Korzystając z piętnastej rocznicy blogowania, chciałbym od czasu do czasu przypomnieć najlepsze, najciekawsze czy po prostu najlepiej przeze mnie zapamiętane książki z różnych kategorii. Dziś pierwsza siódemka z czternastu tomów biografii i wspomnień, jakie wybrałem na piętnastolecie.
Kategoria: Szaszkiewiczowa Irena
Księgozbiory polskie, cz. 5: Biblioteka ziemiańska
W swych znakomitych wspomnieniach Irena Szaszkiewiczowa poświęca nieco miejsca bibliotece w rodzinnym majątku w Babicy i czytelniczym obyczajom, jakie tam panowały. Wspominana w tekście Maja, siostra Ireny, to Maria Jarochowska, dziennikarka i pisarka, działaczka komunistyczna, której staraniem ukazał się „Pamiętnik” Dawida Rubinowicza.
„Głosik słaby, ale bardzo nieprzyjemny” (Irena Kika Szaszkiewiczowa, „Podwójne życie Szaszkiewiczowej”)
Kiedy wchodziła do Piwnicy pod Baranami, padało hasło: „Gaście światło, gaście światło, stare próchno będzie świecić”. Piotr Skrzynecki jej występy zapowiadał: „ma głosik słaby, ale bardzo nieprzyjemny”. Była pionierką autostopu w Polsce i bohaterką drukowanego w „Przekroju” pierwszego komiksu, świetnie tańczyła twista. Irena „Kika” Szaszkiewiczowa z domu Jarochowska, rocznik 1917.
