Skip to content

Zacofany w lekturze

Blog Piotra Chojnackiego. Książki nowe, stare, znane i zupełnie zapomniane, pełna swoboda wyboru.

Menu
  • Strona główna
  • O mnie
  • Powieści młodzieżowe PRL
  • Przestały oczekiwać 2011
  • Przestały oczekiwać 2012
  • Przestały oczekiwać 2013
  • Przestały oczekiwać 2014
  • Przestały oczekiwać 2015
  • Przestały oczekiwać 2016
  • Przestały oczekiwać 2017
  • Przestały oczekiwać 2018
  • Przestały oczekiwać 2019
  • Przestały oczekiwać 2020
  • Przestały oczekiwać 2021
  • Polityka prywatności
  • Przestały oczekiwać 2022
  • Przestały oczekiwać 2023
  • Przestały oczekiwać 2024
  • Przestały oczekiwać 2025
  • Przestały oczekiwać 2026
Menu
Biografia

14 na 15: Biografie, część 2

Posted on 12 marca 2026 by Piotr (zacofany.w.lekturze)

 

Minął miesiąc od przedstawienia pierwszej części biografii i wspomnień, które zrobiły na mnie szczególne wrażenie przez ostatnie piętnaście lat, pora na część drugą. Wybór, jak poprzednio, całkowicie arbitralny…

W kolejności chronologicznej mamy:

