Skip to content

Zacofany w lekturze

Blog Piotra Chojnackiego. Książki nowe, stare, znane i zupełnie zapomniane, pełna swoboda wyboru.

Menu
  • Strona główna
  • O mnie
  • Powieści młodzieżowe PRL
  • Przestały oczekiwać 2011
  • Przestały oczekiwać 2012
  • Przestały oczekiwać 2013
  • Przestały oczekiwać 2014
  • Przestały oczekiwać 2015
  • Przestały oczekiwać 2016
  • Przestały oczekiwać 2017
  • Przestały oczekiwać 2018
  • Przestały oczekiwać 2019
  • Przestały oczekiwać 2020
  • Przestały oczekiwać 2021
  • Polityka prywatności
  • Przestały oczekiwać 2022
  • Przestały oczekiwać 2023
  • Przestały oczekiwać 2024
  • Przestały oczekiwać 2025
  • Przestały oczekiwać 2026
Menu

Ranking blogów książkowych i nowe miejsce do blogowania

Posted on 1 października 20125 stycznia 2015 by Piotr (zacofany.w.lekturze)

Siedzę więc ja sobie podczas przerwy śniadaniowej i dumam, co można wieczorem na blogu zapodać. I nie o to chodzi, że nie ma o czym pisać, bo jest, wciąż kilkanaście przeczytanych książek domaga się chociaż kilku słów. No ale wiadomo, pomyśleć trzeba, chwytliwe pierwsze zdanie opracować i jakąś pointę na zakończenie – a tu jesień, człowiek tylko leżałby i spał. Znienacka jednak mail przychodzi od nieocenionej Matki Chrzestnej: że miesięcznik „Press” ranking blogów książkowych przygotował (niestety dostęp do materiałów jest płatny, więc musicie mi uwierzyć na słowo). Dziewięcioosobowe jury wzięło pod lupę 50, a w drugim etapie 30 blogów. „Jurorzy oceniali je pod kątem sześciu kryteriów, w każdym przyznając od 1 do 5 punktów (maksymalnie blog mógł zdobyć 270 punktów). Trzy pierwsze kryteria dotyczyły jakości merytorycznej tego, co autor publikuje na swoim blogu, trzy kolejne odnosiły się do funkcji bloga. Ponieważ w tego typu komunikacji ważne jest nie tylko, o czym i jak się pisze, lecz także czy potrafi się wykorzystywać narzędzie, którym jest blog internetowy. Oczekiwaliśmy czegoś więcej niż tylko zbioru recenzji i myśli o książkach”. 

W finałowej piętnastce znalazło się między innymi „Miasto książek” Padmy („Bardzo osobisty blog. Profesjonalny, przemyślany, interesujący. Spokojny, pamiętnikowy ton wywołuje wrażenie prywatnych zapisków i zachęca do nieśpiesznej lektury przy kawie”), „Czytanki Anki” Ani („Nieoczywisty klucz doboru tytułów, ale raczej klasyka niż nowoczesność. Inteligentny, wyważony, ciekawie pisany blog” z „pysznymi cytatami”) oraz „Lost In The Library” Bookfy („Niebanalny dobór tematów, jakby spacerowało się od półki do półki w bibliotece. Grono komentujących gości, sporo ciekawostek i przyjemne wrażenie obcowania z kimś znajomym. Spokojny, lekki ton, bez zadęcia”). Na szóstym miejscu przycupnął sobie „Beznadziejnie zacofany w lekturze” – „blog o książkach z aktywną społecznością. Autor wie, dla kogo pisze. Cieszy duża liczba komentarzy”. I rzeczywiście wiem, dla kogo piszę: bardzo mnie cieszą wszystkie komentarze, uwagi i pytania, wszystkie dyskusje dryfujące w swobodnie obranych kierunkach. Za to wszystkim bardzo dziękuję. 
Na fali tej lekkiej euforii, na której unoszę się od dzisiejszej przerwy śniadaniowej, udało się też zakończyć porządkowanie nowego stanowiska pracy. Stan uwieczniony na zdjęciu utrzymał się przez kwadrans, bo potem zaczęło się zagospodarowywanie przestrzeni i już nie jest tak niepokalanie. Jeszcze tylko parędziesiąt metrów półek i wszystko będzie na swoich miejscach.

