Skip to content

Zacofany w lekturze

Blog Piotra Chojnackiego. Książki nowe, stare, znane i zupełnie zapomniane, pełna swoboda wyboru.

Menu
  • Strona główna
  • O mnie
  • Powieści młodzieżowe PRL
  • Przestały oczekiwać 2011
  • Przestały oczekiwać 2012
  • Przestały oczekiwać 2013
  • Przestały oczekiwać 2014
  • Przestały oczekiwać 2015
  • Przestały oczekiwać 2016
  • Przestały oczekiwać 2017
  • Przestały oczekiwać 2018
  • Przestały oczekiwać 2019
  • Przestały oczekiwać 2020
  • Przestały oczekiwać 2021
  • Polityka prywatności
  • Przestały oczekiwać 2022
  • Przestały oczekiwać 2023
  • Przestały oczekiwać 2024
  • Przestały oczekiwać 2025
  • Przestały oczekiwać 2026
Menu
Biografie

14 na 15: Biografie, część 1

Posted on 15 lutego 2026 by Piotr (zacofany.w.lekturze)

Korzystając z piętnastej rocznicy blogowania, chciałbym od czasu do czasu przypomnieć najlepsze, najciekawsze czy po prostu najlepiej przeze mnie zapamiętane książki z różnych kategorii. Dziś pierwsza siódemka z czternastu tomów biografii i wspomnień, jakie wybrałem na piętnastolecie.

Biografie, dzienniki, pamiętniki, wspomnienia, autobiografie, zbiory listów – wszystkie w różnej formie pojawiały się na tym blogu. Były szeroko omawiane albo tylko wspominane mimochodem, czasem zamieszczałem jakiś smakowity cytat, zachęcając do lektury całości. Poniższy wybór jest całkowicie arbitralny i książki te łączy jedno: do dziś, mimo upływu często wielu lat, nadal pamiętam, czemu zrobiły na mnie wrażenie, wciąż mogę przywołać wiele epizodów z życia ich bohaterów, odtworzyć ich sylwetki. I już zupełnie na marginesie: na czternaście pozycji autorkami ośmiu są kobiety, bohaterkami zaś jest kobiet szesnaście!

W kolejności chronologicznej mamy:

