Skip to content

Zacofany w lekturze

Blog Piotra Chojnackiego. Książki nowe, stare, znane i zupełnie zapomniane, pełna swoboda wyboru.

Menu
  • Strona główna
  • O mnie
  • Powieści młodzieżowe PRL
  • Przestały oczekiwać 2011
  • Przestały oczekiwać 2012
  • Przestały oczekiwać 2013
  • Przestały oczekiwać 2014
  • Przestały oczekiwać 2015
  • Przestały oczekiwać 2016
  • Przestały oczekiwać 2017
  • Przestały oczekiwać 2018
  • Przestały oczekiwać 2019
  • Przestały oczekiwać 2020
  • Przestały oczekiwać 2021
  • Polityka prywatności
  • Przestały oczekiwać 2022
  • Przestały oczekiwać 2023
  • Przestały oczekiwać 2024
  • Przestały oczekiwać 2025
  • Przestały oczekiwać 2026
Menu

Słupek przy słupku, edycja 2020

Posted on 31 grudnia 2020 by Piotr (zacofany.w.lekturze)

Bestnine2020

Zanim przy okazji blogowych urodzin za tydzień przedstawię własne zestawienie książek roku, trzeci raz chcę sięgnąć do statystyk bloga, żeby pokazać, co Waszym zdaniem najciekawszego i najfajniejszego się tu ukazało. I nie muszę chyba dodawać, że tradycyjnie jestem zaskoczony. Bawcie się dobrze!

Zaplecze czołówki

Do pierwszej dziesiątki bez trudu dostał się post o statystykach 2019 roku i urodzinowy post z najlepszymi książkami tamtego roku, skupmy się jednak tylko na recenzjach. Miejsce dziesiąte zajął urokliwy drobiażdżek, pełen ciepła i zadumy, ale też lekko sarkastycznego humoru opis odchodzenia epoki rodem z powieści Jane Austen, czyli „Panie z Cranford” Elizabeth Gaskell. Oczko wyżej uplasowała się wakacyjna opowieść z wątkiem kryminalnym i narodzinami pierwszej miłości, która byłaby całkiem przyjemna, gdyby nie nieznośnie irytujące rozmowy młodych bohaterów („Nie ma ceny na miód akacjowy” Stanisław Kowalewski). Ciekawsza jest kolejna opowieść dla młodych czytelników, „Renomowany katalog Walker & Dawn” Davide’a Morosinotto, który przenosi nas do Stanów Zjednoczonych 1904 roku i serwuje historię przygodowo-kryminalną w stylu Marka Twaina. Duży plus za pokazanie ciemniejszych stron i epoki oraz interesujący dobór bohaterów. Bez wątpienia interesująca jest też bohaterka książki z miejsca siódmego: bystra, spragniona życia w każdym jego przejawie Rozalka, która wywołuje masę zamieszania w niewielkim miasteczku, przyczyniając zgryzot matce, ale równocześnie wpływając na życie wszystkich dokoła. Wszystko to podane w subtelnie poetyckiej i surrealistycznej atmosferze („Rozalka Olaboga” Anna Kamieńska). Pozycję szóstą zajęła arcypowieść, arcydzieło, czyli „Na południe od Brazos” Larry’ego McMurtry’ego, moja książka roku 2018 roku, zrecenzowana z potężnym poślizgiem, bo onieśmielająca, za to bezwzględnie warta przeczytania.bestnine2020

Pierwsza piątka

Pierwszą piątkę otwiera kolejna książka monumentalna: pięciotomowa saga rodzinna, „Kronika rodu Pasquier” Georges’a Duhamela. W dziesięciu epizodach poznajemy burzliwe koleje losu Pasquierów, rodziców i ich pięciorga dzieci; różnie im się układa, kłócą się i godzą, ale bez względu na wszystko pozostają ściśle ze sobą związani. Warto było poświęcić ponad kwartał na zawarcie tej znajomości.

