Skip to content

Zacofany w lekturze

Blog Piotra Chojnackiego. Książki nowe, stare, znane i zupełnie zapomniane, pełna swoboda wyboru.

Menu
  • Strona główna
  • O mnie
  • Powieści młodzieżowe PRL
  • Przestały oczekiwać 2011
  • Przestały oczekiwać 2012
  • Przestały oczekiwać 2013
  • Przestały oczekiwać 2014
  • Przestały oczekiwać 2015
  • Przestały oczekiwać 2016
  • Przestały oczekiwać 2017
  • Przestały oczekiwać 2018
  • Przestały oczekiwać 2019
  • Przestały oczekiwać 2020
  • Przestały oczekiwać 2021
  • Polityka prywatności
  • Przestały oczekiwać 2022
  • Przestały oczekiwać 2023
  • Przestały oczekiwać 2024
  • Przestały oczekiwać 2025
  • Przestały oczekiwać 2026
Menu

E-Buka nadeszła

Posted on 23 listopada 20115 stycznia 2015 by Piotr (zacofany.w.lekturze)
Nad ranem Buka zdecydowała się wyruszyć. […] Zebrała ciemne spódnice, wiszące na niej jak płatki zwiędłej róży. Rozpostarły się z szumem i uniosły niczym skrzydła. […] Poruszała spódnicami w górę, na boki i do tyłu, jak gdyby wykonując ruchy pływaka w zamarzniętym powietrzu. Woda cofała się zwichrzoną, wystraszoną falą, a Buka płynęła dalej w szarej mgle, wlokąc za sobą dryfującą chmurę śniegu. Na tle nieba wyglądała jak wielki zataczający się nietoperz. Posuwała się wolno, ale jakoś to szło. Miała czas. Nie miała nic innego, jak tylko czas.
Powietrze już faktycznie lekko zamarznięte, ale Buka, czy raczej E-Buka nie przyszła z szumem spódnic, ale została przyniesiona przez panią listonosz. Razem z przyjemnym pakiecikiem książek.
Raz jeszcze bardzo dziękuję wszystkim, dzięki którym dostałem tę nagrodę. Zawiśnie wkrótce na jakimś eksponowanym miejscu.
A cytat, rzecz jasna, z „Tatusia Muminka i morza” Tove Jansson.

Udostępnij:

  • Kliknij by wydrukować (Otwiera się w nowym oknie) Drukuj
  • Kliknij, aby wysłać odnośnik e-mailem do znajomego (Otwiera się w nowym oknie) E-mail
  • Kliknij, aby udostępnić na Facebooku (Otwiera się w nowym oknie) Facebook
  • Kliknij, aby udostępnić na WhatsApp (Otwiera się w nowym oknie) WhatsApp
  • Kliknij, aby udostępnić na Threads (Otwiera się w nowym oknie) Threads
  • Kliknij, aby udostępnić na Bluesky (Otwiera się w nowym oknie) Bluesky

Dodaj do ulubionych:

Lubię Wczytywanie…

50 thoughts on “E-Buka nadeszła”

  1. ksiazkowo pisze:
    23 listopada 2011 o 20:44

    Brawa dla Chrześniaka! A wiesz, że ja nie wierzyłam, że to taka deska będzie?! Ale jaja!

    Miłego czytania i cieszenia oka nagrodą :)

    Wczytywanie…
    Odpowiedz
  2. zacofany.w.lekturze pisze:
    23 listopada 2011 o 20:47

    Dzięki:) To jest całkiem spora decha, a nie deska, królewny ją sobie wyrywały z rąk, mało brakowało, a porozbijałyby sobie głowy tatusinym trofeum:D

    Wczytywanie…
    Odpowiedz
  3. podsluch pisze:
    23 listopada 2011 o 20:48

    Brawo! Kurde bele, zazdroszczę no nie będę się z tym krył! Mimo to gratuluję i będę za rok wnioskował o kolejną nagrodę dla Ciebie, jak zasłużysz rzecz jasna;P

    Wczytywanie…
    Odpowiedz
  4. zacofany.w.lekturze pisze:
    23 listopada 2011 o 20:52

    Dzięki, to ja się od jutra zaczynam zasługiwać:) I teges, jak zasłużysz, to ja też zawnioskuję:D

    Wczytywanie…
    Odpowiedz
  5. Joanna (kalio) Gołaszewska pisze:
    23 listopada 2011 o 20:56

    Gratuluję:)

    A te książki były razem z deską czy oddzielnie?
    Bo mojego kuferka ni hu hu:)
    Jeśli ten Triumf i Crimen miał iść do mnie, a w ostatniej chwili Rednacz Ci go dołożył do deski, to normalnie kogoś oskubię. Jeszcze nie wiem, kogo!