Udostępnij:

  • Kliknij by wydrukować (Otwiera się w nowym oknie) Drukuj
  • Kliknij, aby wysłać odnośnik e-mailem do znajomego (Otwiera się w nowym oknie) E-mail
  • Kliknij, aby udostępnić na Facebooku (Otwiera się w nowym oknie) Facebook
  • Kliknij, aby udostępnić na WhatsApp (Otwiera się w nowym oknie) WhatsApp
  • Kliknij, aby udostępnić na Threads (Otwiera się w nowym oknie) Threads
  • Kliknij, aby udostępnić na Bluesky (Otwiera się w nowym oknie) Bluesky

Dodaj do ulubionych:

Lubię Wczytywanie…

56 thoughts on “Ranking blogów książkowych i nowe miejsce do blogowania”

  1. Kruszynka pisze:
    1 października 2012 o 19:49

    Gratuluję :)

    Wczytywanie…
    Odpowiedz
  2. Agnesto pisze:
    1 października 2012 o 19:58

    Gratuluję lokaty. Z pozostałych wymienionych akurat tylko „Czytanki…” odwiedzam w miarę regularnie, ale oba nicki nie są mi obce, gdzieś się przewijają mi czasem. Ładnie ujęte uzasadnienia, to rzeczywiście wartościowe blogi.Ciekawe, kto jeszcze był w 15-tce.
    Lokum do blogowania – przyjazne i takie jasne.
    Pozdrawiam.

    Wczytywanie…
    Odpowiedz
  3. Marlow pisze:
    1 października 2012 o 19:59

    Przez chwilę zanim nie doczytałem postu do końca już byłem zaniepokojony sterylnością Twojego biurka ale rozumiem, że dochodzisz do normy :-) GRATULACJE! A przy okazji czy to nie świadczy o mnie dobrze skoro wybieram takie blogi :-)

    Wczytywanie…
    Odpowiedz
  4. anek7 pisze:
    1 października 2012 o 20:01

    Gratuluję:)
    I wysokiego miejsca w rankingu i nowego miejsca do pracy – ja ciągle na kuchennej szafce się muszę z laptopem rozkładać…

    Wymienione przez Ciebie blogi już znam ale ciekawa jestem kto jeszcze się w tym elitarnym gronie znalazł, bo może coś ciekawego mi umyka?

    Wczytywanie…
    Odpowiedz
  5. Imani pisze:
    1 października 2012 o 20:17

    Przede wszystkim spiesze z gratulacjami! Wysokie miejsce w rankingu w pelni zasluzone!
    A nowe miejsce do pracy idealne i bardzo go zazdroszcze!

    Wczytywanie…
    Odpowiedz
  6. Anna pisze:
    1 października 2012 o 20:32

    Gratuluję! Szkoda, że dostępu do artykułu nie ma, bo chętnie bym się zapoznała.

    Wczytywanie…
    Odpowiedz
  7. zacofany.w.lekturze pisze:
    1 października 2012 o 20:36

    Dziękuję wszystkim za gratulacje:) Miejsce pracy jeszcze wygląda w miarę sterylnie, ale to się rychło zmieni, niestety:P
    W finałowej piętnastce znalazły się jeszcze blogi (w kolejności alfabetycznej:P):
    Czytam, bo lubię http://agaczyta.blox.pl
    Czytanki przytulanki http://czytanki-przytulanki.blogspot.com/
    Książki na czacie http://ksiazkinaczacie.blox.pl/html
    Książki zbójeckie http://ksiazkizbojeckie.blox.pl/html
    Lupus libri http://www.lupuslibri.pl/
    O dystopiach http://odystopiach.blogspot.com/
    Outline http://komiks.blog.polityka.pl/ Zwycięzca:)
    Pocztówki z paranoi http://www.ultramaryna.pl/pzp/
    Read Eat Slip http://readeatslip.com/
    Wieczór z książką http://wieczorzksiazka.blogspot.com/
    Zorroblog http://znak-zorro-zo.blogspot.com/

    Wczytywanie…
    Odpowiedz
    1. montgomerry pisze:
      2 października 2012 o 10:50

      Niektórych nie znam, ale jestem do tyłu z blogowym życiem.

      Wczytywanie…
      Odpowiedz
  8. Sumire pisze:
    1 października 2012 o 20:44

    Gratuluję miejsca w rankingu :). I miejsca do pracy,zacnie wygląda :)

    Wczytywanie…
    Odpowiedz
  9. natanna pisze:
    1 października 2012 o 21:03

    Gratuluję – to przyjemne uczucie być docenionym.)