Miejsce czwarte: niepozorny objętościowo zbiorek opowiadań Janusza Domagalika „Księżniczka i chłopcy”. Teksty mówią o życiu, zwykłym, codziennym życiu przeciętnych nastolatków, którzy muszą jednak podejmować trudne decyzje albo przełamywać swoje ograniczenia. Każde opowiadanie jest dopracowanym minidramatem, całość jest literaturą młodzieżową najwyższej próby, szkoda, że bez większych szans trafienia do współczesnych czytelników.

Miejsce trzecie: znowu młodzieżówka, ale jak najbardziej współczesna – „Płytkie groby” Jennifer Donnelly. Powieść kryminalna z wyemancypowaną młodą bohaterką, gotową łamać sferowe konwenanse, by robić w życiu to, co ją naprawdę pociąga. Oprócz wartkiej akcji i sympatycznych głównych bohaterów dostajemy też liczne nawiązania literackie, przede wszystkim do „Wieku niewinności” Edith Wharton.

Walka o złoty medal trwała niemal do ostatniej chwili i różnice punktowe są tu minimalne. Dziwi mnie i cieszy jednocześnie, że akurat te dwie, zupełnie niemodne i niemal starożytne pozycje rozgrywały finał między sobą. Warto przypominać takie książki.

Miejsce drugie: antologia opowiadań „W cieniu i w słońcu”, podejmująca wcale nie tak częsty w PRL-owskiej literaturze młodzieżowej wątek odmienności i nieprzystawalności. Równo połowa z tekstów mówi o młodych ludziach dotkniętych niepełnosprawnością albo z jakiegoś powodu funkcjonujących na marginesie grupy rówieśników. Poza zmaganiami z własnymi słabościami mają podobne problemy jak inni: pierwsze uczucia, wybór życiowej drogi, kształtowanie charakteru i stosunków z otoczeniem.

Miejsce pierwsze: znowu PRL i to w dwóch odsłonach. „Stonogę” Krystyny Boglar i „Plagę osiedla” Janiny Wieczerskiej wypełniają codzienne perypetie nastolatków, szkolne, domowe, podwórkowe, uczuciowe. Obserwujemy, jak bohaterowie dojrzewają, coraz samodzielniej podejmują trudne decyzje, uczą się działać z pożytkiem nie tylko dla siebie, ale i innych. Wiarygodność psychologiczna idzie u obu autorek w parze z odnotowywaniem smakowitych detali życia codziennego.

Jeśli przeoczyliście któryś z tych tekstów, zapraszam do nadrabiania. Może sięgniecie też po którąś z opisywanych książek? Naprawdę w tym roku zestaw jest bardzo apetyczny. A na koniec chciałbym życzyć Wam lepszego, spokojniejszego i zdrowszego nowego roku.Stonoga Plaga osiedla

Udostępnij:

  • Kliknij by wydrukować (Otwiera się w nowym oknie) Drukuj
  • Kliknij, aby wysłać odnośnik e-mailem do znajomego (Otwiera się w nowym oknie) E-mail
  • Kliknij, aby udostępnić na Facebooku (Otwiera się w nowym oknie) Facebook
  • Kliknij, aby udostępnić na WhatsApp (Otwiera się w nowym oknie) WhatsApp
  • Kliknij, aby udostępnić na Threads (Otwiera się w nowym oknie) Threads
  • Kliknij, aby udostępnić na Bluesky (Otwiera się w nowym oknie) Bluesky

Dodaj do ulubionych:

Lubię Wczytywanie…

19 thoughts on “Słupek przy słupku, edycja 2020”

  1. krwawasiekiera pisze:
    31 grudnia 2020 o 11:38

    I nawzajem!

