Literaci w drewnie ciosani

Kilka lat temu z gronem współpracowników wywieziono mnie na kursokonferencję czy inną naradę produkcyjną do Łochowa. Przerwy w obradach spędzaliśmy w pałacowym parku, którego sporą część zajmuje staw. Na stawie zaś jest wyspa z czymś, co z daleka przypomina megalityczny krąg, a z bliska okazuje się być zespołem drewnianych figur. Powstały one w 2014 roku podczas jednego z odbywających się tu plenerów. W tamtym roku rzeźbiarze mieli za zadanie stworzyć podobizny pisarzy i poetów związanych z Podlasiem. Umieszczone później na Wyspie Pisarzy i Poetów rzeźby stanowią atrakcję nie tylko dla moli książkowych.

Czytaj dalejLiteraci w drewnie ciosani

Pisarze ze starej szkoły (XXII): „W futerale powiastek podrzucać tę i ową prawą myśl – jest obrzydłą dla mnie robotą”

Literatura, zdaniem niektórych, jest sprawą śmiertelnie poważną. Pewnie już Homerowi robiono zarzuty, że tumani gawiedź historyjkami o wojenkach i romansach, zamiast opiewać bogów i zgłębiać tajemnice Bytu, zapewniając tym samym słuchaczom odpowiednio treściwą strawę duchową. Niegodne literatury jest też przemycanie treści głębszych odzianych w atrakcyjne szatki – nawet najlepszy kryminał poruszający bolesne problemy społeczne gorszy … Czytaj dalej Pisarze ze starej szkoły (XXII): „W futerale powiastek podrzucać tę i ową prawą myśl – jest obrzydłą dla mnie robotą”