O zasypywaniu przepaści czasu (William Shakespeare, „Zimowa opowieść”; Jeanette Winterson, „Przepaść czasu”)

Szekspirowska „Zimowa opowieść” to rzecz o obsesyjnej, bezpodstawnej zazdrości oraz niegodziwościach i zbrodniach, jakie za sobą pociąga. Historia króla Sycylii Leontesa, który oskarża na podstawie urojeń swą żonę Hermionę o romans i zajście w ciążę z Poliksenesem, królem Czech i jego przyjacielem z dzieciństwa, pociąga za sobą kilka zgonów, jedno porzucone dziecko i głębokie wyrzuty sumienia. Elżbietański dramaturg otoczył jednak tę posępną fabułę obłokiem baśniowości, natchnął ją nieco sielankową atmosferą i w ostatecznym rozrachunku uwieńczył szczęśliwym zakończeniem, które współczesnemu czytelnikowi zgrzyta w zębach. Tak samo jak zgrzyta mu brak psychologicznej wiarygodności całej tej sztuki, irracjonalność zachowań bohaterów. Czytaj dalej

„Makbet” na nowo przełożony (William Shakespeare, „Makbet”)


Przeczytałem gdzieś, że każde pokolenie powinno mieć własny przekład Shakespeare’a, wydobywający z bogactwa jego myśli te najbliższe czytelnikom i operujący językiem równocześnie oddającym głębię utworów i bliskim odbiorcy. Moja generacja, urodzonych w pierwszej połowie lat siedemdziesiątych, „swojego” Shakespeare’a jeszcze się nie doczekała – to, miejmy nadzieję, jeszcze przed nami.

Czytaj dalej

%d bloggers like this: