Skarbiec wiedzy dziwnej, cz. 7: O wyborze żony

Znalezienie dobrej żony zawsze było problemem, nawet w odległym VII wieku p.n.e., gdy nikomu się jeszcze nie śniło o równouprawnieniu i związkach partnerskich. Grek musiał się nieźle nakombinować, żeby nie ściągnąć sobie na głowę sekutnicy albo rozpustnicy. Poeta Hezjod wyczuł rynkowe zapotrzebowanie na poradnictwo i w swym dydaktycznym poemacie „Prace i dnie” poświęcił kilka linijek … Czytaj dalej