Skip to content

Zacofany w lekturze

Blog Piotra Chojnackiego. Książki nowe, stare, znane i zupełnie zapomniane, pełna swoboda wyboru.

Menu
  • Strona główna
  • O mnie
  • Powieści młodzieżowe PRL
  • Przestały oczekiwać 2011
  • Przestały oczekiwać 2012
  • Przestały oczekiwać 2013
  • Przestały oczekiwać 2014
  • Przestały oczekiwać 2015
  • Przestały oczekiwać 2016
  • Przestały oczekiwać 2017
  • Przestały oczekiwać 2018
  • Przestały oczekiwać 2019
  • Przestały oczekiwać 2020
  • Przestały oczekiwać 2021
  • Polityka prywatności
  • Przestały oczekiwać 2022
  • Przestały oczekiwać 2023
  • Przestały oczekiwać 2024
  • Przestały oczekiwać 2025
  • Przestały oczekiwać 2026
Menu

Płaszcz zabójcy, odc. 8

Posted on 21 czerwca 20115 stycznia 2015 by Piotr (zacofany.w.lekturze)
Z dziennika Edmunda de Goncourt

21 czerwca 1872 roku
Jestem dziś u Riche’a na obiedzie z Flaubertem, który przejeżdża przez Paryż udając się na odsłonięcie pomnika Ronsarda w Vendome. 
Obiad jemy oczywiście w gabinecie, bo Flaubert nie życzy sobie hałasu ani osób w pobliżu, a ponadto chce być przy stole bez surduta i bucików.
Mówimy o Ronsardzie. I nagle, ledwo przechodzimy do polityki, literatury, kłopotów życiowych, Flaubert zaczyna krzyczeć, a ja jęczeć. 
[…] „Nie pojadę do Vendome – mówi mi Flaubert. – Doprawdy stałem się tak chorobliwie uczulony, tak podatny, że myśl o znalezieniu się w pociągu twarzą w twarz z jakimś nieprzyjemnym typem jest mi wstrętna, nie do zniesienia! Kiedyś byłoby mi to obojętne. Powiedziałbym sobie: 'Postaram się o inny przedział’. A gdybym nie zdołał uwolnić się od mego typa, ulżyłbym sobie wymyślając mu. Teraz jest inaczej. Sama świadomość przyprawia mnie o bicie serca… […]”.
[…] „Wolę, żeby mnie okradli, niż zirytowali! I tak jest ze wszystkim, z wydawcami… Cokolwiek mam zrobić, moje lenistwo jest nieopisane. Siły pozostały mi tylko do pracy”. […]
Potem odprowadza mnie na kolej i oparty o barierkę, przy której stoi się po bilety, mówi o głębokiej nudzie, zniechęceniu do wszystkiego, pragnieniu śmierci – śmierci bez metempsychozy, nowego życia, zmartwychwstania – aby na zawsze uwolnić się od własnego ja.
Gdym go słuchał, zdawało mi się, że słyszę moje codzienne myśli. Och, do pięknego rozstroju fizycznego przywodzi życie umysłowe nawet najmocniejszych, najtęższych! Nie ma co mówić, wszyscy jesteśmy chorzy, na wpół obłąkani, i gotowi całkiem oszaleć!

Edmund i Juliusz de Goncourt, Dziennik, tłum. Joanna Guze, Państwowy Instytut Wydawniczy 1988, s. 379-380.

25 thoughts on “Płaszcz zabójcy, odc. 8”

  1. czytanki.anki pisze:
    21 czerwca 2011 o 06:12

    Cytat przedni;) Co za typy z obu panów – tak się rozczulać nad sobą, tak biadolić;)))

    Odpowiedz
  2. Lirael pisze:
    21 czerwca 2011 o 06:17

    Dziękuję za Flauberta „bez surduta i bucików”. :)
    Ostatni akapit – rewelacja!!! :D

    Odpowiedz
  3. ..dr Kohoutek pisze:
    21 czerwca 2011 o 07:11

    Czyż to nie ten Edmund jest sprawcą najbardziej prestiżowej francuskiej nagrody literackiej – Prix Goncourt.