  1. Wiesław Weiss, Tomek Beksiński. Portret prawdziwy, Vesper 2016. Autor biografii Tomasza Beksińskiego, legendarnego dziennikarza radiowej Trójki, nie ukrywa, że napisał swoją książkę w kontrze do opowieści Magdaleny Grzebałkowskiej o rodzinie Beksińskich, której zresztą dotąd nie przeczytałem. Spotkały go zarzuty o brak obiektywizmu i zbytnie idealizowanie swojego bohatera, moim zdaniem jednak stworzył portret niejednoznacznego, inteligentnego człowieka, z nieco pokręconym poczuciem humoru, niekiedy irytującego, trochę zagubionego i nieżyciowego, ale równocześnie ciepłego i sympatycznego, idealisty i romantyka, spragnionego wielkiej miłości, wiernego w przyjaźni i niezdolnego do udawania. Tom jest ogromny, a jednak wciągnął mnie bez reszty.
  2. Monika Wąs, Skrzynecki. Demiurg i wizjoner, Mando 2018. To druga, po wspomnieniach Kiki Szaszkiewiczowej, opowieść z kręgu Piwnicy pod Baranami w tym zestawieniu. Tym razem bohaterem jest symbol tego krakowskiego fenomenu, Piotr Skrzynecki, konferansjer i reżyser, który pojawił się w Krakowie na początku lat pięćdziesiątych ubiegłego wieku jako dorosły człowiek bez przeszłości, gdyż niemal nikomu nie opowiadał o swoim dzieciństwie i wojennych losach. Własną biografię, podobnie jak i rzeczywistość dokoła siebie, traktował jako materiał, który można naginać i kształtować wedle chwilowej potrzeby czy artystycznej fantazji. Monika Wąs próbuje z dobrym skutkiem pokazać wielowymiarowość Skrzyneckiego, różne role, jakie odgrywał, i wielką siłę oddziaływania na innych, którzy znaleźli się w jego orbicie.
  3. Matt Richards i Mark Langthorne, Somebody to Love. Życie, śmierć i spuścizna Freddiego Mercury’ego, tłum. Robert Filipowski, Zysk i S-ka, 2019. „Somebody to love” Matta Richardsa i Marka Langthorne’a umiejętnie łączy biografię Freddiego Mercury’ego, obdarzonego niezwykłym głosem i ogromną charyzmą wokalisty, z omówieniem przemian społeczno-obyczajowych drugiej połowy XX wieku, przede wszystkim zaś stosunku do homoseksualności. Ponadto wiele miejsca poświęcają początkom i rozwojowi epidemii AIDS, która wywołała nową falę agresywnej homofobii, co lepiej pozwala zrozumieć życiowe wybory ich bohatera. Wszystko to razem składa się na fascynującą opowieść o fenomenie Mercury’ego, nieprzeciętnego artysty i zagubionego człowieka.
  4. Sylwia Chwedorczuk, Kowalska. Ta od Dąbrowskiej, Marginesy 2020. Książka Sylwii Chwedorczuk przywraca nam postać Anny Kowalskiej, autorki, która choć uznawana przez krytyków, nigdy nie stała się autorką „pierwszoligową”, a jej twórczość popadła w zapomnienie. Została skazana na zdawkowe biogramy w leksykonach pisarzy i na bycie przypisem w dziennikach kobiety, dla której poświęciła niemal wszystko, a która nie potrafiła tego samego zrobić dla niej. Dzięki tej biografii Kowalska, „ta od Dąbrowskiej”, wreszcie odzyskała własne miejsce w czytelniczej świadomości. Odkrywamy postać bardzo interesującą, niezwykle bujną osobowość, spragnioną niezależności i miłości, przedstawioną dogłębnie, z szacunkiem i ciepłem, ale nie bezkrytycznie. Jest to też wstrząsająca i w pełni opowiedziana po raz pierwszy historia miłości dwóch pisarek, uczucia pełnego namiętności, gwałtownych wybuchów, emocjonalnej szarpaniny.
  5. Krzysztof Umiński, Trzy tłumaczki, Marginesy 2022. Znakomita biografia zbiorowa trzech kobiet, trzech tłumaczek, których praca przekładowa imponuje i do dziś jest ceniona. Mamy dzięki nim Camusa, Austen, Faulknera, Tolkiena: Joanna Guze, Anna Przepełska-Trzeciakowska i Maria Skibniewska podjęły się trudnych zadań, otworzyły się „na cudzy głos”, rezygnując poniekąd z własnego życia, by dać życie cudzym dziełom. Książka Umińskiego nie jest pełną, uporządkowaną biografią; to szkice, których kształt zależy od dostępnych źródeł, przefiltrowane przez autorski gust, własne podejście do pracy, hojnie uzupełniane własnymi refleksjami; jest równocześnie głęboko satysfakcjonująca i głęboko niesatysfakcjonująca, ale utrwala pamięć o ważnych dla naszej kultury postaciach i ich pracy, stanowi też źródło wiedzy, inspiracji i anegdot.
  6. Michał Witkowski, Autobiografia, tom 1: Wiara, Znak 2023. W typowym dla siebie stylu, meandrując, przechodząc od dygresji do dygresji i skupiając się na drobiazgach i epizodzikach, Michał Witkowski wypełnia całkiem spory tom opowieścią o pierwszych piętnastu latach swojego życia. Wspomina niespiesznie, czasem notuje tylko jakąś migawkę, czasem scenkę, czasem tworzy miniopowiadanie, przywołuje smaki i zapachy dzieciństwa, znane wszystkim jego rówieśnikom artefakty: oranżadę w foliowych woreczkach, vibovit wyjadany z saszetki, smak baterii dotkniętej wilgotnym językiem, piosenki nagrywane na radiomagnetofon Kasprzak. Szalenie to angażujące, barwne, niekiedy sentymentalne.
  7.  (Bonus). Irena Szymańska, Miałam dar zachwytu, Czytelnik 2001. Książka, o której nigdy nie napisałem, ale która wielokrotnie pojawiała się w postaci smakowitych cytatów. Irena Szymańska (1921–1999) przez trzydzieści lat pracowała w „Czytelniku” i Państwowym Instytucie Wydawniczym. W swoich wspomnieniach opowiada o codziennej pracy, przyjaźniach z pisarzami i poetami, zmaganiach z cenzurą, ale też próbuje na podstawie swych doświadczeń określić, kim jest wydawca. Ten fragment znalazł się w cyklu „Pisarze ze starej szkoły”; mamy też opowieść o tym, jak dyrektorem PIW-u został Jacek Różański z departamentu śledczego MBP czy o tym, jak cenzura obeszła się z „Drogami wolności” Sartre’a. W niewielkim tomie jest takich historii dużo więcej.