    Wczytywanie…
    Odpowiedz
  10. Magdalena Kawka pisze:
    1 października 2012 o 21:21

    Gratulacje :)

    Wczytywanie…
    Odpowiedz
  11. Elenoir pisze:
    1 października 2012 o 21:33

    Co najmniej połowę spośród tych pięćdziesięciu metrów zarezerwuj pod nagrody:).

    Wczytywanie…
    Odpowiedz
  12. bookfa pisze:
    1 października 2012 o 22:25

    Gratuluję Tobie, sobie i wszystkim pozostałym finalistom. Całe szczęście, że to ja zamykam listę, bo inaczej jak nic, przewróciłoby mi się w głowie.;p

    Wczytywanie…
    Odpowiedz
    1. zacofany.w.lekturze pisze:
      2 października 2012 o 08:02

      Dziękuję wszystkim bardzo:)
      Elenoir: wolę te półki wykorzystać jakoś ekonomiczniej:)
      Bookfa: Tobie też gratulacje:) A propos, dawno nic o bibliobusie nie było:)

      Wczytywanie…
      Odpowiedz
  13. Bazyl pisze:
    2 października 2012 o 04:49

    No, wreszcie przestaniesz zrzucać winę na blat i napiszesz coś, na co ja czekam, a Ty wiesz :-) Sławy zazdroszczę, a jakże, ale nie będę bucem i gratulacje przekażę. Gratuluję!!! :-D

    Wczytywanie…
    Odpowiedz
    1. zacofany.w.lekturze pisze:
      2 października 2012 o 08:00

      Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Wczytywanie…
      Odpowiedz
    2. zacofany.w.lekturze pisze:
      2 października 2012 o 08:03

      Dziękuję Ci niezmiernie:) To, co Ty wiesz, miało być wczoraj, ale poczułem się zwolniony:P

      Wczytywanie…
      Odpowiedz
    3. Bazyl pisze:
      2 października 2012 o 17:45

      Ale wiesz, że masz tylko 24 h na uciechy związane ze świętowaniem zaistnienia w profi mediach. Po tym czasie, jak nie będzie wiadomego tekstu, podjadę „żukiem” z chłopakami i połamiemy blat :P

      Wczytywanie…
      Odpowiedz
    4. zacofany.w.lekturze pisze:
      2 października 2012 o 17:54

      Zgodnie z harmonogramem następny wpis przypada w czwartek, aż tak pracowity nie jestem:P Żuka do garażu, chłopakom daj wolne:)

      Wczytywanie…
      Odpowiedz
  14. Lirael pisze:
    2 października 2012 o 05:00

    Gratuluję Ci wyróżnienia, które zostało przyznane przez dziennikarskie pismo branżowe i polecam lekturę składu jury – to byli profesjonaliści. Sposób, w jaki wypowiadali się o blogach, które ich zachwyciły, świadczy o tym, że poświęcili sporo czasu i serca tej ocenie. Wspaniale, że opinie czytelników ZWL pokrywają się z wrażeniami tak zacnego grona!
    Blat prezentuje się świetnie, w wyobraźni pokrywam go licznymi stosami. :)

    Wczytywanie…
    Odpowiedz
    1. zacofany.w.lekturze pisze:
      2 października 2012 o 08:04

      Dziękuję:) Blat ma pozostać book-free, niestety, może coś na parapet uda się przemycić:P

      Wczytywanie…
      Odpowiedz
    2. Bazyl pisze:
      2 października 2012 o 17:47

      A propos parapet, to czy blat stojący koło parapetu podchodzi pod urządzenie parapetówki? Jeśli tak, to niech zostanie book-free, a zostanie full of miętówka :D

      Wczytywanie…
      Odpowiedz
    3. zacofany.w.lekturze pisze:
      2 października 2012 o 17:56

      Musiałbym miętę z całej okolicy beczką spirytusu zalać:P Chwilowo mam jedną butelkę, co prawda sporą, ale to trochę mało:) Ponieważ jednak eksperyment się udał, w przyszłym roku ruszy produkcja na większą skalę:P

      Wczytywanie…
      Odpowiedz
  15. czytanki.anki pisze:
    2 października 2012 o 06:09