    Wczytywanie…
    Odpowiedz
  6. zacofany.w.lekturze pisze:
    23 listopada 2011 o 21:00

    Dzięki. Książki stanowiły paczkowy monolit z deską, więc nie oddam, choćbyś mnie nawet mocno skubała:D Kuferek z pewnością się wkrótce pojawi, bo tłumy ze mną na czele dyszą żądzą obejrzenia zawartości:D

    Wczytywanie…
    Odpowiedz
  7. Bazyl pisze:
    23 listopada 2011 o 21:03

    Dobra Buka nie jest Zła. Jeszcze raz gratuluję :)

    Wczytywanie…
    Odpowiedz
  8. zacofany.w.lekturze pisze:
    23 listopada 2011 o 21:05

    Ja tam zawsze Bukę lubiłem:) Dzięki:)

    Wczytywanie…
    Odpowiedz
  9. Joanna (kalio) Gołaszewska pisze:
    23 listopada 2011 o 21:05

    No! Jeśli nie będzie w kuferku Triumfu i Crimena, bo Ty je dostałeś, to normalnie przyjadę. Przyjadę i wydrę pazurami!
    Z gardła Ci wyciągnę!

    Wczytywanie…
    Odpowiedz
  10. zacofany.w.lekturze pisze:
    23 listopada 2011 o 21:07

    Nie strasz, bo sobie wilcze doły przed furtką wykopię:P Zawsze przecież możemy się wymienić albo co:P

    Wczytywanie…
    Odpowiedz
  11. Joanna (kalio) Gołaszewska pisze:
    23 listopada 2011 o 21:10

    To lepiej idź już szukać dobrej łopaty albo szpadla. Przypominam tylko delikatnie, że ja mam wszystkie adresy w kompie. Te z ZZ. I nie zawaham się ich wykorzystać! Po nocach będę Ci kamieniami w okna tłuc. Albo pokrywkami pod oknami.

    Chyba że te książki będą w kuferku – wtedy odpuszczę.

    Więc trzymaj kciuki, żeby były.

    Wczytywanie…
    Odpowiedz
  12. zacofany.w.lekturze pisze:
    23 listopada 2011 o 21:17

    Napisz może lepiej do RedNacza w sprawie kuferka, a ja polecę sobie szybciutko okna zabiję deskami, zostało mi trochę z budowy:D

    Wczytywanie…
    Odpowiedz
  13. Joanna (kalio) Gołaszewska pisze:
    23 listopada 2011 o 21:19

    już pisałam…
    i cisza jest…
    Leć po deski, nie trać czasu na siedzenie przed komputerem:D
    No nic, jeszcze się wstrzymam z wyprowadzaniem samochodu z garażu. Myślę, że jeszcze w ten weekend możesz czuć się bezpiecznie.

    Wczytywanie…
    Odpowiedz
  14. Lirael pisze:
    23 listopada 2011 o 21:30

    Gratulacje! Na szczęście ebuka nie wygląda jak wielki zataczający się nietoperz. :)
    Piękny fragment, zatęskniłam za Muminkami.

