Skip to content

Zacofany w lekturze

Blog Piotra Chojnackiego. Książki nowe, stare, znane i zupełnie zapomniane, pełna swoboda wyboru.

Menu
  • Strona główna
  • O mnie
  • Powieści młodzieżowe PRL
  • Przestały oczekiwać 2011
  • Przestały oczekiwać 2012
  • Przestały oczekiwać 2013
  • Przestały oczekiwać 2014
  • Przestały oczekiwać 2015
  • Przestały oczekiwać 2016
  • Przestały oczekiwać 2017
  • Przestały oczekiwać 2018
  • Przestały oczekiwać 2019
  • Przestały oczekiwać 2020
  • Przestały oczekiwać 2021
  • Polityka prywatności
  • Przestały oczekiwać 2022
  • Przestały oczekiwać 2023
  • Przestały oczekiwać 2024
  • Przestały oczekiwać 2025
  • Przestały oczekiwać 2026
Menu

O mnie

Piotr Chojnacki, historyk, tłumacz, redaktor.

Książki nowe, stare, znane i zupełnie zapomniane, pełna swoboda wyboru.

Kontakt: piotr[at]zacofany-w-lekturze.pl

leninekwycietyII miejsce w rankingu blogów książkowych miesięcznika „Press”, 2015 rok.
VI miejsce w rankingu blogów książkowych miesięcznika „Press”, 2012 rok.
VI miejsce w rankingu blogów książkowych influencer.pl, 2018 rok.
E-buka. Nagroda dla najlepszego bloga książkowego 2012 roku.
E-buka. Nagroda dla najlepszego bloga książkowego – wybór czytelników, 2011 rok.

Wywiad ze mną u Pożeracza.

O ZWL w Gazecie Wyborczej i na portalu Polki.pl

 

Magazyn „Press” 2015:

press2016008

Magazyn „Press” 2012
press rankingebukaebuki2012projekt

Influencer.pl, 2018

 

27 thoughts on “O mnie”

  1. Gabriela R. pisze:
    11 sierpnia 2017 o 23:33

    Mam pytanie ile Pan działał na blogu zanim zaczął Pan współpracować z wydawnictwami i ile miał pan wtedy obserwatorów, komentarzów, wpisów i wyświetleń oraz ile to trwało? Z góry dziękuję za odpowiedź. Sama zaczełam niedawno bloga poświęconego książkom i chciałabym się dowiedzieć jak najwięcej.
    Podsyłam adres do bloga: https://fikcyjnabohaterka.blogspot.com/

    Pozdrawiam

    Odpowiedz
    1. visage zacofany.w.lekturze pisze:
      12 sierpnia 2017 o 18:38

      Serio? To było sześć lat temu, pojęcia nie mam, jakie wtedy były statystyki. Pewnie słabe :)

      Odpowiedz
      1. Gabriela R. pisze:
        21 sierpnia 2017 o 10:13

        Dziękuję bardzo za odpowiedź :)

        Odpowiedz
  2. Zofia Urbanska pisze:
    2 lipca 2020 o 07:22

    Witam, poszukuję tytułu książki o chłopcach, którzy podczas wakacji wchodzą do studni i znajdują sztandarz powstania styczniowego.
    Z góry dziękuję.

    Odpowiedz
  3. ptaszyca pisze:
    31 lipca 2020 o 21:58

    Nadal szukam książki o przedwojennych uczennicach. Powieść wydana chyba w połowie lat 80-tych XX wieku. Trzy przyjaciółki, pamiętam, że jedna w czasie II wojny przyjęła pseudonim Paula i została sanitariuszką, uczyła się robić zastrzyki, trenując wkłuwanie na udzie nauczycielki. Jedna z dziewczynek nazywała się Małgosia Kornblum. Więcej nic nie pamiętam. Ktoś może pomóc – jaki autor, jaki tytuł?