    Odpowiedz
  4. zacofany.w.lekturze pisze:
    21 czerwca 2011 o 07:42

    Czytanki.Anki & Lirael: nie znam biografii Flauberta i nie wiem, czy faktycznie był zgorzkniałym marudą, ale Goncourt bił w tej dziedzinie rekordy:) Dziennik braci G. liczy kilkadziesiąt tomów i składa się chyba wyłącznie z narzekania na niezrozumienie ich przez świat:) A już na pewno taki obraz wyłania się z polskiego wyboru:D

    Odpowiedz
  5. zacofany.w.lekturze pisze:
    21 czerwca 2011 o 07:42

    @dr Kohoutek: on ci to był:)

    Odpowiedz
  6. czytanki.anki pisze:
    21 czerwca 2011 o 09:34

    I Ty tak wytrwale czytałeś te jęki pana G. rozciągnięte na kilkadziesiąt tomów?;)))

    Odpowiedz
  7. zacofany.w.lekturze pisze:
    21 czerwca 2011 o 09:37

    @Czytanki.Anki: nie żartuj boleśnie:) Na szczęście nie władam w takim stopniu francuskim. Nawet tego kilkusetstronicowego wyboru po polsku nie wytrzymałem w całości, bo najchętniej bym obu autorom poprzegryzał tętniczki. Zola marny, Flaubert marny, a oni piszą same arcydzieła i pies z kulawą nogą ich nie chce czytać:P Świat jest podły, ludzie są podli, literaci podli:P

    Odpowiedz
  8. czytanki.anki pisze:
    21 czerwca 2011 o 09:44

    Gdyby Flaubert wiedział, jak często jego Emma Bovary będzie inspirować innych twórców, może by tak nie marudził;)

    Odpowiedz
  9. zacofany.w.lekturze pisze:
    21 czerwca 2011 o 09:45

    Może właśnie wiedział i dlatego marudził:)

    Odpowiedz
  10. czytanki.anki pisze:
    21 czerwca 2011 o 09:47

    Eee tam, w głowie mu się poprzewracało od tej pisaniny. Wziąłby się do prawdziwej roboty, to i fanaberie by mu przeszły;)

    Odpowiedz
  11. zacofany.w.lekturze pisze:
    21 czerwca 2011 o 09:49

    Prawda? Dekadenty jedne:)

    Odpowiedz
  12. maiooffka pisze:
    21 czerwca 2011 o 10:30

    Ja poproszę o więcej polskich pamiętnikarzy. Bardzo i uniżenie :)

    Odpowiedz
  13. zacofany.w.lekturze pisze:
    21 czerwca 2011 o 10:32

    @Maiooffka: a czyż nie dominują polscy? W lipcu premierowi autorzy, Vincent van Gogh wypadł z zestawu, więc polskich będzie większość:D

    Odpowiedz
  14. maiooffka pisze:
    21 czerwca 2011 o 10:39

    Dominują, dominują. Ale do mnie przemawia idea wypisów wyłącznie polskiej produkcji. A Tobie źródeł zapewne nie brak, więc i oczekiwania rosną :)

    Odpowiedz
  15. zacofany.w.lekturze pisze:
    21 czerwca 2011 o 10:43

    Ze źródłami nie jest aż różowo, ale staram się, staram. Poza tym jednak uważam, że nie możemy odcinać się od dziennikarskiej klasyki i takiego Pepysa mam zamiar eksploatować dość bezlitośnie:D Teraz będą trzy odcinki polskie, więc mam nadzieję, że nie będziesz miała na co narzekać:)

    Odpowiedz
  16. maiooffka pisze:
    21 czerwca 2011 o 11:14

    Ja myślę, że możemy ;) Zresztą Pepys pewnie w każdej takiej antologii pamiętnikarskiej figuruje, a na naszym rodzimym podwórku brakuje choćby tropów do istniejących tekstów. O ile Dąbrowska, Nałkowska, Iwaszkiewicz czy obecnie Mrożek to nazwiska dość dobrze kojarzone z dziennikami, to z podaniem kolejnych nazwisk miałabym już problemy. I tu liczę na Twoje obycie :)

    Odpowiedz
  17. zacofany.w.lekturze pisze:
    21 czerwca 2011 o 11:19

    Żeromski był i będzie:) Zbiory korespondencji różnej:) Zmieszczą się wszyscy, i nasi, i nie nasi. Chociaż wszyscy dziennikarze nasi są, Marysia, Samuel, Stefan i Zosia:)