  1. Irena Kika Szaszkiewiczowa, Podwójne życie Szaszkiewiczowej, oprac. Jan Strzałka, Wydawnictwo Literackie 2011. Kiedy wchodziła do Piwnicy pod Baranami, padało hasło: „Gaście światło, gaście światło, stare próchno będzie świecić”. Piotr Skrzynecki jej występy zapowiadał: „ma głosik słaby, ale bardzo nieprzyjemny”. Była pionierką autostopu w Polsce i bohaterką drukowanego w „Przekroju” pierwszego komiksu, świetnie tańczyła twista. Irena „Kika” Szaszkiewiczowa z domu Jarochowska, rocznik 1917, miała życie długie i pełne wydarzeń dramatycznych, które złamałyby niejednego człowieka. Ona trwała, mimo biedy i wszelkich trudności, a jej wspomnienia pisane są ze swadą i humorem, pełne fascynujących bohaterów i zabawnych anegdot.
  2. Joanna Krakowska, Halina Mikołajska. Teatr i PRL, W.A.B. 2011. Czy Halina Mikołajska pamiętana jest bardziej jako wybitna aktorka, czy bardziej jako działaczka opozycji demokratycznej? A może w ogóle to postać zapomniana, o której działalności wiedzą jedynie teatrolodzy i badacze dziejów PRL-u? Joanna Krakowska postawiła przed sobą trudne zadanie przedstawienia bohaterki, w której życiu nierozłącznie splatały się aktorstwo i działalność opozycyjna, a w rezultacie dostaliśmy nie tylko biografię, ale też historię powojennego teatru i powojennej Polski, napisaną z niezwykłym rozmachem, ale – co bardzo ważne – przystępną i wciągającą, stroniącą od łatwych ocen i utrwalonych stereotypów.
  3. Anka Kowalska, Folklor tamtych lat, Biblioteka Więzi 2011. Zostańmy jeszcze chwilę w kręgu peerelowskiej opozycji: Anka Kowalska, pisarka, autorka słynnej swego czasu „Pestki”, razem z Haliną Mikołajską współpracowała z Komitetem Obrony Robotników, a tę działalność, która dawała jej „wewnętrzną wolność”, okupiła zmęczeniem, strachem, ciągłym napięciem i ciężką, konkretną pracą na rzecz robotników Radomia i Ursusa, którzy w czerwcu 1976 roku zaprotestowali przeciwko ogromnym podwyżkom cen. „Folklor tamtych lat” to zbiór wspomnień, wywiadów i artykułów z różnych lat, ułożonych tak, by tworzyły spójną całość. Teksty są bardzo osobiste, pełne emocji, znakomite literacko. Mnóstwo w nich niezwykle plastycznych opisów, choćby przygnębiającego sądu radomskiego, i charakterystyk przyjaciół i współpracowników.
  4. Joanna Olczak-Ronikier,  Korczak. Próba biografii, W.A.B. 2011. Janusz Korczak znany jest wszystkim: pisarz, pedagog, który do ostatnich chwil życia towarzyszył swoim podopiecznym. Joanna Olczak-Ronikier próbuje, ze znakomitym skutkiem, ukazać Korczaka jako człowieka dużo bardziej złożonego, o życiu trudnym, pełnym ciężkiej pracy i niezrozumienia, z jakim się spotykał; nie boi się poruszać tematów kontrowersyjnych i bolesnych, robi to jednak z niezwykłym taktem i szacunkiem wobec swego bohatera. Gdy dodamy do tego rzetelne wykorzystanie rozmaitych źródeł i przepiękny język, otrzymamy biografię dogłębną, pokazującą Korczaka w wielu rolach i z różnych perspektyw, przede wszystkim jednak dojmująco smutną. I bynajmniej nie dlatego, że od samego początku znamy jej zakończenie.
  5. Jan Zieliński, Słowacki. Szatanioł, PWN 2011. Jan Zieliński swoje podejście do biografii Juliusza Słowackiego definiuje w sposób dość kontrowersyjny („to, co było, wolę opisywać za pośrednictwem tego, czego nie było, bo z powodów czasowych być nie mogło, albo nie było, bo zdarzyło się inaczej”), stąd też w książce wiele hipotez błyskotliwych i szokujących, choć niekoniecznie przekonujących. Zawiera jednak „Szatanioł” też niezwykle wiele cennej, opartej na analizie źródeł wiedzy, dając nam fascynujący, migotliwy i barwny obraz życia poety, który zdaniem autora zawarł faustowski pakt z diabłem, by zdobyć tak upragnioną sławę.
  6. Maria Pawlikowska-Jasnorzewska, Wojnę szatan spłodził. Zapiski 1939–1945, zebrał Rafał Podraza, Agora 2012. Dla przyzwyczajonych do obrazu Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej zawartego w książkach jej siostry, Magdaleny Samozwaniec, wojenny dziennik poetki będzie nie lada wstrząsem. To portret kobiety, której świat rozpadł się w gruzy, a wraz z nim i ona zaczęła tracić integralność, rozsypywać się na cząstki. Pawlikowska straciła swój blask, zszarzała i zbrzydła, a oderwana od rodzinnego domu i najbliższych nie potrafiła już odzyskać energii, którą dawała jej Kossakówka i jej mieszkańcy. Staje się złośliwa, rozgoryczona, skłonna do niesprawiedliwych ocen, a gdy wojna zbliża się ku końcowi, zapada na zdrowiu, a my obserwujemy jej umieranie pośród cierpienia i przerażenia.
  7. Marcin Szczygielski, Filipinki – to my!, Instytut Wydawniczy Latarnik, Wydawnictwo Agora, Oficyna Wydawnicza AS 2013. „Filipinki” zaczynały w 1959 roku jako uczennice szczecińskiego Technikum Handlowego od śpiewania na szkolnych akademiach, a potem poszło błyskawicznie: kolejne konkursy talentów, koncerty, programy telewizyjne, tournee w kraju i za granicą, przeboje, płyty… Książka Marcina Szczygielskiego jest fantastyczną podróżą w czasie, bo mówi nie tylko o „pierwszym polskim girlsbandzie”, jak głosi podtytuł, ale jest też opowieścią o czasach owianych dziś mgłą sentymentu, a także kopalnią najróżniejszych ciekawostek i anegdot. Na dodatek jest to rzecz imponująca graficznie, niezwykle bogato ilustrowana materiałami archiwalnymi.