    Odpowiedz
    1. iwonapuchalska@op.pl pisze:
      16 sierpnia 2022 o 15:53

      Myślę, że to mogla być książka Ludmiły Mariańskiej „Pierwsze śniegi, pierwsze wiosny” – nie jestem pewna stuprocentowo, bo nie pamiętam jej dokładnie.
      Sprawdzic nie zaszkodzi :)

      Odpowiedz
  4. Marcin pisze:
    26 stycznia 2022 o 19:50

    Dzień dobry. Czy ktoś może zna książkę pt: „Panama”? Niestety, nie znam autora. Wiem tylko, że jest to pozycja z lat 60tych, a nawet może 50tych. Z góry dziękuję za pomoc.

    Odpowiedz
    1. visage Piotr (zacofany.w.lekturze) pisze:
      26 stycznia 2022 o 19:53

      A jakieś bliższe szczegóły? Może o to chodzi: https://lubimyczytac.pl/ksiazka/124106/panama

      Odpowiedz
  5. Marek pisze:
    18 marca 2022 o 03:04

    W zakładce Powieści młodzieżowe PRL dodałbym: Józefacka M., Karkołomna gra :)

    Odpowiedz
  6. Elwira pisze:
    23 sierpnia 2023 o 17:14

    Drogi Panie Piotrze i wszyscy Państwo na blogu to świetny pomysł, że możemy wspólnie wrócić do naszych ulubionych książek i przypomnieć sobie te zapomniane.
    Może ktoś z Państwa pamięta książkę o dwóch dziewczynkach jedna biedna a druga bogata i ta często jeździ do Paryża. Biedna nie przyznaje się, że nigdy w Paryżu nie była ale kiedy pojechały tam razem okazało się, że świetnie zna Paryż, nauczyła się go z książek, czasopism itp.

    Odpowiedz
    1. Marta pisze:
      26 stycznia 2025 o 00:08

      Już troszkę temu to było i nie pamiętam Paryża… Ale może trafię, że Panna Nikt?

      Odpowiedz
  7. Lidka pisze:
    21 marca 2024 o 09:35

    Nie daje mi spokoju książka z wieku nastoletniego o podróży głównego bohatera , zdaje się po Włoszech. Towarzyszy mu diabeł , są też retrospekcje do czasów Jezusa ale zarówno tytuł jak autor wyleciały mi zupełnie z głowy. Wydaje mi się , że autor inspirował się „Mistrzem i Małgorzatą” Bułhakowa.

    Odpowiedz
  8. Anna Lazari pisze:
    22 kwietnia 2024 o 11:33

    Dzień dobry! Czy ktoś z czytelników bloga pamięta może tytuł lub autora polskiej powieści dla młodzieży (myślę, że z lat 80.), która opowiada o chłopaku z Polski, wysłanym przez rodziców do Anglii (bo tu w Polsce takie trudne życie, kryzys, stan wojenny itp). W Anglii adoptowało go (lub tylko udzieliło mu dachu nad głową, nie pamiętam dokładnie) starsze bezdzietne małżeństwo archetypowo angielskie (pałac, park, garnitury, skarpetki do kolan, prywatna szkoła). Książka przedstawia proces adaptacji chłopaka do zupełnie obcej, odmiennej kultury oraz rodzące się przywiązanie do nowego domu, do angielskich „zastępczych rodziców”. Będę wdzięczna za podpowiedź :)

    Odpowiedz
    1. Daniel W pisze:
      28 lipca 2024 o 18:21

      Moze daniel w paszczy lwa?
      https://lubimyczytac.pl/ksiazka/98889/daniel-w-paszczy-lwa
      Pozdrawiam,