    Wczytywanie…
    Odpowiedz
  15. KTOSIA pisze:
    23 listopada 2011 o 21:48

    Gratuluje nagrody. Teraz z taką dechą, to w przyszłym roku łatwiej będzie coś skroić. :D Nagroda jak najbardziej zasłużenie.. Bo to dobry blog jest! :)

    Wczytywanie…
    Odpowiedz
  16. zacofany.w.lekturze pisze:
    23 listopada 2011 o 21:58

    @Joanna: za benzynę spaloną w drodze do mnie, spokojnie kupisz sobie obie książki, więc rozważ, czy Ci się chce tłuc taki kawał:)

    @Lirael: Dzięki:) Muminki idealne na tę porę roku, u nas mgła, a w mgle może się czaić nawet Buka:)

    @Ktosia: dzięki. Deska jak najbardziej wielofunkcyjna:D

    Wczytywanie…
    Odpowiedz
  17. Aneta pisze:
    23 listopada 2011 o 22:02

    Gratuluję serdecznie :) należy Ci się :)

    Wczytywanie…
    Odpowiedz
  18. pisanyinaczej.blogspot.com pisze:
    24 listopada 2011 o 04:25

    Serdeczne gratulacje…

    Wczytywanie…
    Odpowiedz
  19. anek7 pisze:
    24 listopada 2011 o 05:25

    Gratuluję w pełni zasłużonej nagrody:)

    A patrząc na jej rozmiar to wyrokuję, że nie ma co kopać dołów na ścieżce ani pozbawiać rodziny resztek światła dziennego poprzez zabijanie okien – wystarczy dechę…eee…nagrodę ująć w prawicę, ustawić się w pozycji drwala i czekać na śmiałka, który chciałby uszczuplić zdobycze książkowe…

    Wczytywanie…
    Odpowiedz
  20. REDnacz pisze:
    24 listopada 2011 o 07:31

    Deska miała wyglądać nieco inaczej, ale mi się znajomy metaloplastyk zbiesił. Stwierdziłem, że nie ma sensu zlecać wykonania tego u innego fachowca gięcia materii wszelakiej, bo czas gonił, a poza tym takie coś też wygląda oryginalnie, gustownie i jajcarsko. A o to właśnie chodziło! W kolejnym pucharze można sobie co najwyżej kaktusa posadzić!
    Zamiast zestawu naprawczego Adam Słodowy v. 1.0 postanowiłem dołożyć kilka książek. Większy z tego będzie pożytek.
    A kuferek idzie do szanownej laureatki już jutro, najpóźniej w poniedziałek!

    Wczytywanie…
    Odpowiedz
  21. Sempeanka pisze:
    24 listopada 2011 o 08:23

    „Posuwała się wolno, ale jakoś to szło. Miała czas. Nie miała nic innego, jak tylko czas.” – eeeee no Mistrzu, chyba aż tak długo nie czekałeś :)

    Wczytywanie…
    Odpowiedz
  22. zacofany.w.lekturze pisze:
    24 listopada 2011 o 08:45

    @Aneta i Pisany_inaczej: dziękuję:)

    @Anek7: przyszło mi do głowy, że to nagroda wielofunkcyjna:) Ale traktowałbym ją jako broń ostateczną, po próbie powstrzymania pierwszych ataków wroga na linii wilczych dołów:D

    @RedNacz: wygląda nader gustownie i – jak widać – może mieć liczne zastosowania:) Raz jeszcze dziękuję. Mam cichą nadzieję, że zawartość kuferka sprawi, że nie będę się musiał moją Buką oganiać przed laureatką:D

    @Sempeanka: to nie był bynajmniej cytat aluzyjny:D

    Wczytywanie…
    Odpowiedz
  23. niedopisanie pisze:
    24 listopada 2011 o 11:38

    Gratuluję i cieszę się, że nagrodę otrzymał blog, który aż tak lubię i cenię :) E-Buka nawet nie taka straszna jak oryginał – to pewnie przez tę trzymaną książkę ;))

    Wczytywanie…
    Odpowiedz
  24. zacofany.w.lekturze pisze:
    24 listopada 2011 o 11:59

    @Niedopisanie: dzięki:) Ja tam się nigdy Buki nie bałem:D

    Wczytywanie…
    Odpowiedz
  25. Joanna (kalio) Gołaszewska pisze:
    24 listopada 2011 o 15:36

    Aaaa!
    Sama wierchuszka odpowiedziała!
    Dostanę kuferek!

    Piotr – możesz już zdjąć dechy z okien i zakopać wilcze doły. Nie zaszczycę Cię swoją osobą.