    Jak mogłeś pominąć uroczy wyjątek z rekomendacji Twojego bloga (ok, rozumiem: skromność;)): to jak kontakt z dobrym znajomym, który zawsze ma coś do powiedzenia. Coś w tym jest.
    Gratulacje dla Ciebie i innych.
    Zanim się wczytałam w tekst, pomyślałam, że biurko na zdjęciu uprzątnięte zostało pod nowe zakupy książkowe.;)

    Wczytywanie…
    Odpowiedz
    1. zacofany.w.lekturze pisze:
      2 października 2012 o 08:07

      Aniu, Tobie też gratulacje:) Klub dyskusyjny to jest to:P Jestem gadułą i zwykle nie na temat mówię, rozszyfrowali mnie:)) Niestety, zakupy ograniczam, trzeba zapasy przerobić.

      Wczytywanie…
      Odpowiedz
    2. czytanki.anki pisze:
      2 października 2012 o 09:12

      Gaduła? Nie na temat? Ty? Skromny jak zawsze.;)
      Dzięki za dobre słowo.

      Wczytywanie…
      Odpowiedz
    3. zacofany.w.lekturze pisze:
      2 października 2012 o 09:36

      A na temat? No nie zawsze chyba:P

      Wczytywanie…
      Odpowiedz
  16. momarta pisze:
    2 października 2012 o 07:16

    Sterylne miejsce do pracy to coś najgorszego, co może się człowiekowi przydarzyć! Bo skąd niby wtedy czerpać inspiracje??? Nie ma to, jak zakurzone stosy papierzysk, ozdobione przemykającymi cicho pająkami:)
    A od tych rankingów i Twoich wyróżnień zaczyna mi się kręcić w głowie. Zwolnij trochę, chłopie, bo potem to i Mont Blanc za niski;)) Ale gratuluję, oczywiście.
    Zdaje się, że bardzo różnorodne blogi znalazły się na tej liście. Nie znam tylko kilku (nadrobię), kilka mi się nie podoba (mój pech), ale pozostałe – miodzio!

    Wczytywanie…
    Odpowiedz
    1. zacofany.w.lekturze pisze:
      2 października 2012 o 08:13

      Dzięki:) Ja też uważam, że sterylne miejsce pracy to zuo, na szczęście ani papierów zakurzonych, ani pająków nie brakuje i scenografia się szybko uzupełni:P Tobie się w głowie kręci, a co ja mam powiedzieć, biedny miś? Tylko patrzeć aż mi sodowa uderzy:)

      Wczytywanie…
      Odpowiedz
  17. Taki jest świat pisze:
    2 października 2012 o 08:05

    Brawo :)

    Wczytywanie…
    Odpowiedz
    1. zacofany.w.lekturze pisze:
      2 października 2012 o 08:21

      Dzięki.

      Wczytywanie…
      Odpowiedz
  18. Iza pisze:
    2 października 2012 o 08:14

    Gratulacje:).
    Cieszę się, że zamieściłęś pełną listę bo to płacenie z yeti trochę mnie przerosło.
    Fajnie, że lista nei idzie w strobnę pop.
    I czy wiesz, że „O dystopiach” to kiedyś aktywna podajanka?

    Wczytywanie…
    Odpowiedz
    1. zacofany.w.lekturze pisze:
      2 października 2012 o 08:23

      Dzięki. Faktycznie rozmaitość wielka, na „Dystopiach” byłem tylko kilka razy i nie zwróciłem uwagi na autorkę, zaraz nadrobię:)

      Wczytywanie…
      Odpowiedz
    2. Anna pisze:
      2 października 2012 o 08:50

      Ja wielu z tych blogów nie znam, pędzę nadrobić i dziękuję za spisanie:)

      Wczytywanie…
      Odpowiedz
  19. montgomerry pisze:
    2 października 2012 o 10:49

    gratuluję wyróżnienia, oby tak dalej:)
    Blat do pracy inspirująco wygląda:)

    Wczytywanie…
    Odpowiedz
    1. zacofany.w.lekturze pisze:
      2 października 2012 o 12:01

      A jaki inspirujący widok za oknem: pole muchomorów:)) Dzięki:P

      Wczytywanie…
      Odpowiedz
  20. matylda_ab pisze:
    2 października 2012 o 12:38

    Mnie zastanawia, kto się skusi, aby płacić za artykuł w necie. Pewnie zerknę na tekst w wydaniu papierowym w empiku i tyle. A blogi wymienione – faktycznie – niektóre w ogóle nie znane.