    Wczytywanie…
    Odpowiedz
    1. visage Piotr (zacofany.w.lekturze) pisze:
      31 grudnia 2020 o 11:49

      :)

      Wczytywanie…
      Odpowiedz
  2. AgaGaga pisze:
    31 grudnia 2020 o 13:37

    Ja Panu Piotrowi i wszystkim tu zaglądającym życzę nie tylko zdrowia, ale i mnóstwa czasu na czytanie, pisanie o czytaniu i czytanie o czytaniu :-)

    Wczytywanie…
    Odpowiedz
    1. visage Piotr (zacofany.w.lekturze) pisze:
      31 grudnia 2020 o 13:38

      Bardzo dziękuję, takich realistycznych życzeń mi potrzeba :) I oczywiście z wzajemnością.

      Wczytywanie…
      Odpowiedz
  3. Bazyl pisze:
    31 grudnia 2020 o 13:39

    Jakbym miał tyle książek, to też założyłbym konto na insta :P To był kiepski rok, może nie czytelniczo, ale ogólnie, życiowo. Wyzuty jestem z sił intelektualnych w stopniu uniemożliwiającym funkcjonowanie na swoim blogu i jakiś przyzwoity poziom komentowania na cudzych. Zatem – żeby się odwróciło :D I zdrowia! I miłości!! :D

    Wczytywanie…
    Odpowiedz
    1. małgosia pisze:
      3 stycznia 2021 o 15:58

      Bazyl bardzo dobrze cię rozumiem. Piszę, bo to jest dla mnie jakąś odskocznią od codzienności, ale mam poczucie, że wszystko to miałkie i nijakie. A jednak jest jakiś dokumentem tego czasu, tego, jak staram się radzić sobie z tym co dookoła. Życzę lepszego kolejnego roku.

      Wczytywanie…
      Odpowiedz
  4. visage Piotr (zacofany.w.lekturze) pisze:
    31 grudnia 2020 o 13:46

    O tak, konto na insta pozwala się szybko i w miarę bezwysiłkowo dowartościować lajeczkami :) Życzę Ci powrotu do sił i więcej chęci do czego tam sobie życzysz. Do pisania, rzecz jasna, przede wszystkim :)

    Wczytywanie…
    Odpowiedz
    1. małgosia pisze:
      3 stycznia 2021 o 16:00

      Twoja statystyka pokazuje mi, że nie jestem statystycznym czytelnikiem i zaglądam najchętniej do zupełnie innych wpisów. – do jakich- widać w komentarzach. Lepszego, dobrego Roku

      Wczytywanie…
      Odpowiedz
      1. visage Piotr (zacofany.w.lekturze) pisze:
        3 stycznia 2021 o 16:03

        Statystyka jest tylko statystyką. W maju na fali zdalnego nauczania wszyscy lecieli czytać stary wpis o Grubym Minkowskiego, linki z dzienników elektronicznych to pokazywały :) Wszystkiego najlepszego.

        Wczytywanie…
        Odpowiedz
  5. Natalia | natalia-recenzuje.pl pisze:
    31 grudnia 2020 o 16:50

    Spokojnego, zdrowego i zaczytanego 2021 roku! :)

    Wczytywanie…
    Odpowiedz
    1. visage Piotr (zacofany.w.lekturze) pisze:
      31 grudnia 2020 o 16:51

      Bardzo dziękuję. I nawzajem :)

      Wczytywanie…
      Odpowiedz
  6. Sylwka | unserious.pl pisze:
    31 grudnia 2020 o 18:52

    Wspaniałego, zaczytanego i zdrowego 2021 roku! :D

    Wczytywanie…
    Odpowiedz
    1. visage Piotr (zacofany.w.lekturze) pisze:
      1 stycznia 2021 o 11:21

      Dzięki i nazwajem :)

      Wczytywanie…
      Odpowiedz
  7. buksy pisze:
    3 stycznia 2021 o 22:44

    Tobie tez wszystkiego lepszego w Nowym Roku :)

    Wczytywanie…
    Odpowiedz
    1. visage Piotr (zacofany.w.lekturze) pisze:
      4 stycznia 2021 o 09:48

      I wzajemnie :)

      Wczytywanie…
      Odpowiedz
  8. czytankianki pisze:
    4 stycznia 2021 o 14:09

    Cieszy popularność postów o książkach starych i niemodnych, jak piszesz. Nawet bardzo cieszy.
    Zdrówka i dużo czasu na czytanie/pisanie.;)

    Wczytywanie…
    Odpowiedz
    1. visage Piotr (zacofany.w.lekturze) pisze:
      4 stycznia 2021 o 14:11

      Cieszy i zaskakuje, chociaż w sumie o nowościach było niewiele :) Dzięki za życzenia i również najlepszego!