    Wczytywanie…
    Odpowiedz
  26. zacofany.w.lekturze pisze:
    24 listopada 2011 o 16:21

    Joanna: zapraszam w celach pokojowych, herbatki się napijemy, tylko regały deskami zabiję, żeby Cię nie kusiło:D

    Wczytywanie…
    Odpowiedz
  27. Joanna (kalio) Gołaszewska pisze:
    24 listopada 2011 o 17:17

    oj, uważaj, bo jeszcze dam się ucywilizować.
    Ty mnie tu herbatkami nie ogłupiaj. Piwo dobrze schłodzone masz?

    Wczytywanie…
    Odpowiedz
  28. zacofany.w.lekturze pisze:
    24 listopada 2011 o 17:22

    Przecież przyjedziesz samochodem:P Herbatka albo kawa dla kierowcy:P

    Wczytywanie…
    Odpowiedz
  29. Joanna (kalio) Gołaszewska pisze:
    24 listopada 2011 o 17:24

    nie zapominaj, że mam pełnoletniego, zależnego ode mnie, kierowcę w domu
    he he:)))

    Wczytywanie…
    Odpowiedz
  30. zacofany.w.lekturze pisze:
    24 listopada 2011 o 17:48

    Poganiaczka niewolników:P Może być piffko w takim razie:D

    Wczytywanie…
    Odpowiedz
  31. Joanna (kalio) Gołaszewska pisze:
    24 listopada 2011 o 18:10

    e, żartowałam:)
    Będzie kuferek, piwo mam w domu, po co mnie po świecie latać? Bo tu mi źle?

    Wczytywanie…
    Odpowiedz
  32. Bazyl pisze:
    24 listopada 2011 o 18:48

    Wy tu tak sami sobie, a może by zaczął planować jakieś Book Blog Party na lato :D

    Wczytywanie…
    Odpowiedz
  33. guciamal pisze:
    24 listopada 2011 o 18:55

    I ja się dołączam do vox populi i gratulacje składam

    Wczytywanie…
    Odpowiedz
  34. zacofany.w.lekturze pisze:
    24 listopada 2011 o 19:50

    @Joanna: no wiesz:P A już miałem do sklepu lecieć:D

    @Bazyl: masz jakieś konkretne propozycje? Piknik blogowy w jakichś miłych okolicznościach przyrody?:D

    @Guciamal: dzięki:)

    Wczytywanie…
    Odpowiedz
  35. Bazyl pisze:
    24 listopada 2011 o 21:19

    O! Ja jako organizator to porażka. Ostatnio jak się umówiłem z koleżanką z biblioNETki to wg moich wskazówek pojawiła się na miejscu dzień przed. To może lepiej kto inny? Ja tylko rzuciłem hasło, teraz potrzeba logistyka przez duże L :P

    Wczytywanie…
    Odpowiedz
  36. zacofany.w.lekturze pisze:
    24 listopada 2011 o 21:44

    Bazylu, no nie może być aż tak źle:) Na pewno koleżanka coś pokręciła:D

    Wczytywanie…
    Odpowiedz
  37. Agnes pisze:
    24 listopada 2011 o 23:20

    Buka w dechę!
    Gratulacje i trzymaj poziom :)

    Wczytywanie…
    Odpowiedz
  38. KTOSIA pisze:
    24 listopada 2011 o 23:57

    Ok jestem nowa, ale chyba wiedziałam w jak najodpowiedniejszym momencie się pojawić. Hmmm… jakaś impreza się szykuje… :)

    Wczytywanie…
    Odpowiedz
  39. zacofany.w.lekturze pisze:
    25 listopada 2011 o 07:47

    @Agnes: i to w jaką dechę:P Dzięki:)

    @Ktosia: Wpadaj częściej, tu się czasem imprezuje:D

    Wczytywanie…
    Odpowiedz
  40. bookfa pisze:
    25 listopada 2011 o 10:58

    Serdecznie gratuluje po raz kolejny i ciesze sie z tej nagrody (prawie) jak z wlasnej ;P
    Jakos mi sie wydaje, ze jesli zawisnie w kuchni to bedzie tam bardzo pasowac ;P
    Zycze kolejnych!