Nie chcąc nadużywać cierpliwości PT Czytelników na tym na razie zakończę. Wypatrujcie części drugiej.

 

Udostępnij:

  • Drukuj (Otwiera się w nowym oknie) Drukuj
  • Email a link to a friend (Otwiera się w nowym oknie) E-mail
  • Share on Facebook (Otwiera się w nowym oknie) Facebook
  • Share on WhatsApp (Otwiera się w nowym oknie) WhatsApp
  • Share on Threads (Otwiera się w nowym oknie) Threads
  • Share on Bluesky (Otwiera się w nowym oknie) Bluesky

Dodaj do ulubionych:

Lubię Wczytywanie…

10 thoughts on “14 na 15: Biografie, część 1”

  1. krwawasiekiera pisze:
    15 lutego 2026 o 13:09

    Kurczę, żadnej nie czytałam…

    Wczytywanie…
    Odpowiedz
    1. visage Piotr (zacofany.w.lekturze) pisze:
      15 lutego 2026 o 13:50

      Wybierz sobie jakąś i spróbuj :)

      Wczytywanie…
      Odpowiedz
  2. Bazyl pisze:
    15 lutego 2026 o 14:53

    W zasadzie dzięki Tobie usłyszałem i poczytałem o Mikołajskiej. Za sobą mam jeszcze Korczaka. A przed – Filipinki, które leżą na półce mojej GBP centralnie na wprost wejścia. Nie wierzę w znaki, ale … :) Dzięki za teksty o dobrych książkach :)

    Wczytywanie…
    Odpowiedz
    1. visage Piotr (zacofany.w.lekturze) pisze:
      15 lutego 2026 o 15:06

      Cała przyjemność po mojej stronie :D A do Filipinek zarzuć sobie parę piosenek, szczególnie tych z lat 70.

      Wczytywanie…
      Odpowiedz
  3. czytanki anki pisze:
    16 lutego 2026 o 10:16

    Zastanawiające, ze książka Szaszkiewiczowej nie wypłynęła na szersze wody. Pamiętałam, że o niej pisałeś i pewnie tylko dzięki Tobie usłyszałam o tej postaci, chociaż krąg Piwnicy był mi z grubsza znany. Czas robi swoje, można ją obecnie za kilka złotych kupić (biblioteki też nie kwapiły się do zakupu egzemplarza). Mikołajska zresztą też do nabycia za grosze. I chyba się obkupię.;)
    Dzięki za zestawienie, świetny pomysł.

    Wczytywanie…
    Odpowiedz
    1. visage Piotr (zacofany.w.lekturze) pisze:
      16 lutego 2026 o 10:43

      Tak, Szaszkiewiczowa jakoś kariery nie zrobiła, może to jednak zjawisko zbyt specyficznie krakowsko-piwniczne. Sam trafiłem na nią tylko dlatego, że akurat miałem fazę fascynacji Piwnicą pod Baranami, w innymi przypadku też bym pewnie odpuścił. Mikołajska to jest znakomita książka, szczególnie od strony historycznej, bo ja za teatrem to akurat nie bardzo. Wkrótce będzie druga część zestawienia, mam nadzieję, że równie ciekawa.

      Wczytywanie…
      Odpowiedz
  4. czytanki anki pisze:
    16 lutego 2026 o 13:39

    Twoje polecanie biografii Mikołajskiej też pamiętam i też mam gdzieś z tyłu, a ebook na czytniku.;) Ale o czym my tu rozmawiamy, skro nawet Korczaka nie przeczytałam.;(
    Na drugą odsłonę czekam, a jakże.

    Wczytywanie…
    Odpowiedz
    1. visage Piotr (zacofany.w.lekturze) pisze:
      16 lutego 2026 o 13:46

      Ach jej :( Ale nie napiszę, żebyś rzuciła wszystko i czytała, wiem, jak to jest z czytaniem takich rzeczy.

      Wczytywanie…
      Odpowiedz
  5. Małgorzata pisze:
    23 lutego 2026 o 08:01

    Wydawało mi się, że czytam sporo biografii i okołobiograficznych książek, ale z wymienionych przeczytałam jedynie Korczaka. Czas sięgnąć po kolejne pozycje z Twojej listy

    Wczytywanie…
    Odpowiedz
    1. zacofanywlekturze6a700c2035 pisze:
      23 lutego 2026 o 08:35

      Tak, biograficznie się chyba trochę mijamy zainteresowaniami, ale bardzo zachęcam, przynajmniej do części tych książek.