      Odpowiedz
  9. Joanna Nowicka pisze:
    14 maja 2024 o 13:43

    Dzień dobry, dostałam dzisiaj (14 maj 2024) e-mail z wiadomością, że ktoś szuka takiej książki :
    Dzień dobry,
    Niesamowity bog :)!! tyle wspomnień 🙂
    Ja też szukam książki z dzieciństwa młodości: Dziewczyna (Polka) wyjeżdża do Francji tam chodzi do szkoły poznaje nowych przyjaciół i chłopaka o imieniu Jean-Paul. Rodziny są przeciwne ich zażyłości, ona ratuje jego młodszego brata, myslano że go porwano a on chyba w szkole /szatni schował się czy usnął.
    Czytałam te książkę gdzieś 30-35 lat temu.
    Może ktoś kojarzy? 🙂
    Wiem że to książka pt:” Mały świat na Cromwell Road” Autorka Pamela Brown. Niestety kiedy klikam na „Odpowiedz” wyrzuca mnie gdzies, gdzie jest mnóstwo komentarzy i nie mogę znaleźć tego pytania. Pozdrawiam

    Odpowiedz
    1. visage Piotr (zacofany.w.lekturze) pisze:
      14 maja 2024 o 21:21

      Bardzo dziękuję, wkleiłem odpowiedź we właściwym miejscu :)

      Odpowiedz
  10. Anna Sowizral pisze:
    14 listopada 2024 o 23:47

    Szanowny Panie Piotrze,

    mam pytanie: czy zajmuje się Pan recenzją rękopisów? Napisałam coś w stylu autofikcji i nie mam pojęcia, czy to nadaje się do czytania. Ponieważ bardzo podoba mi się Pana ocena wielu książek, z którymi w pełni się zgadzam, ośmieliłam się zwrócić się z tym zapytaniem.

    Serdecznie pozdrawiam!

    Odpowiedz
    1. visage Piotr (zacofany.w.lekturze) pisze:
      15 listopada 2024 o 12:13

      Dziękuję za zaufanie, ale nie zajmuję się oceną tekstów przed wydaniem. Chyba najlepiej byłoby wysłać maszynopis do wybranego wydawnictwa.

      Odpowiedz
      1. Anna Sowizral pisze:
        15 listopada 2024 o 18:10

        OK, rozumiem. Dziękuję za odpowiedź!

        Odpowiedz
  11. Marta pisze:
    26 stycznia 2025 o 00:11

    Jak ja się cieszę, że tu trafiłam!!! I że jest taki blog! Nie mogłam sobie przypomnieć ani znaleźć powieści, które czytałam w podstawówce… Znalazłam je u Pana!!! To seria Portrety – Anna, Marek, Andrzej… Dziękuję ☺️

    Odpowiedz
    1. visage Piotr (zacofany.w.lekturze) pisze:
      26 stycznia 2025 o 09:01

      Dziękuję i zapraszam jak najczęściej :)

      Odpowiedz
  12. Marzena pisze:
    9 marca 2025 o 03:41

    Panie Piotrze,
    dziękuję…

    Jako chorowite dziecko matki- mola książkowego oraz siostry o 14 lat starszego brata, który także pożerał książki, nie miałam innego wyjścia i poszłam w ich ślady.
    W wieku 4 lat zaczęłam uczyć się czytać za pomocą wycinanych z gazet liter podsuwanych mamie lub bratu. W ten sposób niecały rok później, przed pięcioletnią samotną, ciągle chorą dziewczynką, którą wtedy byłam, otworzył się cudowny świat pełen moich własnych, wiernych przyjaciół.
    W tym roku skończę 60 lat a moim marzeniem jest odtworzyć ówczesną, dość pokaźną biblioteczkę, którą jako 18 latka nie myśląca ani o posiadaniu własnych dzieci ani o jesieni życia (w której tęskni się za dzieciństwem ) przekazałam w całości swoim bratankom. Szukam w internecie miejsc, w których mogę przypomnieć sobie tytuły książek a także dowiedzieć się gdzie można je „upolować”. Pański blog z listą tytułów oraz poszczególnymi komentarzami bardzo mi w tym pomaga. To mozolna praca, poza tym jest kilka książek, których nie mogę sobie przypomnieć a na liście ich chyba nie ma. Pomimo wszystko wdzięczna jestem, że znajduje pan czas na prowadzenie tego bloga i odpowiadania na niezliczone pytania oraz za to, że skupił pan wokół tego miejsca grono czytelników tak samo jak ja tęskniących za książkami naszego dzieciństwa.