    Wczytywanie…
    Odpowiedz
  41. zacofany.w.lekturze pisze:
    25 listopada 2011 o 11:38

    Bookfo: serdecznie dziękuję:) Kuchni nie rozważałem, może trzeba to przemyśleć:D

    Wczytywanie…
    Odpowiedz
  42. bookfa pisze:
    25 listopada 2011 o 11:56

    Nie zebym sie czepiala ale wyglad nagrody sugeruje, ze ten nagrodzony blog to o ksiazkach kucharskich jest ;D
    Szampan sie chlodzi? Trzeba oblac przybycie ebuki:)

    Wczytywanie…
    Odpowiedz
  43. zacofany.w.lekturze pisze:
    25 listopada 2011 o 22:51

    To kiedyś zrecenzuję coś kucharskiego, żeby Ci się skojarzenie nie zmarnowało:P Do szampana był murzynek, ale goście wyjedli:D

    Wczytywanie…
    Odpowiedz
  44. bookfa pisze:
    25 listopada 2011 o 23:40

    Zjesc murzynka??? Nie nazywam sie Lecter! Chyba czas zmienic nazwe tego ciasta! ;/

    Wczytywanie…
    Odpowiedz
  45. zacofany.w.lekturze pisze:
    26 listopada 2011 o 07:45

    Bookfa: zmienię następnym razem, teraz już tylko okruchy zostały:P

    Wczytywanie…
    Odpowiedz
  46. be.el pisze:
    26 listopada 2011 o 21:02

    I ja gratuluję!!! I to z całą rodziną:)

    Wczytywanie…
    Odpowiedz
  47. zacofany.w.lekturze pisze:
    26 listopada 2011 o 21:18

    Dziękuję:) I przekaż, proszę, rodzinie gorące pozdrowienia:D

    Wczytywanie…
    Odpowiedz
  48. Iza pisze:
    28 listopada 2011 o 11:13

    Gratuluję dechy:).

    Wczytywanie…
    Odpowiedz
  49. zacofany.w.lekturze pisze:
    28 listopada 2011 o 11:19

    Niezmiernie dziękuję:)

    Wczytywanie…
    Odpowiedz
  50. wiedzmblog pisze:
    29 listopada 2011 o 20:05

    Gratulacje ;)

    Wczytywanie…
    Odpowiedz

OdpowiedzAnuluj pisanie odpowiedzi

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Zaprenumeruj ten blog przez e-mail

Wprowadź swój adres email, aby zaprenumerować ten blog i otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach przez e-mail.