    Wczytywanie…
    Odpowiedz
    1. zacofany.w.lekturze pisze:
      2 października 2012 o 12:43

      Nie wiem, czy wydawcy pism przy kalkulacjach uwzględniają opcję, że część osób faktycznie przejrzy numer w księgarni. Wczoraj próbowałem kupić Press w dwóch kioskach, bez skutku, więc gdybym nie miał skanu, to być może nawet bym się skusił na internetową płatność. Zresztą to już chyba dość powszechne, że wiele treści nie jest udostępnianych za darmo.

      Wczytywanie…
      Odpowiedz
    2. matylda_ab pisze:
      2 października 2012 o 12:48

      Jasne, wydania internetowe gazet mają wiadomy cel, pieniążki, pieniążki pieniążki… bo sprzedaż papierowych wydań spada. Ale nie znam nikogo, kto by za czytanie art. w necie płacił. Zapewne duże firmy i korporacje mają wykupiony abonament internetowy. Tak czy tak, zerknę na papier ;)
      A w kioskach jeszcze nie ma, zajrzałam dziś do 3, w żadnym jeszcze nie było.

      Wczytywanie…
      Odpowiedz
    3. zacofany.w.lekturze pisze:
      2 października 2012 o 12:56

      Czasem, szczególnie przy tekstach starszych, bardziej się opłaca zapłacić te dwa złote i mieć artykuł wydrukowany czy zapisany, niż np. jeździć do dużej biblioteki, czekać, kserować itp. Ale fakt, że dotąd jakoś nie miałem pilnej potrzeby korzystania z takiej możliwości. Ja trafiłem na kioski, w których Press w ogóle nie bywa, nie jest to niestety program telewizyjny:P

      Wczytywanie…
      Odpowiedz
  21. Joanna Gołaszewska pisze:
    2 października 2012 o 14:19

    Bardzo, bardzo gratuluję:)
    Ja owszem, niektóre znałam, ale z tych wymienionych zachodzę tylko do Ciebie regularnie.
    Eh, co jury, to inny wybór:)))

    Wczytywanie…
    Odpowiedz
    1. zacofany.w.lekturze pisze:
      2 października 2012 o 15:50

      Dzięki, dzięki:) Jeszcze byś czasem jakiś komentarz wpisała, może być złośliwy:DD

      Wczytywanie…
      Odpowiedz
  22. B. pisze:
    2 października 2012 o 15:23

    „Przycupnął sobie”… No już nie bądź taki skromny, przecie wiadomo, że Twój blog to ulubione miejsce w Sieci. Gratuluję :)))
    Chociaż na zdjęciu widać zaledwie skrawek pomieszczenia, zazdroszczę… zwłaszcza tego niesamowitego, wspaniałego i wprost z moich marzeń stolika (książek nie zazdroszczę, bo mam własne :P)

    Wczytywanie…
    Odpowiedz
    1. zacofany.w.lekturze pisze:
      2 października 2012 o 15:51

      Dzięki:) No nie napiszę przecież, że się dumnie rozpycham na tym szóstym miejscu:PP Stolik bardzo przyjemny, bardzo:)

      Wczytywanie…
      Odpowiedz
  23. Kaye pisze:
    2 października 2012 o 19:53

    Chyba powinnam zmienić swojego nicka na „jak zwykle spóźniona” :) Gratuluję serdecznie Tobie i innym wyróżnionym blogom!Kolejny wyraz uznania, tym razem z rąk profesjonalistów to naprawdę wielkie osiągnięcie. Miejsce do blogowania jest super! Sporo miejsca i na książki, i na nagrody. ;)

    Wczytywanie…
    Odpowiedz
    1. zacofany.w.lekturze pisze:
      2 października 2012 o 20:53

      Dziękuję bardzo:) Wolne miejsce pozostało już tylko wspomnieniem, chyba za małe to biurko:P

      Wczytywanie…
      Odpowiedz
  24. inwentaryzacja krotochwil pisze:
    2 października 2012 o 20:50

    Gratulacje! Idziesz jak burza ;)
    Z wyróżnionej piętnastki blogów ogarniam na razie ;) ledwie pięć, w tym oczywiście twój.
    (A takie biurko to jest u mnie kompletna niemożliwość…)

