaliśmy w pałacowym parku, którego sporą część zajmuje staw. Na stawie zaś jest wyspa z czymś, co z daleka przypomina megalityczny krąg, a z bliska okazuje się być zespołem drewnianych figur. Powstały one w 2014 roku podczas jednego z odbywających się tu plenerów. W tamtym roku rzeźbiarze mieli za zadanie stworzyć podobizny pisarzy i poetów związanych z Podlasiem. Umieszczone później na Wyspie Pisarzy i Poetów rzeźby stanowią atrakcję nie tylko dla moli książkowych.

Obrazki z podróży (Maria Konopnicka, „Na normandzkim brzegu”)

 

Na normandzkim brzegu

 

Lektura antologii „100/XX” dostarcza wielu zdziwień i odkryć, na przykład takich, że Maria Konopnicka też należała do reportażystów. Podczas swego pobytu we Francji w 1900 roku wysyłała do warszawskiej prasy „obrazki” z Normandii, pisane co prawda dla chleba, ale wnikliwe, przepełnione ciekawością wobec nowych ludzi i zjawisk, nie pozbawione też walorów literackich. Rzecz jest ze wszech miar warta uwagi i szkoda wielka, że popadła w zapomnienie.