    Odpowiedz
    1. visage Piotr (zacofany.w.lekturze) pisze:
      9 marca 2025 o 09:25

      Pani Marzeno,
      bardzo dziękuję za tak obszerny komentarz i wspaniałe wspomnienie. Kto z nas nie żałuje pozbycia się jakiejś książki, niech pierwszy rzuci kamieniem. Mam nadzieję, że uda się Pani zrealizować marzenie i cieszę się, że mogę się przydać. Na pewno jeszcze długo będą się tu pojawiały najrozmaitsze książki z tamtych czasów, może znajdzie Pani i swoje poszukiwane pozycje.

      Odpowiedz
  13. andrzej mickiewicz pisze:
    24 marca 2025 o 21:00

    Trochę bez sensu blog, opinie są powierzchowne. Ale przestałem się dziwić gdy zobaczyłem, że bierze się za to amator! Dziękuję w każdym razie za szczerość i podziwiam za samozaparcie, choć czytanie sobie daruję. Pozdrawiam Andrzej.

    Odpowiedz
  14. Maciej Kwiatek pisze:
    27 maja 2025 o 19:35

    Próbuje ustalić tytuł książki młodzieżowej z czasów prl-u która działa się (możliwe że tylko częściowo) w byłej Jugosławii gdzieś nad Adriatykiem, myślałem że to może jakaś część Pana samochodzika ale żaden nie dział się najwyraźniej w tamtych rejonach. Wydaje mi się że chodziło tam o żeglowanie po wyspach i z dzieciństwa pamiętam nazwę archipelagu Kornati oraz imię lokalnego bohatera, którego przedstawiono jako Franek od Kotora, tego miasta w dzisiejszej Czarnogórze. W necie pusto. To musiała być jakaś popularna książka ze szkolnej biblioteki.

    Odpowiedz
    1. Piotr (zacofany.w.lekturze) pisze:
      27 maja 2025 o 20:37

      Podwodny świat Dzikiej Mrówki Andrzeja Perepeczki.

      Odpowiedz
  15. Anna Sowizral pisze:
    9 grudnia 2025 o 12:17

    Cześć — szukam tytułu książki dla dzieci (prawdopodobnie polskiej lub wydanej w Polsce, lata 60.–90.?) opowiadającej o dziewczynce z chorym sercem. Pamiętam, że główny motyw to przesadna troska matki o córkę — matka bardzo ją ogranicza z obawy o serce. Nie pamiętam imion ani dokładnej fabuły, możliwe że to była powieść lub krótkie opowiadanie w antologii. Jeśli kojarzycie jakikolwiek tytuł, fragment, autorkę/autora lub wydanie z takim wątkiem — proszę o wiadomość. Dzięki!