Tyle w tej kategorii, za miesiąc kolejne zestawienie piętnastolecia. Jakieś szczególne życzenia?

 

 

14 thoughts on “14 na 15: Biografie, część 2”

  1. Bazyl pisze:
    13 marca 2026 o 09:16

    Cieszy, że chwalisz biografię Tomka, bo od dawna planowałem poznać fenomen tej postaci, która na razie jest tylko skojarzeniem z tłumaczeniami filmów grupy MP. No i chyba Michaśkę bym poczytał, bo mimo że w głowie pewnie sporo tych samych wspomnień (sądząc po fragmencie Twojego resumee), to jednak styl Witkowskiego będzie tu tzw. wartością dodaną :P
    Kowalską przeczytałem, teraz pora na coś Kowalskiej. A o tłumaczkach, to chyba nawet coś skrobnąłem :) Teraz tylko polotu do czytania, bo utkłem :D

    Odpowiedz
    1. visage Piotr (zacofany.w.lekturze) pisze:
      13 marca 2026 o 09:23

      Beksińskiego to by trzeba na dwie nóżki: i Weissa, i Grzebałkowską, on chwali, ona nie bardzo. Michaśkę koniecznie, szczególnie, że wchodzi sam, mimo objętości. Co do Kowalskiej, to nie wiem, czy jej książki się nadają do czytania, ale ten chcę spróbować. A polotu życzę, bo niemiło tak utknąć :D

      Odpowiedz
      1. Bazyl pisze:
        13 marca 2026 o 09:27

        Za dużo na głowie, a co za tym idzie, w głowie. To nie są dobre warunki do czytania :( Przynajmniej nie takiego ze zrozumieniem :P Ale się nie poddaję :)

        Odpowiedz
        1. visage Piotr (zacofany.w.lekturze) pisze:
          13 marca 2026 o 10:02

          Znam ten stan, niestety :(

          Odpowiedz
  2. czytanki anki pisze:
    13 marca 2026 o 10:51

    Szymańska faktycznie wspaniała, zupełnie jak „Wszystko co najważniejsze” Watowej z tej samej serii.
    Kowalska też świetna, ciekawe, jak wypadnie korespondencja z Dąbrowską, zakładam, że wielce interesująco.;)

    Odpowiedz
    1. visage Piotr (zacofany.w.lekturze) pisze:
      13 marca 2026 o 10:55

      Ale jednak Watowa i Szymańska to inny kaliber, chociaż obie nieprzeciętne, i do podczytywania to jednak Szymańska lepsza. Kupiłem sobie te listy MD i AK, ale odstrasza mnie objętość tomu, może chociaż przekartkuję na razie porządnie.

      Odpowiedz
      1. czytanki anki pisze:
        13 marca 2026 o 13:55

        Oczywiście, Watowa opowiada głównie o dramatycznych przeżyciach.
        Teraz dopiero widzę, że pierwszy tom to 700 stron, odpadam w przedbiegach.;) Podczytuję natomiast Dzienniki Kowalskiej – bardzo dużo opuszczeń.

        Odpowiedz
        1. visage Piotr (zacofany.w.lekturze) pisze:
          13 marca 2026 o 13:59

          A czytałaś Mój wiek Wata do kompletu? Tak, tomiszcze z listami urywa rękę, to raczej do podczytywania niż do czytania w całości, ale może się skuszę, w końcu przeczytałem kiedyś listy Dąbrowskie i jej męża, też cegła. Dziennik Kowalskiej też mam w planach, ale tam faktycznie chyba spadkobiercy ostro pilnowali treści. Plus tych dzienników też jest ogrom, więc i tak byłyby skróty.