    Wczytywanie…
    Odpowiedz
    1. zacofany.w.lekturze pisze:
      2 października 2012 o 20:54

      Dzięki:) Takie biurko u mnie to też kompletna niemożliwość, już nie ma gdzie ołówka położyć:(

      Wczytywanie…
      Odpowiedz
  25. Wieczór z książką - Adrianna pisze:
    2 października 2012 o 22:21

    Spadłam z krzesła!:)
    Zacofany Tobie gratuluję! Wiadomo:) Ale skąd ja się tam wzięłam to nie rozumiem?!? Zaskoczona jestem ogromnie:))

    Wczytywanie…
    Odpowiedz
    1. zacofany.w.lekturze pisze:
      3 października 2012 o 05:09

      Wzajemne gratulacje:) Nie pytaj skąd, tylko się ciesz, to chyba dla nas wszystkich wielkie zaskoczenie:))

      Wczytywanie…
      Odpowiedz
  26. Krzysztof Schodowski pisze:
    2 października 2012 o 23:37

    Gratulacje Panie! :) należało się :)

    Wczytywanie…
    Odpowiedz
    1. zacofany.w.lekturze pisze:
      3 października 2012 o 05:09

      Dzięki:)

      Wczytywanie…
      Odpowiedz
  27. Agnes pisze:
    3 października 2012 o 12:16

    Co tylko potwierdza, że ten tego i w ogóle, panie, wiadomo. Pisz pan i czytaj, niekoniecznie w tej kolejności, bo jak widać, odnajdujesz się w tym doskonale. Zazdroszczę Ci trochę, ale niezawistnie. :)

    Wczytywanie…
    Odpowiedz
    1. zacofany.w.lekturze pisze:
      3 października 2012 o 13:04

      Właśnie jak człowiek zmęczony i by sobie zwolnił, to go motywują do zwiększonego wysiłku:P Ale niech tam, będę czytał i pisał:D

      Wczytywanie…
      Odpowiedz
  28. Jumed pisze:
    22 kwietnia 2013 o 07:21

    Masz bardzo fajne stanowisko pracy, bo naprzeciw okna i pomimo, że siedzisz w zamkniętym pomieszczeniu, to widok na świat przez okno może dodawać otuchy w Twojej pracy. Pozdrawiam :)

    Wczytywanie…
    Odpowiedz
  29. Pingback: Państwo pozwolą, że się pochwalę | Beznadziejnie zacofany w lekturze

OdpowiedzAnuluj pisanie odpowiedzi

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Zaprenumeruj ten blog przez e-mail

Wprowadź swój adres email, aby zaprenumerować ten blog i otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach przez e-mail.

