Mikołaj był?!

O szóstej rano u Kowalików wszyscy jeszcze spali. Za oknem było zupełnie ciemno. W ciszy rozległ się tylko stukot i gwizd pociągu przejeżdżającego pod mostem Teatralnym. […]
Romcia usiadła na łóżeczku i pomyślała, że chce się jej pić. Potem ziewnęła i nagle zelektryzowało ją przypomnienie, że dziś w nocy miał przyjść Mikołaj… Wyskoczyła z pościeli i rzuciła się do ustawionych rzędem bucików. Przyszedł! Przyszedł! W pierwszym buciku wymacała ziemniaka. No, tak, poczciwy starzec zawsze zostawiał kilka ziemniaków, rodzice twierdzili, że to kara za niegrzeczność, ale Romcia miała swoje zdanie na ten temat: Mikołaj po prostu zapewniał dzieciom podstawowe produkty spożywcze. Romcia nie zdziwiłaby się, gdyby w którymś pantofelku znalazła kotlet schabowy lub pół kostki masła. Następne buciki zawierały już szeleszczące paczuszki z cukierkami, a w kaloszu był nawet batonik. Romcia łakomie wpakowała go sobie w usta i pociągnęła brata za zimną nogę.

Czytaj dalej

Państwo pozwolą, że się pochwalę

press2016008Trzy lata temu w rankingu blogów książkowych miesięcznika „Press” wylądowałem na szóstym miejscu. W najnowszej edycji zestawienia awansowałem niemal na sam szczyt za „świetne połączenie prywatnych czytelniczych fascynacji, a nawet obsesji, z krytycznoliteracką trzeźwością”. Ale ta wysoka pozycja nie jest wyłącznie zasługą mojego literackiego fioła. Bo w uzasadnieniu znalazło się też stwierdzenie: „Najlepiej komentowany blog”. Chciałbym więc podziękować wszystkim, którzy nie tylko czytają, ale znajdują czas i ochotę, żeby zostawić komentarz, a potem jeszcze jeden, i kolejny. Uwielbiam te wymiany zdań i pokrętne niekiedy kierunki, w jakich zmierzają. Jest tych komentarzy już prawie 6 tysięcy (i drugie tyle moich odpowiedzi). 

Czytaj dalej

Cztery!

Co prawda czwarta rocznica mojego blogowania przypada jutro, ale postanowiłem zrobić sobie z tej okazji mały prezent i nie chciałbym, żeby zaplanowana przerwa techniczna przeszkodziła w świętowaniu. Mam tylko nadzieję, że wszystko się powiedzie. Poza tym niedziela to bardzo dobry dzień na jubileusze. Dziękuję wszystkim, którzy tu zaglądali i komentowali, mimo iż nie bardzo było … Czytaj dalej

Proszę wycieczki…

Jak się obiecało, to mus dotrzymać. Stosowna liczba lajków na fejsbuku się pojawiła, więc zapraszam na wycieczkę zakładową. Proszę nałożyć ochraniacze, wyłączyć telefony i nie dotykać eksponatów. Zwiedzanie zaczniemy od regału, który był już tu kiedyś prezentowany, jeszcze wtedy niedokończony i nie do końca wypchany, za to budzący fascynację najmłodszego pokolenia. Po trzech latach został … Czytaj dalej

Najmodniejsze łańcuszki pod choinkę

Usiłuję się zreanimować po wyczerpującym listopadzie i równie pracowitym początku grudnia. Odwykłem od pisania, więc na rozgrzewkę szybki przegląd najmodniejszych w tym sezonie łańcuszków, które pobłyskują i pobrzękują ze wszystkich stron, kusząc do mniej lub bardziej intymnych wynurzeń. Najpierw dwie siostry, Milvanna i Grendella, które równo miesiąc temu wypisały swoją jedenastkę pytań. Państwo wybaczą niejaką … Czytaj dalej