          Odpowiedz
  3. czytanki anki pisze:
    13 marca 2026 o 15:06

    Mój wiek przeglądałam, nic nie pamiętam, na pewno warto przeczytać.
    Może w takim razie zrobisz zestawienie najlepszych dzienników albo korespondencji?:)

    Odpowiedz
    1. visage Piotr (zacofany.w.lekturze) pisze:
      13 marca 2026 o 15:32

      Hmm, pomysł wart przemyślenia, może pamiętam jeszcze coś z czasów Płaszcza zabójcy :) Tyle że notek blogowych niewiele będzie.

      Odpowiedz
      1. czytanki anki pisze:
        13 marca 2026 o 18:07

        Notki zawsze w cenie, niemniej w zestawieniu nawet parę zdań wystarczy.:)
        Płaszcz zabójcy – to były piękne czasy.;)

        Odpowiedz
        1. visage Piotr (zacofany.w.lekturze) pisze:
          13 marca 2026 o 19:37

          Przejrzę półki, może coś wymyślę :) A Płaszcz powinienem wreszcie uporządkować po awarii…

          Odpowiedz
  4. Małgorzata pisze:
    31 marca 2026 o 21:13

    Czytałam Grzebałkowskiej Beksińskich Portret podwójny i bardzo mi się książka podobała, choć wydawało mi się, że mnie nie zainteresuje, bo obrazy Beksińskiego są dla mnie zbyt mroczne (o paradoksie byłam na trzech jego wystawach), a fenomem Tomka jakoś mnie zupełnie ominął, nie miałam dostępu do radiowej trójki (mieliśmy radio bez tej częstotliwości. Biografia bardzo dobrze napisana – zaciekawiała mnie (owe pójście na wystawy być może jest pokłosiem lektury, choć długo się zbierałam). Czytałam też Kowalską od Dąbrowskiej i także mnie zainteresowała, chciałam przeczytać coś Kowalskiej, ale w mojej bibliotece niestety poza opowiadaniami Trzy boginie (nie przepadam za krótką formą) nic nie ma Kowalskiej. Chętnie poczytałabym sobie o paniach tłumaczkach i o Piotrze S. :)

    Odpowiedz
    1. visage Piotr (zacofany.w.lekturze) pisze:
      31 marca 2026 o 21:18

      Chyba sobie w końcu tę Grzebałkowską zdejmę z półki i niech leży na widoku, w końcu porównam sobie opinie :) Kowalska to pisała głównie opowiadania, więc nie wiem, czy znajdziesz powieści, poza jakąś nieudaną historyczną z lat pięćdziesiątych.

