Dziesięciolecie!

Dziesięciolecie

Dziś mija dziesiąty rok blogowania, nieefektowny i nieefektywny, ciągnący się w nieskończoność i pełen niezbyt przyjemnych niespodzianek. Co nie znaczy jednak, że nie warto świętować, choćby tego, że wreszcie się skończył. A ja dalej tu jestem. I co ważniejsze, wciąż jesteście tu Wy, czytelnicy i komentatorzy, dzięki którym nadal warto pisać. Bardzo Wam wszystkim dziękuję za to, że czytacie, komentujecie, pytacie, podsuwacie książki, dzielicie się opowieściami.

Czytaj dalej

Słupek przy słupku, edycja 2020

Bestnine2020

Zanim przy okazji blogowych urodzin za tydzień przedstawię własne zestawienie książek roku, trzeci raz chcę sięgnąć do statystyk bloga, żeby pokazać, co Waszym zdaniem najciekawszego i najfajniejszego się tu ukazało. I nie muszę chyba dodawać, że tradycyjnie jestem zaskoczony. Bawcie się dobrze!

Czytaj dalej

Słupek przy słupku, edycja 2019

W ostatni dzień roku, idąc za zapoczątkowaną rok temu tradycją, chciałbym przedstawić podsumowanie: ale nie subiektywny wybór najlepszych książek 2019 roku, ale oparty na twardych liczbach spis postów, które zyskały największe uznanie czytelników, wyszukiwarek i spamerskich botów, zilustrowany zdjęciami, które w tym roku najbardziej podobały się na Instagramie. Bawcie się dobrze!

Czytaj dalej

Piąty stycznia, ósme urodziny

Jeśli dziś piąty stycznia, to mamy urodziny. Blogowe. Ósme. Dziękuję wszystkim, którzy znajdowali czas i chęci, by tu czasem wpaść, poczytać, a nawet skomentować (ze szczególnym uwzględnieniem czempiona komentarzy, Bazyla). Zapraszam na tradycyjne podsumowanie minionego roku i skromną przekąskę. Nie będzie długo, obiecuję.

Czytaj dalej

Podsumowania nie będzie, będzie bufet

Opada powoli fala noworocznych postanowień i podsumowań ubiegłego roku. Sam zwykle wstrzymywałem się z czytelniczą refleksją do urodzin bloga – a dziś wypadają trzecie, o ile dobrze liczę. Proszę więc wziąć sobie po kawałku tortu i zasiąść wygodnie na czas krótkiej części oficjalnej. Krótkiej, gdyż po przejrzeniu archiwalnych zapisków muszę stwierdzić, że podsumowania nie będzie. … Czytaj dalej

Minął rok drugi

Dwa lata temu pojawił się pierwszy wpis na moim blogu. Wszystkim, którzy przez ten czas czytali to, co pisałem, komentowali, inspirowali i wspierali bardzo dziękuję. Zapraszam na tradycyjny tort, a tych, którzy nie lubią słodyczy albo mają już dość podsumowań czytelniczych, od razu do bufetu. *** Pod względem ilościowym rok 2012 był całkiem niezły, gorzej … Czytaj dalej