      Wczytywanie…
      Odpowiedz
  9. Qbuś pożera książki pisze:
    14 stycznia 2021 o 18:46

    Ha, PRL wieczny żywy! ;)

    Najlepszości z opóźnieniem życzę.

    Wczytywanie…
    Odpowiedz
    1. visage Piotr (zacofany.w.lekturze) pisze:
      14 stycznia 2021 o 19:01

      A dziękuję i nawzajem :)

      Wczytywanie…
      Odpowiedz

OdpowiedzAnuluj pisanie odpowiedzi

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Zaprenumeruj ten blog przez e-mail

Wprowadź swój adres email, aby zaprenumerować ten blog i otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach przez e-mail.

Wyszukiwanie

Instagram

Narrator opowieści, wykładowca uniwersytecki, miał dość środków, żeby w obawie przed atomową zagładą zarezerwować sobie miejsce w schronie w hotelu Termush na wybrzeżu Atlantyku. Oczekiwana katastrofa nadchodzi, a gdy najgorsze przeminie, goście mogą wyjść z jaskiń, by ocenić, jak zmienił się świat. Apokaliptyczne wizje, jakie podsuwała ocalałym wyobraźnia, okazały się mylne. Tym trudniej było pojąć, że nic już nie będzie takie, jak przedtem. Cały tekst już na blogu, link w bio.
Przekład Iwona Zimnicka
zacofany.w.lekturze
zacofany.w.lekturze
•
Follow
Narrator opowieści, wykładowca uniwersytecki, miał dość środków, żeby w obawie przed atomową zagładą zarezerwować sobie miejsce w schronie w hotelu Termush na wybrzeżu Atlantyku. Oczekiwana katastrofa nadchodzi, a gdy najgorsze przeminie, goście mogą wyjść z jaskiń, by ocenić, jak zmienił się świat. Apokaliptyczne wizje, jakie podsuwała ocalałym wyobraźnia, okazały się mylne. Tym trudniej było pojąć, że nic już nie będzie takie, jak przedtem. Cały tekst już na blogu, link w bio. Przekład Iwona Zimnicka
5 dni ago
View on Instagram |
1/5
Jest 5 stycznia, jest impreza. Piętnaste urodziny bloga, który co prawda dalej haniebnie zaniedbuję i który czytają tylko najwytrwalsi z wytrwałych, ale który trwa sobie, bo kto mu zabroni... Zapraszam więc na tradycyjne podsumowanie ubiegłego roku z tradycyjną częścią nieoficjalną. Całość na blogu, link w bio.
zacofany.w.lekturze
zacofany.w.lekturze
•
Follow
Jest 5 stycznia, jest impreza. Piętnaste urodziny bloga, który co prawda dalej haniebnie zaniedbuję i który czytają tylko najwytrwalsi z wytrwałych, ale który trwa sobie, bo kto mu zabroni... Zapraszam więc na tradycyjne podsumowanie ubiegłego roku z tradycyjną częścią nieoficjalną. Całość na blogu, link w bio.
2 tygodnie ago
View on Instagram |
2/5
Potencjalnych czytelników hardohordzianej (hardohordziej?) antologii „Cztery trupy w barszcz” ostrzegam, że nieprzyzwyczajonym zaszkodzić może stężenie bożonarodzeniowej atmosfery podkreślonej w opowiadaniach Anety Jadowskiej i Magdaleny Kubasiewicz potężną dawką akcesoriów rodem z hallmarkowego filmu świątecznego. Pomijając to głębokie zanurzenie w barszczykach, sernikach, grzańcach i brokatowych bombkach, obie autorki napisały całkiem zgrabne historie kryminalne z dodatkiem elementów pokrzepienia duchowego. Marta Kisiel z kolei pokazała, ile determinacji i oblizanych pierniczków potrzeba, żeby święta w ogóle mogły się odbyć, a także jak bardzo ostrożnie należy obchodzić się z bigosem. Milena Wójtowicz szczęśliwie darowała sobie bożonarodzeniowe klimaty, choć podkreśliła magiczną