      Odpowiedz

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Wyszukiwanie

Instagram

Dwie dziurki w nosie i skończyło się. „Niebieskie buty” to ostatni tom opowieści o mme Ramotswe i jej Kobiecej Agencji Detektywistycznej Nr 1 wydany po polsku. Autor dawno temu przestał udawać, że to będzie kryminał; ewentualne śledztwa są tu jedynie pretekstami do picia herbaty (często z pączkami) i niespiesznych rozważań nad sensem życia oraz zaletami i wadami ludzi: „Większość problemów można by załagodzić, gdyby ludzie częściej pili herbatę i oddawali się przemyśleniom, które podczas picia herbaty są najbardziej owocne”. Moim zdaniem nie ma nic bardziej relaksującego nad te pogwarki, przerywane niekiedy kontemplacją krajobrazów Botswany, kraju, w którym ceni się tradycję, życzliwość i uprzejmość, chociaż w tym tomie pojawia się też akcent bardziej współczesny – kiedy to niewczesne przyznanie się do feminizmu niemal kładzie kres bardzo dobrze się zapowiadającemu związkowi. 
Przekład Tomasz Bieroń
zacofany.w.lekturze
zacofany.w.lekturze
•
Follow
Dwie dziurki w nosie i skończyło się. „Niebieskie buty” to ostatni tom opowieści o mme Ramotswe i jej Kobiecej Agencji Detektywistycznej Nr 1 wydany po polsku. Autor dawno temu przestał udawać, że to będzie kryminał; ewentualne śledztwa są tu jedynie pretekstami do picia herbaty (często z pączkami) i niespiesznych rozważań nad sensem życia oraz zaletami i wadami ludzi: „Większość problemów można by załagodzić, gdyby ludzie częściej pili herbatę i oddawali się przemyśleniom, które podczas picia herbaty są najbardziej owocne”. Moim zdaniem nie ma nic bardziej relaksującego nad te pogwarki, przerywane niekiedy kontemplacją krajobrazów Botswany, kraju, w którym ceni się tradycję, życzliwość i uprzejmość, chociaż w tym tomie pojawia się też akcent bardziej współczesny – kiedy to niewczesne przyznanie się do feminizmu niemal kładzie kres bardzo dobrze się zapowiadającemu związkowi. Przekład Tomasz Bieroń
1 miesiąc ago
View on Instagram |
1/5
Minął miesiąc, więc czas na drugą część jubileuszowego zestawienia całkowicie arbitralnie wybranych biografii, o których pisałem przez minione piętnaście lat. Bierzcie i czytajcie, może znajdziecie coś dla siebie. Cały tekst już na blogu, link w bio.
zacofany.w.lekturze
zacofany.w.lekturze
•
Follow
Minął miesiąc, więc czas na drugą część jubileuszowego zestawienia całkowicie arbitralnie wybranych biografii, o których pisałem przez minione piętnaście lat. Bierzcie i czytajcie, może znajdziecie coś dla siebie. Cały tekst już na blogu, link w bio.
1 miesiąc ago
View on Instagram |
2/5
Natalia nie jest typową bohaterką opowiadań publikowanych w serii „Portrety”: licealistką borykającą się z problemami domowymi, szkolnymi czy pierwszą miłością. Skończyła studia, pracuje, nawet wyszła za mąż. Ale wydarzenia z dzieciństwa i okresu dojrzewania tkwią w niej głęboko, unieszczęśliwiają i nie pozwalają prowadzić spokojnego życia.
Opowiadanie Wiesławy Oramus nie jest lekturą łatwą i ze względu na bolesną tematykę, i swoją konstrukcję: przeskoki czasowe, niedopowiedzenia, introspekcje. Zdecydowanie jest to bardziej rzecz przeznaczona dla dorosłych niż dla nastolatków, bardzo dobry portret dziewczyny – kobiety obciążonej pokoleniową traumą. Cały tekst już na blogu, link w bio.
zacofany.w.lekturze
zacofany.w.lekturze
•
Follow
Natalia nie jest typową bohaterką opowiadań publikowanych w serii „Portrety”: licealistką borykającą się z problemami domowymi, szkolnymi czy pierwszą miłością. Skończyła studia, pracuje, nawet wyszła za mąż. Ale wydarzenia z dzieciństwa i okresu dojrzewania tkwią w niej głęboko, unieszczęśliwiają i nie pozwalają prowadzić spokojnego życia. Opowiadanie Wiesławy Oramus nie jest lekturą łatwą i ze względu na bolesną tematykę, i swoją konstrukcję: przeskoki czasowe, niedopowiedzenia, introspekcje. Zdecydowanie jest to bardziej rzecz przeznaczona dla dorosłych niż dla nastolatków, bardzo dobry portret dziewczyny – kobiety obciążonej pokoleniową traumą. Cały tekst już na blogu, link w bio.
