„Z nikim”, odpowiada piętnastoletni Andrzej, gdy na rozprawie rozwodowej rodziców sędzia pyta go, czy chciałby zamieszkać z ojcem, czy z matką. Chłopak próbuje dojść do ładu ze swoimi uczuciami, zrozumieć, dlaczego małżeństwo rodziców się rozpadło, a równocześnie w ramach buntu uczestniczy w szczeniackich wygłupach.
