Skip to content

Zacofany w lekturze

Blog Piotra Chojnackiego. Książki nowe, stare, znane i zupełnie zapomniane, pełna swoboda wyboru.

Menu
  • Strona główna
  • O mnie
  • Powieści młodzieżowe PRL
  • Przestały oczekiwać 2011
  • Przestały oczekiwać 2012
  • Przestały oczekiwać 2013
  • Przestały oczekiwać 2014
  • Przestały oczekiwać 2015
  • Przestały oczekiwać 2016
  • Przestały oczekiwać 2017
  • Przestały oczekiwać 2018
  • Przestały oczekiwać 2019
  • Przestały oczekiwać 2020
  • Przestały oczekiwać 2021
  • Polityka prywatności
  • Przestały oczekiwać 2022
  • Przestały oczekiwać 2023
  • Przestały oczekiwać 2024
  • Przestały oczekiwać 2025
  • Przestały oczekiwać 2026
Menu

Dziękuję, Pani Joanno

Posted on 7 października 20135 stycznia 2015 by Piotr (zacofany.w.lekturze)
Za Lesia, Joannę i Alicję, Tereskę i Okrętkę, Janeczkę i Pawełka oraz Chabra. Za pana Muldgaarda. Za mordę upiora i algierski kamieniołom. Za przepis na smorodinówkę i wołowinę po pakistańsku. Za Florencję, córkę Diabła. I za to, że Pani książki wprowadziły mnie w świat wyścigów…



23 thoughts on “Dziękuję, Pani Joanno”

  1. Joanna Gołaszewska pisze:
    7 października 2013 o 17:14

    Dołączam do Twoich podziękowań. Dla mnie to prawdziwa, realna strata.

    Odpowiedz
  2. Lirael pisze:
    7 października 2013 o 17:41

    Nigdy nie byłam szczególną miłośniczką twórczości pani Chmielewskiej, choć kilka książek bardzo, bardzo lubię, ale wiadomość mnie zmroziła.

    Odpowiedz
  3. Magdalena Kawka pisze:
    7 października 2013 o 17:43

    Zawsze myślałam, że jest wieczna… I, w jakimś sensie, jest. Chyba sobie znowu poczytam Autobiografię…

    Odpowiedz
  4. zacofany.w.lekturze pisze:
    7 października 2013 o 17:45

    Skończyła się dla mnie pewna epoka. Ćwierć wieku, bo „Nawiedzony dom” przeczytałem w siódmej klasie.

    Odpowiedz
    1. Małgorzata pisze:
      7 października 2013 o 23:17

      To prawie tak,jak ja.I tez zaczęłam od „Nawiedzonego domu”.Od dawna obawiałam się tej chwili i niestety nadeszła…A właśnie dziś na urodziny otrzymałam „Zbrodnię w efekcie” (takiego prezentu sobie zresztą zażyczyłam). Tak ciężko uwierzyć,że to już ostatnia książka… :(

      Odpowiedz
  5. grendella pisze:
    7 października 2013 o 17:46

    Ja również dziękuję :(

    Odpowiedz
  6. momarta pisze:
    7 października 2013 o 18:02

    Największą fanką Joanny Chmielewskiej, jaką znałam, była moja babcia. I choć zmarła kilkanaście lat temu, wzmianki o Chmielewskiej (choćby przy okazji pojawiania się na rynku kolejnych jej książek, na które wybrzydzałam) zawsze sprawiały, że babcia jako żywo stawała mi przed oczami. Dzisiaj nastąpił definitywny koniec tej epoki. Na szczęście chociaż pan Muldgaard pozostanie wiecznie żywy:)

    Odpowiedz
  7. Aine pisze:
    7 października 2013 o 18:06

    Ja też…

    Odpowiedz
  8. Aneczka pisze:
    7 października 2013 o 18:11

    To bardzo przykra wiadomość :(

    Odpowiedz
  9. montgomerry pisze:
    7 października 2013 o 18:31

    Mało Jej książek przeczytałam w swoim życiu i to lata temu. Jednak jak uslyszałam w Trójce, to jednak jakoś żal…

    Odpowiedz
  10. Kaye pisze:
    7 października 2013 o 18:49

    Wielki żal… Z ogromnym sentymentem wspominam lekturę „Romansu wszechczasów”, mojej pierwszej książki pani Joanny. Wybuchy niekontrolowanego śmiechu pozwoliły mi zapomnieć o chorobie…

    Odpowiedz
  11. Agnes pisze:
    7 października 2013 o 20:05

    Tak. Też dziękuję.