    Odpowiedz
  18. maiooffka pisze:
    21 czerwca 2011 o 11:47

    Nie próbuję dowodzić, że któreś zapiski są lepsze lub gorsze, nic z tych rzeczy. Raczej polskie teksty są mniej popularne i potrzebują większego wsparcia :) No i takie ograniczenie zmusiłoby do wytężonych poszukiwań. Ja już „odkryłam” kilka ciekawych pozycji w tym temacie. Choć pewnie dla Ciebie to żadna nowinka będzie.
    A tak przy okazji: dysponuję kilkoma tomami listów Sienkiewicza – mogę w nich poszperać i Cię wesprzeć w razie braków ;)

    Odpowiedz
  19. zacofany.w.lekturze pisze:
    21 czerwca 2011 o 11:49

    Toteż staram się naszych wspierać w miarę możliwości, ale czasem się nie da:P Listy Sienkiewicza jak najbardziej: przyjmę chętnie, z dowolnych dat dziennych, z dowolnych lat:)

    Odpowiedz
  20. maiooffka pisze:
    21 czerwca 2011 o 12:23

    A słyszałeś o „Dzienniku Mary z Reguł”? Nikt znakomity się za tym nie kryje, ale może taki panieński, naiwny wpis też się tutaj odnajdzie. To taki mój zupełnie przypadkowy trop.

    A z Sienkiewiczem to już na mejla dam znać, jak coś wykryję wartego uwagi (a kojarzę, że nawet o kotach pisywał epistoły, więc dużo cennych rzeczy się tam kryć może ;P ).

    Odpowiedz
  21. zacofany.w.lekturze pisze:
    21 czerwca 2011 o 12:26

    Słyszeć, słyszałem, ale w ręce mi nie wpadł:) Ale za to zrobiłem sobie spis kilkunastu dzienniczków, które mogę bez problemu wypożyczyć, i poszaleję sobie z polszczyzną, zgodnie z życzeniem:D

    Odpowiedz
  22. maiooffka pisze:
    22 czerwca 2011 o 20:04

    Cudnie, dziękuję z góry :)
    Takie podczytywanie tytułów spoza kolejki jest najprzyjemniejsze jakby nie było ;P

    Odpowiedz
  23. zacofany.w.lekturze pisze:
    22 czerwca 2011 o 20:11

    Przyjemne, ale jak tu spojrzeć w oczka tym bidulkom, które czekają grzecznie w kolejce??:P

    Odpowiedz
  24. Oenovich pisze:
    22 czerwca 2011 o 23:45

    Trochę odwlekałem z komentarzem, bo zacząłem odkrywać ideę „Płaszcza zabójcy” i bardzo mi się podoba :)
    Przy okazji muszę pochwalić naprawdę ciekawy wybór fragmentów. Jest co czytać i ja czekam na dalsze odcinki :)

    Odpowiedz
  25. zacofany.w.lekturze pisze:
    23 czerwca 2011 o 05:39

    @Oenovich: dzięki:) Firma poleca się na przyszłość:D

    Odpowiedz

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Wyszukiwanie

Instagram

Blog o książkach, blog z recenzjami książek, recenzje klasyki,
książki recenzje

Pozycjonowanie strony: VD.pl

© 2026 Zacofany w lekturze | Powered by Minimalist Blog WordPress Theme
Ta strona używa ciasteczek (cookie)Rozumiem Chcę wiedzieć więcej
Polityka prywatności

Privacy Overview

This website uses cookies to improve your experience while you navigate through the website. Out of these, the cookies that are categorized as necessary are stored on your browser as they are essential for the working of basic functionalities of the website. We also use third-party cookies that help us analyze and understand how you use this website. These cookies will be stored in your browser only with your consent. You also have the option to opt-out of these cookies. But opting out of some of these cookies may affect your browsing experience.
Necessary
Always Enabled
Necessary cookies are absolutely essential for the website to function properly. This category only includes cookies that ensures basic functionalities and security features of the website. These cookies do not store any personal information.
Non-necessary
Any cookies that may not be particularly necessary for the website to function and is used specifically to collect user personal data via analytics, ads, other embedded contents are termed as non-necessary cookies. It is mandatory to procure user consent prior to running these cookies on your website.
SAVE & ACCEPT