Gwiazdy kaleczą (Stanisław Biskupski, „Boso wśród gwiazd”)

Boso wśród gwiazd

Joanna, uczennica Liceum Pedagogicznego, trafia do szpitala. Nie rozmawia z nikim poza zaufanym lekarzem i właściwie nie wiadomo, co się stało. Nawet dziennikarzowi z Warszawy nic się nie udaje z dziewczyny wydobyć, musi poprzestać na relacjach jej koleżanek z pokoju w internacie i ich wychowawczyni. Te cztery opowieści pozwalają do pewnego stopnia zrekonstruować wypadki, ale przede wszystkim składają się na obraz środowiska, w którym przyszło żyć Joaśce, oraz oskarżenie bezdusznego systemu wychowawczego, tłamszącego indywidualność młodych ludzi.

Czytaj dalejGwiazdy kaleczą (Stanisław Biskupski, „Boso wśród gwiazd”)

W obliczu potopu (Kazimierz Dziewanowski, „Archanioły i szakale”)

Archanioły i szakale

Książka Kazimierza Dziewanowskiego jest wytworem czasów, gdy podróże zagraniczne ściśle limitowano i przeciętny obywatel Polski mógł się zapoznać ze światem tylko dzięki relacjom lojalnych szczęśliwców wypuszczonych przez władze poza ludową ojczyznę, którzy po powrocie dzielili się detalami wojażu. Jest to jednak też opowieść o wielkim odkryciu i bezprecedensowej akcji ratowania bezcennych zabytków, która poruszyła świat i pokazała, że solidarne działanie w obliczu zagrożenia daje niezwykłe rezultaty.

Czytaj dalejW obliczu potopu (Kazimierz Dziewanowski, „Archanioły i szakale”)

W ruinach Warszawy (Halina Rudnicka „Chłopcy ze Starówki”)

Chłopcy ze Starówki

 

Wiosną 1945 roku Warszawa leżała w gruzach, ale nie była rumowiskiem bezludnym. Do miasta wracali jego dawni mieszkańcy, aby odbudować swoje życie na zgliszczach tego, co pozostało. Do stolicy przybywa również kilkunastoletni Wojtek Wieloch, który po wojennej przerwie chce podjąć naukę. Mieszka kątem u dawnych znajomych, szuka pracy i zaczyna chodzić do szkoły. Ale zyskuje też bezwzględnego wroga…

Czytaj dalejW ruinach Warszawy (Halina Rudnicka „Chłopcy ze Starówki”)

Rodzinna układanka (Zbigniew Zawadzki, „Przetwórnia”)

PrzetwórniaMariusz Ziomecki wysoko powiesił poprzeczkę wszystkim autorom, którzy chcieliby losy swoich bohaterów powiązać z kluczowymi wydarzeniami z historii Polski. Jego „Mr Pebble i Gruda” to brawurowa historia pokolenia urodzonego na początku lat pięćdziesiątych XX wieku, dla którego przełomy historyczne były też przełomami życiowymi, momentami dokonywania ważnych wyborów, decydującymi o ich dalszych losach. Na tym tle „Przetwórnia” Zbigniewa Zawadzkiego wypada dość blado, mimo iż miała szansę stać się interesującą opowieścią o dziejach specyficznej rodziny.

Czytaj dalejRodzinna układanka (Zbigniew Zawadzki, „Przetwórnia”)

Pranie literackie, cz. 9: Pranie jako test rycerskości

Duże pranie z pomocą „Frani” wymagało całego dnia, dobrej organizacji i dodatkowej pary rąk do pomocy, a i tak nie było pewności, że wszystko uda się doprowadzić do szczęśliwego końca. Obdarzone indywidualnością urządzenie potrafiło się bowiem zepsuć w połowie krzątaniny. Wtedy dobrze było mieć w domu córkę lub wnuczkę, której fatyganci podejmowali nierówny bój z elektrycznym mechanizmem, byle zasłużyć na ciepłe spojrzenie swej wybranki.

Czytaj dalejPranie literackie, cz. 9: Pranie jako test rycerskości

Dzień świstaka (Monika Milewska, „Latawiec z betonu”)

Biblioteka Niewidzialnego Uniwersytetu w Ankh-Morpork „nie przestrzegała normalnych zasad czasu i przestrzeni. Podobno ciągnęła się po wieczność. Podobno całymi dniami można by wędrować wśród odległych regałów, podobno gdzieś tam żyły całe plemiona zagubionych studentów, podobno niezwykłe istoty czaiły się w zapomnianych wnękach, a polowały na nie istoty jeszcze dziwniejsze”. Według Moniki Milewskiej, gdański „falowiec”, najdłuższy budynek mieszkalny w Polsce, ma podobne właściwości: kolejne klatki schodowe tego molocha pozwalają przesunąć się w czasie o kilka lat, a lokatorzy są dziwną mieszaniną, hołdującą najrozmaitszym obyczajom, gustom i poglądom.

Czytaj dalejDzień świstaka (Monika Milewska, „Latawiec z betonu”)