Wyszukiwanie

Instagram

Jest 5 stycznia, jest impreza. Piętnaste urodziny bloga, który co prawda dalej haniebnie zaniedbuję i który czytają tylko najwytrwalsi z wytrwałych, ale który trwa sobie, bo kto mu zabroni... Zapraszam więc na tradycyjne podsumowanie ubiegłego roku z tradycyjną częścią nieoficjalną. Całość na blogu, link w bio.
zacofany.w.lekturze
zacofany.w.lekturze
•
Follow
Jest 5 stycznia, jest impreza. Piętnaste urodziny bloga, który co prawda dalej haniebnie zaniedbuję i który czytają tylko najwytrwalsi z wytrwałych, ale który trwa sobie, bo kto mu zabroni... Zapraszam więc na tradycyjne podsumowanie ubiegłego roku z tradycyjną częścią nieoficjalną. Całość na blogu, link w bio.
1 tydzień ago
View on Instagram |
1/5
Potencjalnych czytelników hardohordzianej (hardohordziej?) antologii „Cztery trupy w barszcz” ostrzegam, że nieprzyzwyczajonym zaszkodzić może stężenie bożonarodzeniowej atmosfery podkreślonej w opowiadaniach Anety Jadowskiej i Magdaleny Kubasiewicz potężną dawką akcesoriów rodem z hallmarkowego filmu świątecznego. Pomijając to głębokie zanurzenie w barszczykach, sernikach, grzańcach i brokatowych bombkach, obie autorki napisały całkiem zgrabne historie kryminalne z dodatkiem elementów pokrzepienia duchowego. Marta Kisiel z kolei pokazała, ile determinacji i oblizanych pierniczków potrzeba, żeby święta w ogóle mogły się odbyć, a także jak bardzo ostrożnie należy obchodzić się z bigosem. Milena Wójtowicz szczęśliwie darowała sobie bożonarodzeniowe klimaty, choć podkreśliła magiczną moc tego okresu oraz stworzyła postać wiedźmy włosingowej, specjalistki od rozczesywania kołtuna. Cały tom jest bardzo udany, podobnie jak drugi tom wampirzych opowieści Wójtowicz. „W cieniu dnia” to dalszy ciąg losów Aśki zmienionej w wampirzycę i, trochę wbrew woli, w przywódczynię wampirzego gniazda. Bohaterka i jej znajomi dynamicznie badają możliwości stwarzane przez nowe (nie)życie, ze szczególnym uwzględnieniem kimchi jako broni ofensywnej. Zabawne, bezpretensjonalne, może trochę miejscami chaotyczne, ale zrzućmy to na dezorientację, jaką budzi u bohaterów sos czosnkowy i zapach wilkołaków.
zacofany.w.lekturze
zacofany.w.lekturze
•
Follow
Potencjalnych czytelników hardohordzianej (hardohordziej?) antologii „Cztery trupy w barszcz” ostrzegam, że nieprzyzwyczajonym zaszkodzić może stężenie bożonarodzeniowej atmosfery podkreślonej w opowiadaniach Anety Jadowskiej i Magdaleny Kubasiewicz potężną dawką akcesoriów rodem z hallmarkowego filmu świątecznego. Pomijając to głębokie zanurzenie w barszczykach, sernikach, grzańcach i brokatowych bombkach, obie autorki napisały całkiem zgrabne historie kryminalne z dodatkiem elementów pokrzepienia duchowego. Marta Kisiel z kolei pokazała, ile determinacji i oblizanych pierniczków potrzeba, żeby święta w ogóle mogły się odbyć, a także jak bardzo ostrożnie należy obchodzić się z bigosem. Milena Wójtowicz szczęśliwie darowała sobie bożonarodzeniowe klimaty, choć podkreśliła magiczną moc tego okresu oraz stworzyła postać wiedźmy włosingowej, specjalistki od rozczesywania kołtuna. Cały tom jest bardzo udany, podobnie jak drugi tom wampirzych opowieści Wójtowicz. „W cieniu dnia” to dalszy ciąg losów Aśki zmienionej w wampirzycę i, trochę wbrew woli, w przywódczynię wampirzego gniazda. Bohaterka i jej znajomi dynamicznie badają możliwości stwarzane przez nowe (nie)życie, ze szczególnym uwzględnieniem kimchi jako broni ofensywnej. Zabawne, bezpretensjonalne, może trochę miejscami chaotyczne, ale zrzućmy to na dezorientację, jaką budzi u bohaterów sos czosnkowy i zapach wilkołaków.
2 tygodnie ago
View on Instagram |
2/5
Na kilka dni przed piętnastymi urodzinami bloga (ależ ten czas leci!) zapraszam na tradycyjny końcoworoczny przegląd najchętniej czytanych wpisów. Co prawda, słupki statystyk na blogu w tym roku raczej nie były wysokie, ale zestawienie wyszło całkiem zacne. Czytajcie, nadrabiajcie, jeśli coś Was ominęło! No i oczywiście niech Wam się wiedzie w nowym roku!
Cały tekst już na blogu, link w bio.
zacofany.w.lekturze
zacofany.w.lekturze
•
Follow
Na kilka dni przed piętnastymi urodzinami bloga (ależ ten czas leci!) zapraszam na tradycyjny końcoworoczny przegląd najchętniej czytanych wpisów. Co prawda, słupki statystyk na blogu w tym roku raczej nie były wysokie, ale zestawienie wyszło całkiem zacne. Czytajcie, nadrabiajcie, jeśli coś Was ominęło! No i oczywiście niech Wam się wiedzie w nowym roku! Cały tekst już na blogu, link w bio.