      Wczytywanie…
      Odpowiedz

OdpowiedzAnuluj pisanie odpowiedzi

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Zaprenumeruj ten blog przez e-mail

Wprowadź swój adres email, aby zaprenumerować ten blog i otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach przez e-mail.

Wyszukiwanie

Instagram

Minął miesiąc, więc czas na drugą część jubileuszowego zestawienia całkowicie arbitralnie wybranych biografii, o których pisałem przez minione piętnaście lat. Bierzcie i czytajcie, może znajdziecie coś dla siebie. Cały tekst już na blogu, link w bio.
zacofany.w.lekturze
zacofany.w.lekturze
•
Follow
Minął miesiąc, więc czas na drugą część jubileuszowego zestawienia całkowicie arbitralnie wybranych biografii, o których pisałem przez minione piętnaście lat. Bierzcie i czytajcie, może znajdziecie coś dla siebie. Cały tekst już na blogu, link w bio.
4 dni ago
View on Instagram |
1/5
Natalia nie jest typową bohaterką opowiadań publikowanych w serii „Portrety”: licealistką borykającą się z problemami domowymi, szkolnymi czy pierwszą miłością. Skończyła studia, pracuje, nawet wyszła za mąż. Ale wydarzenia z dzieciństwa i okresu dojrzewania tkwią w niej głęboko, unieszczęśliwiają i nie pozwalają prowadzić spokojnego życia.
Opowiadanie Wiesławy Oramus nie jest lekturą łatwą i ze względu na bolesną tematykę, i swoją konstrukcję: przeskoki czasowe, niedopowiedzenia, introspekcje. Zdecydowanie jest to bardziej rzecz przeznaczona dla dorosłych niż dla nastolatków, bardzo dobry portret dziewczyny – kobiety obciążonej pokoleniową traumą. Cały tekst już na blogu, link w bio.
zacofany.w.lekturze
zacofany.w.lekturze
•
Follow
Natalia nie jest typową bohaterką opowiadań publikowanych w serii „Portrety”: licealistką borykającą się z problemami domowymi, szkolnymi czy pierwszą miłością. Skończyła studia, pracuje, nawet wyszła za mąż. Ale wydarzenia z dzieciństwa i okresu dojrzewania tkwią w niej głęboko, unieszczęśliwiają i nie pozwalają prowadzić spokojnego życia. Opowiadanie Wiesławy Oramus nie jest lekturą łatwą i ze względu na bolesną tematykę, i swoją konstrukcję: przeskoki czasowe, niedopowiedzenia, introspekcje. Zdecydowanie jest to bardziej rzecz przeznaczona dla dorosłych niż dla nastolatków, bardzo dobry portret dziewczyny – kobiety obciążonej pokoleniową traumą. Cały tekst już na blogu, link w bio.
1 tydzień ago
View on Instagram |
2/5
Z okazji piętnastolecia blogowania chciałbym przedstawić szczególnie ważne książki, jakie w tym czasie poznałem. W pierwszym wpisie znalazły się biografie i wspomnienia, pierwsza siódemka (z czternastu) książek, które łączy jedno: do dziś, mimo upływu często wielu lat, nadal pamiętam, czemu zrobiły na mnie wrażenie, wciąż mogę przywołać wiele epizodów z życia ich bohaterów, odtworzyć ich sylwetki. Cały wpis już na blogu, link w bio.
zacofany.w.lekturze
zacofany.w.lekturze
•
Follow
Z okazji piętnastolecia blogowania chciałbym przedstawić szczególnie ważne książki, jakie w tym czasie poznałem. W pierwszym wpisie znalazły się biografie i wspomnienia, pierwsza siódemka (z czternastu) książek, które łączy jedno: do dziś, mimo upływu często wielu lat, nadal pamiętam, czemu zrobiły na mnie wrażenie, wciąż mogę przywołać wiele epizodów z życia ich bohaterów, odtworzyć ich sylwetki. Cały wpis już na blogu, link w bio.
4 tygodnie ago
View on Instagram |
3/5
Czort Tanner, skazany za potrójne morderstwo, dostaje szansę wyjścia z więzienia: jego winy zostaną mu odpuszczone, jeśli zdoła przewieźć szczepionkę z Kalifornii do Bostonu, pustoszonego przez zarazę. Tanner rusza w drogę dobrze wyposażony i uzbrojony, ale to od jego sprytu, determinacji i umiejętności zależy, czy wypełni misję i przeżyje, by móc skorzystać z obiecanej wolności. 