    Odpowiedz
  12. paren pisze:
    7 października 2013 o 20:08

    Bardzo smutna wiadomość. Dołączam się do Twoich podziękowań dla Pani Joanny, za barwne postaci bohaterów, wszystkie perełki narracji, a także za wspaniały obraz domowej biblioteki w „Wielkim diamencie”.

    Odpowiedz
  13. Kornelia Pikulik pisze:
    8 października 2013 o 05:30

    Też się dołączam do tych podziękowań.

    Odpowiedz
  14. Karolina K. pisze:
    8 października 2013 o 05:55

    Dziękuję.

    Odpowiedz
  15. Bazyl pisze:
    8 października 2013 o 06:25

    Za bolącą przeponę przy wielu pozycjach – dołączam :)

    Odpowiedz
  16. czytanki.anki pisze:
    8 października 2013 o 06:36

    Fanką Chmielewskiej nie byłam, ale rzeczywiście pewna epoka się skończyła. Za samo „Lekarstwo na miłość” należą jej się wielkie dzięki.

    Odpowiedz
  17. Magda K-ska pisze:
    8 października 2013 o 07:24

    Na Chmielewskiej się wychowałam i kocham jej książki i ją samą za osobowość, ale powiem szczerze nie sądziłam, że jest w Polsce tak doceniana. Wczoraj nie było chyba medium, które nie podawałoby informacji o jej śmierci.

    Odpowiedz
  18. anetapzn pisze:
    8 października 2013 o 08:10

    Mnie też jest strasznie przykro, że już odeszła. Wychowałam się na Jej książkach. Mam dokładnie takie same wydania Harpii, Depozytu, Lądowania..jak Ty.

    Odpowiedz
  19. moleslaw pisze:
    8 października 2013 o 11:57

    Przez łzy śmieję się czytając o tym co to jest „upafuga”. Masz rację skończyła się pewna epoka! Jak dla mnie zatrzymał się świat …szkoda gadać.

    Odpowiedz
  20. Dominika Anna pisze:
    8 października 2013 o 14:36

    Mnie także szkoda, że nie będzie już więcej żadnych książek z tym niebywałym humorem autorki.

    Odpowiedz
  21. mięta pisze:
    9 października 2013 o 15:46

    Brak mi słów, by cokolwiek napisać…Wielka strata :(

    Odpowiedz
  22. annybloog pisze:
    10 października 2013 o 12:42

    Pani Joanno, nie należę do grona miłośniczek Pani Twórczości. Dziękuję. Za „Wszystko czerwone”. Pozdrawiam, Gdziekolwiek Pani teraz jest. Zawsze mogę sięgnąć po książkę..

    Odpowiedz

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Wyszukiwanie

Instagram

Blog o książkach, blog z recenzjami książek, recenzje klasyki,
książki recenzje

Pozycjonowanie strony: VD.pl

© 2026 Zacofany w lekturze | Powered by Minimalist Blog WordPress Theme
Ta strona używa ciasteczek (cookie)Rozumiem Chcę wiedzieć więcej
Polityka prywatności

Privacy Overview

This website uses cookies to improve your experience while you navigate through the website. Out of these, the cookies that are categorized as necessary are stored on your browser as they are essential for the working of basic functionalities of the website. We also use third-party cookies that help us analyze and understand how you use this website. These cookies will be stored in your browser only with your consent. You also have the option to opt-out of these cookies. But opting out of some of these cookies may affect your browsing experience.
Necessary
Always Enabled
Necessary cookies are absolutely essential for the website to function properly. This category only includes cookies that ensures basic functionalities and security features of the website. These cookies do not store any personal information.
Non-necessary
Any cookies that may not be particularly necessary for the website to function and is used specifically to collect user personal data via analytics, ads, other embedded contents are termed as non-necessary cookies. It is mandatory to procure user consent prior to running these cookies on your website.
SAVE & ACCEPT