Skip to content

Zacofany w lekturze

Blog Piotra Chojnackiego. Książki nowe, stare, znane i zupełnie zapomniane, pełna swoboda wyboru.

Menu
  • Strona główna
  • O mnie
  • Powieści młodzieżowe PRL
  • Przestały oczekiwać 2011
  • Przestały oczekiwać 2012
  • Przestały oczekiwać 2013
  • Przestały oczekiwać 2014
  • Przestały oczekiwać 2015
  • Przestały oczekiwać 2016
  • Przestały oczekiwać 2017
  • Przestały oczekiwać 2018
  • Przestały oczekiwać 2019
  • Przestały oczekiwać 2020
  • Przestały oczekiwać 2021
  • Polityka prywatności
  • Przestały oczekiwać 2022
  • Przestały oczekiwać 2023
  • Przestały oczekiwać 2024
  • Przestały oczekiwać 2025
  • Przestały oczekiwać 2026
Menu
Wilk w białej furgonetce

W labiryncie (John Darnielle, „Wilk w białej furgonetce”)

Posted on 7 grudnia 2025 by Piotr (zacofany.w.lekturze)

 

 

Po wypadku Sean, ze zdeformowaną twarzą, ogranicza kontakty ze światem zewnętrznym – właściwie z nikim się nie spotyka i rzadko wychodzi z domu. Podczas długich godzin spędzonych w szpitalnym łóżku wymyślił jednak grę, która pozwala mu zarabiać i wpływać na losy zaangażowanych w rozgrywkę ludzi.

Ku bezpiecznej twierdzy

„Trace Italian”, gra Seana, osadzona jest w postapokaliptycznym, pełnym chaosu świecie. Celem graczy jest dotarcie do tytułowej twierdzy, gdzie będą bezpieczni. Rozgrywka odbywa się listownie; na każdym etapie gracz podejmuje decyzję, jak postąpić, a zależnie do tego otrzymuje od Seana wiadomość z informacją o skutkach, jakie przyniosła ta decyzja, i o kolejnych opcjach. „Trace Italian” jest nie tylko źródłem skromnego dochodu, ale zapewnia też jej twórcy kontakt z graczami i poczucie, że ma jakieś życie poza domem i może nawet dość specyficznych przyjaciół. Okazuje się jednak, że nawet tak z pozoru niewinna działalność może stać się źródłem problemów.

Zagłębiony we własnym świecie

Korespondencyjna gra jest jednak tylko częścią powieści Darnielle’a. Pozwala Seanowi (i czytelnikowi wraz z nim) przenosić do innego, wyobrażonego świata, gdzie sam kreuje rzeczywistość i wpływa na losy graczy. Poza tym narracja skacze po trzech etapach życia bohatera: tym przed wypadkiem, tym w szpitalu i tym już po jego opuszczeniu. Poznajemy stopniowo Seana, miłośnika pulpowej fantastyki, ze szczególnym uwzględnieniem Conana, i dziwacznej muzyki, z bujną wyobraźnią, niezbyt towarzyskiego, nieznajdującego wspólnego języka z rodzicami. Dzięki serii retrospekcji i introspekcji odkrywamy wydarzenia z przeszłości, kolejne elementy biografii, te banalne i te przełomowe. Nie tylko my je odkrywamy, chłopak też próbuje wracać do różnych chwil swojego życia, żeby wskazać punkty zwrotne. Wędrujemy więc wspólnie po labiryncie faktów i wyobrażeń, snów i wspomnień, przystajemy tu i ówdzie, by przyjrzeć się czemuś dokładniej, nie wiedząc, czy przybliża nas to do poznania Seana. Dojmujące jest poczucie osamotnienia i niezrozumienia, które zmuszają go do zagłębiania się we własnym świecie; niepokoi emocjonalny mętlik, w którym trudno się rozeznać nie tylko nam, ale przede wszystkim Seanowi. „Wilk w białej furgonetce”, notabene element jednej z wizji zrodzonych w wyobraźni bohatera, jest powieścią niekiedy nużącą spiętrzaniem elementów, w których łatwo stracić orientację i które trudno z czymś konkretnym powiązać, ale jednocześnie dającą znakomity wgląd w psychikę człowieka straumatyzowanego, osobnego bytu skazanego na samotność – nie tylko z powodu okaleczenia, ale też trudności ze znalezieniem ludzi podobnie myślących czy o podobnych zainteresowaniach. 

John Darnielle, Wilk w białej furgonetce, tłum. Aga Zano, ArtRage 2025.

 

13 thoughts on “W labiryncie (John Darnielle, „Wilk w białej furgonetce”)”

  1. Bazyl pisze:
    8 grudnia 2025 o 15:28

    W sumie to nie wiem co napisać. Książka w ogóle nie wydaje się mnie ciekawić. Jedyne co mnie zainteresowało, to tłumaczka. Nazwisko skądś znajome, więc sprawdziłem i okazało się, że pani tłumaczyła „Kaczki. Dwa lata na piaskach”, taki komiks, który niedawno czytałem. Czyli jednak coś się zmienia i zacząłem zwracać uwagę na osoby translatorskie :P

    Odpowiedz
    1. visage Piotr (zacofany.w.lekturze) pisze:
      8 grudnia 2025 o 17:12

      Książka jest specyficzna, nie namawiam. Ale zwracanie uwagi na osoby translatorskie bardzo popieram, wciąż zdarza się za rzadko.