moc tego okresu oraz stworzyła postać wiedźmy włosingowej, specjalistki od rozczesywania kołtuna. Cały tom jest bardzo udany, podobnie jak drugi tom wampirzych opowieści Wójtowicz. „W cieniu dnia” to dalszy ciąg losów Aśki zmienionej w wampirzycę i, trochę wbrew woli, w przywódczynię wampirzego gniazda. Bohaterka i jej znajomi dynamicznie badają możliwości stwarzane przez nowe (nie)życie, ze szczególnym uwzględnieniem kimchi jako broni ofensywnej. Zabawne, bezpretensjonalne, może trochę miejscami chaotyczne, ale zrzućmy to na dezorientację, jaką budzi u bohaterów sos czosnkowy i zapach wilkołaków.
zacofany.w.lekturze
zacofany.w.lekturze
•
Follow
Potencjalnych czytelników hardohordzianej (hardohordziej?) antologii „Cztery trupy w barszcz” ostrzegam, że nieprzyzwyczajonym zaszkodzić może stężenie bożonarodzeniowej atmosfery podkreślonej w opowiadaniach Anety Jadowskiej i Magdaleny Kubasiewicz potężną dawką akcesoriów rodem z hallmarkowego filmu świątecznego. Pomijając to głębokie zanurzenie w barszczykach, sernikach, grzańcach i brokatowych bombkach, obie autorki napisały całkiem zgrabne historie kryminalne z dodatkiem elementów pokrzepienia duchowego. Marta Kisiel z kolei pokazała, ile determinacji i oblizanych pierniczków potrzeba, żeby święta w ogóle mogły się odbyć, a także jak bardzo ostrożnie należy obchodzić się z bigosem. Milena Wójtowicz szczęśliwie darowała sobie bożonarodzeniowe klimaty, choć podkreśliła magiczną moc tego okresu oraz stworzyła postać wiedźmy włosingowej, specjalistki od rozczesywania kołtuna. Cały tom jest bardzo udany, podobnie jak drugi tom wampirzych opowieści Wójtowicz. „W cieniu dnia” to dalszy ciąg losów Aśki zmienionej w wampirzycę i, trochę wbrew woli, w przywódczynię wampirzego gniazda. Bohaterka i jej znajomi dynamicznie badają możliwości stwarzane przez nowe (nie)życie, ze szczególnym uwzględnieniem kimchi jako broni ofensywnej. Zabawne, bezpretensjonalne, może trochę miejscami chaotyczne, ale zrzućmy to na dezorientację, jaką budzi u bohaterów sos czosnkowy i zapach wilkołaków.
3 tygodnie ago
View on Instagram |
3/5
Na kilka dni przed piętnastymi urodzinami bloga (ależ ten czas leci!) zapraszam na tradycyjny końcoworoczny przegląd najchętniej czytanych wpisów. Co prawda, słupki statystyk na blogu w tym roku raczej nie były wysokie, ale zestawienie wyszło całkiem zacne. Czytajcie, nadrabiajcie, jeśli coś Was ominęło! No i oczywiście niech Wam się wiedzie w nowym roku!
Cały tekst już na blogu, link w bio.
zacofany.w.lekturze
zacofany.w.lekturze
•
Follow
Na kilka dni przed piętnastymi urodzinami bloga (ależ ten czas leci!) zapraszam na tradycyjny końcoworoczny przegląd najchętniej czytanych wpisów. Co prawda, słupki statystyk na blogu w tym roku raczej nie były wysokie, ale zestawienie wyszło całkiem zacne. Czytajcie, nadrabiajcie, jeśli coś Was ominęło! No i oczywiście niech Wam się wiedzie w nowym roku! Cały tekst już na blogu, link w bio.
3 tygodnie ago
View on Instagram |
4/5