„Aleja Potępienia” to pochłaniająca właściwie od samego początku powieść akcji w postapokaliptycznych dekoracjach. Nie o scenografię tu jednak chodzi, ale o obserwowanie zmagań Tannera z tymi skrajnymi warunkami i z samym sobą. Cały tekst już na blogu, link w bio.
Przekład Zbigniew A. Królicki
zacofany.w.lekturze
zacofany.w.lekturze
•
Follow
Czort Tanner, skazany za potrójne morderstwo, dostaje szansę wyjścia z więzienia: jego winy zostaną mu odpuszczone, jeśli zdoła przewieźć szczepionkę z Kalifornii do Bostonu, pustoszonego przez zarazę. Tanner rusza w drogę dobrze wyposażony i uzbrojony, ale to od jego sprytu, determinacji i umiejętności zależy, czy wypełni misję i przeżyje, by móc skorzystać z obiecanej wolności. „Aleja Potępienia” to pochłaniająca właściwie od samego początku powieść akcji w postapokaliptycznych dekoracjach. Nie o scenografię tu jednak chodzi, ale o obserwowanie zmagań Tannera z tymi skrajnymi warunkami i z samym sobą. Cały tekst już na blogu, link w bio. Przekład Zbigniew A. Królicki
1 miesiąc ago
View on Instagram |
4/5
Narrator opowieści, wykładowca uniwersytecki, miał dość środków, żeby w obawie przed atomową zagładą zarezerwować sobie miejsce w schronie w hotelu Termush na wybrzeżu Atlantyku. Oczekiwana katastrofa nadchodzi, a gdy najgorsze przeminie, goście mogą wyjść z jaskiń, by ocenić, jak zmienił się świat. Apokaliptyczne wizje, jakie podsuwała ocalałym wyobraźnia, okazały się mylne. Tym trudniej było pojąć, że nic już nie będzie takie, jak przedtem. Cały tekst już na blogu, link w bio.
Przekład Iwona Zimnicka
zacofany.w.lekturze
zacofany.w.lekturze
•
Follow
Narrator opowieści, wykładowca uniwersytecki, miał dość środków, żeby w obawie przed atomową zagładą zarezerwować sobie miejsce w schronie w hotelu Termush na wybrzeżu Atlantyku. Oczekiwana katastrofa nadchodzi, a gdy najgorsze przeminie, goście mogą wyjść z jaskiń, by ocenić, jak zmienił się świat. Apokaliptyczne wizje, jakie podsuwała ocalałym wyobraźnia, okazały się mylne. Tym trudniej było pojąć, że nic już nie będzie takie, jak przedtem. Cały tekst już na blogu, link w bio. Przekład Iwona Zimnicka
2 miesiące ago
View on Instagram |
5/5
zajrzyj na instagram

Blog o książkach, blog z recenzjami książek, recenzje klasyki,
książki recenzje

Pozycjonowanie strony: VD.pl

© 2026 Zacofany w lekturze | Powered by Minimalist Blog WordPress Theme
Ta strona używa ciasteczek (cookie)Rozumiem Chcę wiedzieć więcej
Polityka prywatności

Privacy Overview

This website uses cookies to improve your experience while you navigate through the website. Out of these, the cookies that are categorized as necessary are stored on your browser as they are essential for the working of basic functionalities of the website. We also use third-party cookies that help us analyze and understand how you use this website. These cookies will be stored in your browser only with your consent. You also have the option to opt-out of these cookies. But opting out of some of these cookies may affect your browsing experience.
Necessary
Always Enabled
Necessary cookies are absolutely essential for the website to function properly. This category only includes cookies that ensures basic functionalities and security features of the website. These cookies do not store any personal information.
Non-necessary
Any cookies that may not be particularly necessary for the website to function and is used specifically to collect user personal data via analytics, ads, other embedded contents are termed as non-necessary cookies. It is mandatory to procure user consent prior to running these cookies on your website.
SAVE & ACCEPT
%d