1 miesiąc ago
View on Instagram |
3/5
Z okazji piętnastolecia blogowania chciałbym przedstawić szczególnie ważne książki, jakie w tym czasie poznałem. W pierwszym wpisie znalazły się biografie i wspomnienia, pierwsza siódemka (z czternastu) książek, które łączy jedno: do dziś, mimo upływu często wielu lat, nadal pamiętam, czemu zrobiły na mnie wrażenie, wciąż mogę przywołać wiele epizodów z życia ich bohaterów, odtworzyć ich sylwetki. Cały wpis już na blogu, link w bio.
zacofany.w.lekturze
zacofany.w.lekturze
•
Follow
Z okazji piętnastolecia blogowania chciałbym przedstawić szczególnie ważne książki, jakie w tym czasie poznałem. W pierwszym wpisie znalazły się biografie i wspomnienia, pierwsza siódemka (z czternastu) książek, które łączy jedno: do dziś, mimo upływu często wielu lat, nadal pamiętam, czemu zrobiły na mnie wrażenie, wciąż mogę przywołać wiele epizodów z życia ich bohaterów, odtworzyć ich sylwetki. Cały wpis już na blogu, link w bio.
2 miesiące ago
View on Instagram |
4/5
Czort Tanner, skazany za potrójne morderstwo, dostaje szansę wyjścia z więzienia: jego winy zostaną mu odpuszczone, jeśli zdoła przewieźć szczepionkę z Kalifornii do Bostonu, pustoszonego przez zarazę. Tanner rusza w drogę dobrze wyposażony i uzbrojony, ale to od jego sprytu, determinacji i umiejętności zależy, czy wypełni misję i przeżyje, by móc skorzystać z obiecanej wolności. 
„Aleja Potępienia” to pochłaniająca właściwie od samego początku powieść akcji w postapokaliptycznych dekoracjach. Nie o scenografię tu jednak chodzi, ale o obserwowanie zmagań Tannera z tymi skrajnymi warunkami i z samym sobą. Cały tekst już na blogu, link w bio.
Przekład Zbigniew A. Królicki
zacofany.w.lekturze
zacofany.w.lekturze
•
Follow
Czort Tanner, skazany za potrójne morderstwo, dostaje szansę wyjścia z więzienia: jego winy zostaną mu odpuszczone, jeśli zdoła przewieźć szczepionkę z Kalifornii do Bostonu, pustoszonego przez zarazę. Tanner rusza w drogę dobrze wyposażony i uzbrojony, ale to od jego sprytu, determinacji i umiejętności zależy, czy wypełni misję i przeżyje, by móc skorzystać z obiecanej wolności. „Aleja Potępienia” to pochłaniająca właściwie od samego początku powieść akcji w postapokaliptycznych dekoracjach. Nie o scenografię tu jednak chodzi, ale o obserwowanie zmagań Tannera z tymi skrajnymi warunkami i z samym sobą. Cały tekst już na blogu, link w bio. Przekład Zbigniew A. Królicki
3 miesiące ago
View on Instagram |
5/5
zajrzyj na instagram

Blog o książkach, blog z recenzjami książek, recenzje klasyki,
książki recenzje

Pozycjonowanie strony: VD.pl

© 2026 Zacofany w lekturze | Powered by Minimalist Blog WordPress Theme
Ta strona używa ciasteczek (cookie)Rozumiem Chcę wiedzieć więcej
Polityka prywatności

Privacy Overview

This website uses cookies to improve your experience while you navigate through the website. Out of these, the cookies that are categorized as necessary are stored on your browser as they are essential for the working of basic functionalities of the website. We also use third-party cookies that help us analyze and understand how you use this website. These cookies will be stored in your browser only with your consent. You also have the option to opt-out of these cookies. But opting out of some of these cookies may affect your browsing experience.
Necessary
Always Enabled
Necessary cookies are absolutely essential for the website to function properly. This category only includes cookies that ensures basic functionalities and security features of the website. These cookies do not store any personal information.
Non-necessary
Any cookies that may not be particularly necessary for the website to function and is used specifically to collect user personal data via analytics, ads, other embedded contents are termed as non-necessary cookies. It is mandatory to procure user consent prior to running these cookies on your website.
SAVE & ACCEPT