Popielątko marzy o pójściu na królewski bal, kot w butach doprowadza młynarczyka do ślubu z królewską córką, krwawa kiszka jest hersztem zbójców dybiących na wątrobiankę, królewny uprawiają seks przedmałżeński, książęta są zaklęci w żaby albo lwy, głupi bracia okazują się najmądrzejsi, a odcinanych kończyn i wyłupywanych oczu wprost nie da się zliczyć. Nic tu nie jest uładzone, nie zawsze wszystko ma ręce i nogi (i fizycznie, i metaforycznie), a potężna dawka absurdu, czarnego humoru i makabry sprawia, że ten wybór z pierwszej edycji baśni braci Grimm niezbyt nadaje się dla dzieci, ale dorosłym może dać mnóstwo uciechy, szczególnie że nie unosi się nad nim dydaktyczny smrodek, za to mnóstwo tu niczym nieskrępowanej fantazji. Fabularne rozwichrzenie idealnie podkreślają ilustracje Michaliny Jurczyk, pełne detali, na które warto zwrócić uwagę. Znakomity przekład Elizy Pieciul-Karmińskiej oddaje naturalność i jędrność języka tych baśni.
zacofany.w.lekturze
zacofany.w.lekturze
•
Follow
Popielątko marzy o pójściu na królewski bal, kot w butach doprowadza młynarczyka do ślubu z królewską córką, krwawa kiszka jest hersztem zbójców dybiących na wątrobiankę, królewny uprawiają seks przedmałżeński, książęta są zaklęci w żaby albo lwy, głupi bracia okazują się najmądrzejsi, a odcinanych kończyn i wyłupywanych oczu wprost nie da się zliczyć. Nic tu nie jest uładzone, nie zawsze wszystko ma ręce i nogi (i fizycznie, i metaforycznie), a potężna dawka absurdu, czarnego humoru i makabry sprawia, że ten wybór z pierwszej edycji baśni braci Grimm niezbyt nadaje się dla dzieci, ale dorosłym może dać mnóstwo uciechy, szczególnie że nie unosi się nad nim dydaktyczny smrodek, za to mnóstwo tu niczym nieskrępowanej fantazji. Fabularne rozwichrzenie idealnie podkreślają ilustracje Michaliny Jurczyk, pełne detali, na które warto zwrócić uwagę. Znakomity przekład Elizy Pieciul-Karmińskiej oddaje naturalność i jędrność języka tych baśni.
3 tygodnie ago
View on Instagram |
5/5
zajrzyj na instagram

Blog o książkach, blog z recenzjami książek, recenzje klasyki,
książki recenzje

Pozycjonowanie strony: VD.pl

© 2026 Zacofany w lekturze | Powered by Minimalist Blog WordPress Theme
Ta strona używa ciasteczek (cookie)Rozumiem Chcę wiedzieć więcej
Polityka prywatności

Privacy Overview

This website uses cookies to improve your experience while you navigate through the website. Out of these, the cookies that are categorized as necessary are stored on your browser as they are essential for the working of basic functionalities of the website. We also use third-party cookies that help us analyze and understand how you use this website. These cookies will be stored in your browser only with your consent. You also have the option to opt-out of these cookies. But opting out of some of these cookies may affect your browsing experience.
Necessary
Always Enabled
Necessary cookies are absolutely essential for the website to function properly. This category only includes cookies that ensures basic functionalities and security features of the website. These cookies do not store any personal information.
Non-necessary
Any cookies that may not be particularly necessary for the website to function and is used specifically to collect user personal data via analytics, ads, other embedded contents are termed as non-necessary cookies. It is mandatory to procure user consent prior to running these cookies on your website.
SAVE & ACCEPT
 

Wczytywanie komentarzy...
 

    %d