Wyszukiwanie

Instagram

Jest 5 stycznia, jest impreza. Piętnaste urodziny bloga, który co prawda dalej haniebnie zaniedbuję i który czytają tylko najwytrwalsi z wytrwałych, ale który trwa sobie, bo kto mu zabroni... Zapraszam więc na tradycyjne podsumowanie ubiegłego roku z tradycyjną częścią nieoficjalną. Całość na blogu, link w bio.
zacofany.w.lekturze
zacofany.w.lekturze
•
Follow
Jest 5 stycznia, jest impreza. Piętnaste urodziny bloga, który co prawda dalej haniebnie zaniedbuję i który czytają tylko najwytrwalsi z wytrwałych, ale który trwa sobie, bo kto mu zabroni... Zapraszam więc na tradycyjne podsumowanie ubiegłego roku z tradycyjną częścią nieoficjalną. Całość na blogu, link w bio.
1 tydzień ago
View on Instagram |
1/5
Potencjalnych czytelników hardohordzianej (hardohordziej?) antologii „Cztery trupy w barszcz” ostrzegam, że nieprzyzwyczajonym zaszkodzić może stężenie bożonarodzeniowej atmosfery podkreślonej w opowiadaniach Anety Jadowskiej i Magdaleny Kubasiewicz potężną dawką akcesoriów rodem z hallmarkowego filmu świątecznego. Pomijając to głębokie zanurzenie w barszczykach, sernikach, grzańcach i brokatowych bombkach, obie autorki napisały całkiem zgrabne historie kryminalne z dodatkiem elementów pokrzepienia duchowego. Marta Kisiel z kolei pokazała, ile determinacji i oblizanych pierniczków potrzeba, żeby święta w ogóle mogły się odbyć, a także jak bardzo ostrożnie należy obchodzić się z bigosem. Milena Wójtowicz szczęśliwie darowała sobie bożonarodzeniowe klimaty, choć podkreśliła magiczną moc tego okresu oraz stworzyła postać wiedźmy włosingowej, specjalistki od rozczesywania kołtuna. Cały tom jest bardzo udany, podobnie jak drugi tom wampirzych opowieści Wójtowicz. „W cieniu dnia” to dalszy ciąg losów Aśki zmienionej w wampirzycę i, trochę wbrew woli, w przywódczynię wampirzego gniazda. Bohaterka i jej znajomi dynamicznie badają możliwości stwarzane przez nowe (nie)życie, ze szczególnym uwzględnieniem kimchi jako broni ofensywnej. Zabawne, bezpretensjonalne, może trochę miejscami chaotyczne, ale zrzućmy to na dezorientację, jaką budzi u bohaterów sos czosnkowy i zapach wilkołaków.
zacofany.w.lekturze
zacofany.w.lekturze
•
Follow
Potencjalnych czytelników hardohordzianej (hardohordziej?) antologii „Cztery trupy w barszcz” ostrzegam, że nieprzyzwyczajonym zaszkodzić może stężenie bożonarodzeniowej atmosfery podkreślonej w opowiadaniach Anety Jadowskiej i Magdaleny Kubasiewicz potężną dawką akcesoriów rodem z hallmarkowego filmu świątecznego. Pomijając to głębokie zanurzenie w barszczykach, sernikach, grzańcach i brokatowych bombkach, obie autorki napisały całkiem zgrabne historie kryminalne z dodatkiem elementów pokrzepienia duchowego. Marta Kisiel z kolei pokazała, ile determinacji i oblizanych pierniczków potrzeba, żeby święta w ogóle mogły się odbyć, a także jak bardzo ostrożnie należy obchodzić się z bigosem. Milena Wójtowicz szczęśliwie darowała sobie bożonarodzeniowe klimaty, choć podkreśliła magiczną moc tego okresu oraz stworzyła postać wiedźmy włosingowej, specjalistki od rozczesywania kołtuna. Cały tom jest bardzo udany, podobnie jak drugi tom wampirzych opowieści Wójtowicz. „W cieniu dnia” to dalszy ciąg losów Aśki zmienionej w wampirzycę i, trochę wbrew woli, w przywódczynię wampirzego gniazda. Bohaterka i jej znajomi dynamicznie badają możliwości stwarzane przez nowe (nie)życie, ze szczególnym uwzględnieniem kimchi jako broni ofensywnej. Zabawne, bezpretensjonalne, może trochę miejscami chaotyczne, ale zrzućmy to na dezorientację, jaką budzi u bohaterów sos czosnkowy i zapach wilkołaków.
2 tygodnie ago
View on Instagram |
2/5
Na kilka dni przed piętnastymi urodzinami bloga (ależ ten czas leci!) zapraszam na tradycyjny końcoworoczny przegląd najchętniej czytanych wpisów. Co prawda, słupki statystyk na blogu w tym roku raczej nie były wysokie, ale zestawienie wyszło całkiem zacne. Czytajcie, nadrabiajcie, jeśli coś Was ominęło! No i oczywiście niech Wam się wiedzie w nowym roku!
Cały tekst już na blogu, link w bio.
zacofany.w.lekturze
zacofany.w.lekturze
•
Follow
Na kilka dni przed piętnastymi urodzinami bloga (ależ ten czas leci!) zapraszam na tradycyjny końcoworoczny przegląd najchętniej czytanych wpisów. Co prawda, słupki statystyk na blogu w tym roku raczej nie były wysokie, ale zestawienie wyszło całkiem zacne. Czytajcie, nadrabiajcie, jeśli coś Was ominęło! No i oczywiście niech Wam się wiedzie w nowym roku! Cały tekst już na blogu, link w bio.