      Odpowiedz
    2. czytanki anki pisze:
      9 grudnia 2025 o 08:46

      Bazyl, napisz proszę kilka zdań o Kaczkach – będą omawiane na jednym z okolicznych DKK i nie wiem, czy wiele stracę, jeśli odpuszczę sobie lekturę.

      Odpowiedz
      1. Bazyl pisze:
        9 grudnia 2025 o 10:07

        Smutna opowieść, o dziewczynie, która ma za sobą fajne studia, ale praca w zawodzie nie pomoże jej spłacić studenckiego kredytu. Kasa jest w firmach-molochach, które pozyskują ropę z piasków, ale trzeba opuścić gniazdo i uczyć się życia w męskim świecie. Świecie zamkniętym m.in. w kontenerowym miasteczku, gdzie faceci z dala od rodzin cisną nadgodziny, żeby zapewnić byt bliskim, a kobieta jest rarogiem. Oraz obiektem niewybrednych żartów czy wręcz „zalotów”, co czasem kończy się tragicznie. Ogólnie, to kolejna pozycja, która pokazuje, że Kanada to ładna, ale na pocztówkach dla turystów. Klasyczna kreska. Studium tej nieprzyjemnej sytuacji (której sam doświadczam), kiedy robimy coś czego nie lubimy, ale przecież … To tak w telegraficznym :)

        Odpowiedz
        1. czytanki anki pisze:
          9 grudnia 2025 o 11:14

          Bardzo dziękuję. Umknął mi zupełnie fakt, że to o Kanadzie. Poczekam, aż któraś biblioteka się zlituje i zakupi.;)

          Odpowiedz
          1. Bazyl pisze:
            9 grudnia 2025 o 14:50

            Sam też korzystałem z dobrego serduszka Starszego Dziecka, które zaopatruje staruszka w komiksy ze zbiorów krakowskiej Arteteki. Bo to nie są tanie rzeczy :P Ot, taki bonus dziecku na studiach. Choć z drugiej strony, gdyby nie studiował, pewnie bym te komiksy kupował :D

            Odpowiedz
  2. czytanki anki pisze:
    9 grudnia 2025 o 08:44

    Wygląda na to, że autor znalazł niebanalny sposób na przedstawienie biografii bohatera. I choć świat gier jest mi zupełnie obcy, czuję się zaintrygowana. Studium samotności nęci również.;)

    Odpowiedz
    1. visage Piotr (zacofany.w.lekturze) pisze:
      9 grudnia 2025 o 09:28

      Owszem, niebanalny, chociaż nie do końca w moim klimacie. Językowo ciekawe, przedstawienie mechanizmów gry bardzo mi się podobało, bohater niejednoznaczny.

      Odpowiedz
      1. czytanki anki pisze:
        9 grudnia 2025 o 11:15

        Jak przeczytam artrejdże, które już mam, to sięgnę.;)

        Odpowiedz
        1. visage Piotr (zacofany.w.lekturze) pisze:
          9 grudnia 2025 o 11:16

          Rozumiem, że masz ich dużo? Bo ja już chyba oddzielną półkę na nieczytane AR powinienem mieć.

          Odpowiedz
          1. czytanki anki pisze:
            9 grudnia 2025 o 14:16

            Dużo nie, bo rzadko (na szczęście) trafia się promocja jak ta świąteczna.;) Ale z dziesięć tomów się znajdzie, plus ebooki. Starczy na lata przy moim tempie czytania.

            Odpowiedz
            1. visage Piotr (zacofany.w.lekturze) pisze:
              9 grudnia 2025 o 14:23

              Tiaa, te ich promocje to zło :)

              Odpowiedz
              1. Bazyl pisze:
                9 grudnia 2025 o 14:53

                Dlatego biblioteczne Legimi mniej boli. Przynajmniej kieszeń :) Bo wyrzuty sumienia te same :)

                Odpowiedz

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Zaprenumeruj ten blog przez e-mail

Wprowadź swój adres email, aby zaprenumerować ten blog i otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach przez e-mail.

Wyszukiwanie

Instagram

Blog o książkach, blog z recenzjami książek, recenzje klasyki,
książki recenzje

Pozycjonowanie strony: VD.pl

© 2026 Zacofany w lekturze | Powered by Minimalist Blog WordPress Theme
Ta strona używa ciasteczek (cookie)Rozumiem Chcę wiedzieć więcej
Polityka prywatności

Privacy Overview

This website uses cookies to improve your experience while you navigate through the website. Out of these, the cookies that are categorized as necessary are stored on your browser as they are essential for the working of basic functionalities of the website. We also use third-party cookies that help us analyze and understand how you use this website. These cookies will be stored in your browser only with your consent. You also have the option to opt-out of these cookies. But opting out of some of these cookies may affect your browsing experience.
Necessary
Always Enabled
Necessary cookies are absolutely essential for the website to function properly. This category only includes cookies that ensures basic functionalities and security features of the website. These cookies do not store any personal information.
Non-necessary
Any cookies that may not be particularly necessary for the website to function and is used specifically to collect user personal data via analytics, ads, other embedded contents are termed as non-necessary cookies. It is mandatory to procure user consent prior to running these cookies on your website.
SAVE & ACCEPT