    Odpowiedz

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Wyszukiwanie

Instagram

Dwie dziurki w nosie i skończyło się. „Niebieskie buty” to ostatni tom opowieści o mme Ramotswe i jej Kobiecej Agencji Detektywistycznej Nr 1 wydany po polsku. Autor dawno temu przestał udawać, że to będzie kryminał; ewentualne śledztwa są tu jedynie pretekstami do picia herbaty (często z pączkami) i niespiesznych rozważań nad sensem życia oraz zaletami i wadami ludzi: „Większość problemów można by załagodzić, gdyby ludzie częściej pili herbatę i oddawali się przemyśleniom, które podczas picia herbaty są najbardziej owocne”. Moim zdaniem nie ma nic bardziej relaksującego nad te pogwarki, przerywane niekiedy kontemplacją krajobrazów Botswany, kraju, w którym ceni się tradycję, życzliwość i uprzejmość, chociaż w tym tomie pojawia się też akcent bardziej współczesny – kiedy to niewczesne przyznanie się do feminizmu niemal kładzie kres bardzo dobrze się zapowiadającemu związkowi. 
Przekład Tomasz Bieroń
zacofany.w.lekturze
zacofany.w.lekturze
•
Follow
Dwie dziurki w nosie i skończyło się. „Niebieskie buty” to ostatni tom opowieści o mme Ramotswe i jej Kobiecej Agencji Detektywistycznej Nr 1 wydany po polsku. Autor dawno temu przestał udawać, że to będzie kryminał; ewentualne śledztwa są tu jedynie pretekstami do picia herbaty (często z pączkami) i niespiesznych rozważań nad sensem życia oraz zaletami i wadami ludzi: „Większość problemów można by załagodzić, gdyby ludzie częściej pili herbatę i oddawali się przemyśleniom, które podczas picia herbaty są najbardziej owocne”. Moim zdaniem nie ma nic bardziej relaksującego nad te pogwarki, przerywane niekiedy kontemplacją krajobrazów Botswany, kraju, w którym ceni się tradycję, życzliwość i uprzejmość, chociaż w tym tomie pojawia się też akcent bardziej współczesny – kiedy to niewczesne przyznanie się do feminizmu niemal kładzie kres bardzo dobrze się zapowiadającemu związkowi. Przekład Tomasz Bieroń
1 miesiąc ago
View on Instagram |
1/5
Minął miesiąc, więc czas na drugą część jubileuszowego zestawienia całkowicie arbitralnie wybranych biografii, o których pisałem przez minione piętnaście lat. Bierzcie i czytajcie, może znajdziecie coś dla siebie. Cały tekst już na blogu, link w bio.
zacofany.w.lekturze
zacofany.w.lekturze
•
Follow
Minął miesiąc, więc czas na drugą część jubileuszowego zestawienia całkowicie arbitralnie wybranych biografii, o których pisałem przez minione piętnaście lat. Bierzcie i czytajcie, może znajdziecie coś dla siebie. Cały tekst już na blogu, link w bio.
1 miesiąc ago
View on Instagram |
2/5
Natalia nie jest typową bohaterką opowiadań publikowanych w serii „Portrety”: licealistką borykającą się z problemami domowymi, szkolnymi czy pierwszą miłością. Skończyła studia, pracuje, nawet wyszła za mąż. Ale wydarzenia z dzieciństwa i okresu dojrzewania tkwią w niej głęboko, unieszczęśliwiają i nie pozwalają prowadzić spokojnego życia.
Opowiadanie Wiesławy Oramus nie jest lekturą łatwą i ze względu na bolesną tematykę, i swoją konstrukcję: przeskoki czasowe, niedopowiedzenia, introspekcje. Zdecydowanie jest to bardziej rzecz przeznaczona dla dorosłych niż dla nastolatków, bardzo dobry portret dziewczyny – kobiety obciążonej pokoleniową traumą. Cały tekst już na blogu, link w bio.
zacofany.w.lekturze
zacofany.w.lekturze
•
Follow
Natalia nie jest typową bohaterką opowiadań publikowanych w serii „Portrety”: licealistką borykającą się z problemami domowymi, szkolnymi czy pierwszą miłością. Skończyła studia, pracuje, nawet wyszła za mąż. Ale wydarzenia z dzieciństwa i okresu dojrzewania tkwią w niej głęboko, unieszczęśliwiają i nie pozwalają prowadzić spokojnego życia. Opowiadanie Wiesławy Oramus nie jest lekturą łatwą i ze względu na bolesną tematykę, i swoją konstrukcję: przeskoki czasowe, niedopowiedzenia, introspekcje. Zdecydowanie jest to bardziej rzecz przeznaczona dla dorosłych niż dla nastolatków, bardzo dobry portret dziewczyny – kobiety obciążonej pokoleniową traumą. Cały tekst już na blogu, link w bio.