2 tygodnie ago
View on Instagram |
3/5
Popielątko marzy o pójściu na królewski bal, kot w butach doprowadza młynarczyka do ślubu z królewską córką, krwawa kiszka jest hersztem zbójców dybiących na wątrobiankę, królewny uprawiają seks przedmałżeński, książęta są zaklęci w żaby albo lwy, głupi bracia okazują się najmądrzejsi, a odcinanych kończyn i wyłupywanych oczu wprost nie da się zliczyć. Nic tu nie jest uładzone, nie zawsze wszystko ma ręce i nogi (i fizycznie, i metaforycznie), a potężna dawka absurdu, czarnego humoru i makabry sprawia, że ten wybór z pierwszej edycji baśni braci Grimm niezbyt nadaje się dla dzieci, ale dorosłym może dać mnóstwo uciechy, szczególnie że nie unosi się nad nim dydaktyczny smrodek, za to mnóstwo tu niczym nieskrępowanej fantazji. Fabularne rozwichrzenie idealnie podkreślają ilustracje Michaliny Jurczyk, pełne detali, na które warto zwrócić uwagę. Znakomity przekład Elizy Pieciul-Karmińskiej oddaje naturalność i jędrność języka tych baśni.
zacofany.w.lekturze
zacofany.w.lekturze
•
Follow
Popielątko marzy o pójściu na królewski bal, kot w butach doprowadza młynarczyka do ślubu z królewską córką, krwawa kiszka jest hersztem zbójców dybiących na wątrobiankę, królewny uprawiają seks przedmałżeński, książęta są zaklęci w żaby albo lwy, głupi bracia okazują się najmądrzejsi, a odcinanych kończyn i wyłupywanych oczu wprost nie da się zliczyć. Nic tu nie jest uładzone, nie zawsze wszystko ma ręce i nogi (i fizycznie, i metaforycznie), a potężna dawka absurdu, czarnego humoru i makabry sprawia, że ten wybór z pierwszej edycji baśni braci Grimm niezbyt nadaje się dla dzieci, ale dorosłym może dać mnóstwo uciechy, szczególnie że nie unosi się nad nim dydaktyczny smrodek, za to mnóstwo tu niczym nieskrępowanej fantazji. Fabularne rozwichrzenie idealnie podkreślają ilustracje Michaliny Jurczyk, pełne detali, na które warto zwrócić uwagę. Znakomity przekład Elizy Pieciul-Karmińskiej oddaje naturalność i jędrność języka tych baśni.
3 tygodnie ago
View on Instagram |
4/5
W potoku słów, jaki Cher wygenerowała w pierwszym tomie swojej autobiografii, niemal ginie to, co w tej opowieści najważniejsze: historia dziewczyny, która wbrew traumom, bez wsparcia i właściwych wzorców, próbuje się wybić, a gdy już jej się udaje, musi jeszcze nauczyć się decydować o sobie. Cały tekst już na blogu, link w bio.
Przekład Adam Tuz
zacofany.w.lekturze
zacofany.w.lekturze
•
Follow
W potoku słów, jaki Cher wygenerowała w pierwszym tomie swojej autobiografii, niemal ginie to, co w tej opowieści najważniejsze: historia dziewczyny, która wbrew traumom, bez wsparcia i właściwych wzorców, próbuje się wybić, a gdy już jej się udaje, musi jeszcze nauczyć się decydować o sobie. Cały tekst już na blogu, link w bio. Przekład Adam Tuz
3 tygodnie ago
View on Instagram |
5/5
zajrzyj na instagram

Blog o książkach, blog z recenzjami książek, recenzje klasyki,
książki recenzje

Pozycjonowanie strony: VD.pl

© 2026 Zacofany w lekturze | Powered by Minimalist Blog WordPress Theme
Ta strona używa ciasteczek (cookie)Rozumiem Chcę wiedzieć więcej
Polityka prywatności

Privacy Overview

This website uses cookies to improve your experience while you navigate through the website. Out of these, the cookies that are categorized as necessary are stored on your browser as they are essential for the working of basic functionalities of the website. We also use third-party cookies that help us analyze and understand how you use this website. These cookies will be stored in your browser only with your consent. You also have the option to opt-out of these cookies. But opting out of some of these cookies may affect your browsing experience.
Necessary
Always Enabled
Necessary cookies are absolutely essential for the website to function properly. This category only includes cookies that ensures basic functionalities and security features of the website. These cookies do not store any personal information.
Non-necessary
Any cookies that may not be particularly necessary for the website to function and is used specifically to collect user personal data via analytics, ads, other embedded contents are termed as non-necessary cookies. It is mandatory to procure user consent prior to running these cookies on your website.
SAVE & ACCEPT
%d