2 tygodnie ago
View on Instagram |
3/5
Popielątko marzy o pójściu na królewski bal, kot w butach doprowadza młynarczyka do ślubu z królewską córką, krwawa kiszka jest hersztem zbójców dybiących na wątrobiankę, królewny uprawiają seks przedmałżeński, książęta są zaklęci w żaby albo lwy, głupi bracia okazują się najmądrzejsi, a odcinanych kończyn i wyłupywanych oczu wprost nie da się zliczyć. Nic tu nie jest uładzone, nie zawsze wszystko ma ręce i nogi (i fizycznie, i metaforycznie), a potężna dawka absurdu, czarnego humoru i makabry sprawia, że ten wybór z pierwszej edycji baśni braci Grimm niezbyt nadaje się dla dzieci, ale dorosłym może dać mnóstwo uciechy, szczególnie że nie unosi się nad nim dydaktyczny smrodek, za to mnóstwo tu niczym nieskrępowanej fantazji. Fabularne rozwichrzenie idealnie podkreślają ilustracje Michaliny Jurczyk, pełne detali, na które warto zwrócić uwagę. Znakomity przekład Elizy Pieciul-Karmińskiej oddaje naturalność i jędrność języka tych baśni.
zacofany.w.lekturze
zacofany.w.lekturze
•
Follow
Popielątko marzy o pójściu na królewski bal, kot w butach doprowadza młynarczyka do ślubu z królewską córką, krwawa kiszka jest hersztem zbójców dybiących na wątrobiankę, królewny uprawiają seks przedmałżeński, książęta są zaklęci w żaby albo lwy, głupi bracia okazują się najmądrzejsi, a odcinanych kończyn i wyłupywanych oczu wprost nie da się zliczyć. Nic tu nie jest uładzone, nie zawsze wszystko ma ręce i nogi (i fizycznie, i metaforycznie), a potężna dawka absurdu, czarnego humoru i makabry sprawia, że ten wybór z pierwszej edycji baśni braci Grimm niezbyt nadaje się dla dzieci, ale dorosłym może dać mnóstwo uciechy, szczególnie że nie unosi się nad nim dydaktyczny smrodek, za to mnóstwo tu niczym nieskrępowanej fantazji. Fabularne rozwichrzenie idealnie podkreślają ilustracje Michaliny Jurczyk, pełne detali, na które warto zwrócić uwagę. Znakomity przekład Elizy Pieciul-Karmińskiej oddaje naturalność i jędrność języka tych baśni.
3 tygodnie ago
View on Instagram |
4/5
W potoku słów, jaki Cher wygenerowała w pierwszym tomie swojej autobiografii, niemal ginie to, co w tej opowieści najważniejsze: historia dziewczyny, która wbrew traumom, bez wsparcia i właściwych wzorców, próbuje się wybić, a gdy już jej się udaje, musi jeszcze nauczyć się decydować o sobie. Cały tekst już na blogu, link w bio.
Przekład Adam Tuz
zacofany.w.lekturze
zacofany.w.lekturze
•
Follow
W potoku słów, jaki Cher wygenerowała w pierwszym tomie swojej autobiografii, niemal ginie to, co w tej opowieści najważniejsze: historia dziewczyny, która wbrew traumom, bez wsparcia i właściwych wzorców, próbuje się wybić, a gdy już jej się udaje, musi jeszcze nauczyć się decydować o sobie. Cały tekst już na blogu, link w bio. Przekład Adam Tuz
3 tygodnie ago
View on Instagram |
5/5
zajrzyj na instagram

Blog o książkach, blog z recenzjami książek, recenzje klasyki,
książki recenzje

Pozycjonowanie strony: VD.pl

© 2026 Zacofany w lekturze | Powered by Minimalist Blog WordPress Theme
Ta strona używa ciasteczek (cookie)Rozumiem Chcę wiedzieć więcej
Polityka prywatności

Privacy Overview

This website uses cookies to improve your experience while you navigate through the website. Out of these, the cookies that are categorized as necessary are stored on your browser as they are essential for the working of basic functionalities of the website. We also use third-party cookies that help us analyze and understand how you use this website. These cookies will be stored in your browser only with your consent. You also have the option to opt-out of these cookies. But opting out of some of these cookies may affect your browsing experience.
Necessary
Always Enabled
Necessary cookies are absolutely essential for the website to function properly. This category only includes cookies that ensures basic functionalities and security features of the website. These cookies do not store any personal information.
Non-necessary
Any cookies that may not be particularly necessary for the website to function and is used specifically to collect user personal data via analytics, ads, other embedded contents are termed as non-necessary cookies. It is mandatory to procure user consent prior to running these cookies on your website.
SAVE & ACCEPT
%d