1 miesiąc ago
View on Instagram |
3/5
Z okazji piętnastolecia blogowania chciałbym przedstawić szczególnie ważne książki, jakie w tym czasie poznałem. W pierwszym wpisie znalazły się biografie i wspomnienia, pierwsza siódemka (z czternastu) książek, które łączy jedno: do dziś, mimo upływu często wielu lat, nadal pamiętam, czemu zrobiły na mnie wrażenie, wciąż mogę przywołać wiele epizodów z życia ich bohaterów, odtworzyć ich sylwetki. Cały wpis już na blogu, link w bio.
zacofany.w.lekturze
zacofany.w.lekturze
•
Follow
Z okazji piętnastolecia blogowania chciałbym przedstawić szczególnie ważne książki, jakie w tym czasie poznałem. W pierwszym wpisie znalazły się biografie i wspomnienia, pierwsza siódemka (z czternastu) książek, które łączy jedno: do dziś, mimo upływu często wielu lat, nadal pamiętam, czemu zrobiły na mnie wrażenie, wciąż mogę przywołać wiele epizodów z życia ich bohaterów, odtworzyć ich sylwetki. Cały wpis już na blogu, link w bio.
2 miesiące ago
View on Instagram |
4/5
Czort Tanner, skazany za potrójne morderstwo, dostaje szansę wyjścia z więzienia: jego winy zostaną mu odpuszczone, jeśli zdoła przewieźć szczepionkę z Kalifornii do Bostonu, pustoszonego przez zarazę. Tanner rusza w drogę dobrze wyposażony i uzbrojony, ale to od jego sprytu, determinacji i umiejętności zależy, czy wypełni misję i przeżyje, by móc skorzystać z obiecanej wolności. 
„Aleja Potępienia” to pochłaniająca właściwie od samego początku powieść akcji w postapokaliptycznych dekoracjach. Nie o scenografię tu jednak chodzi, ale o obserwowanie zmagań Tannera z tymi skrajnymi warunkami i z samym sobą. Cały tekst już na blogu, link w bio.
Przekład Zbigniew A. Królicki
zacofany.w.lekturze
zacofany.w.lekturze
•
Follow
Czort Tanner, skazany za potrójne morderstwo, dostaje szansę wyjścia z więzienia: jego winy zostaną mu odpuszczone, jeśli zdoła przewieźć szczepionkę z Kalifornii do Bostonu, pustoszonego przez zarazę. Tanner rusza w drogę dobrze wyposażony i uzbrojony, ale to od jego sprytu, determinacji i umiejętności zależy, czy wypełni misję i przeżyje, by móc skorzystać z obiecanej wolności. „Aleja Potępienia” to pochłaniająca właściwie od samego początku powieść akcji w postapokaliptycznych dekoracjach. Nie o scenografię tu jednak chodzi, ale o obserwowanie zmagań Tannera z tymi skrajnymi warunkami i z samym sobą. Cały tekst już na blogu, link w bio. Przekład Zbigniew A. Królicki
3 miesiące ago
View on Instagram |
5/5
zajrzyj na instagram

Blog o książkach, blog z recenzjami książek, recenzje klasyki,
książki recenzje

Pozycjonowanie strony: VD.pl

© 2026 Zacofany w lekturze | Powered by Minimalist Blog WordPress Theme
Ta strona używa ciasteczek (cookie)Rozumiem Chcę wiedzieć więcej
Polityka prywatności

Privacy Overview

This website uses cookies to improve your experience while you navigate through the website. Out of these, the cookies that are categorized as necessary are stored on your browser as they are essential for the working of basic functionalities of the website. We also use third-party cookies that help us analyze and understand how you use this website. These cookies will be stored in your browser only with your consent. You also have the option to opt-out of these cookies. But opting out of some of these cookies may affect your browsing experience.
Necessary
Always Enabled
Necessary cookies are absolutely essential for the website to function properly. This category only includes cookies that ensures basic functionalities and security features of the website. These cookies do not store any personal information.
Non-necessary
Any cookies that may not be particularly necessary for the website to function and is used specifically to collect user personal data via analytics, ads, other embedded contents are termed as non-necessary cookies. It is mandatory to procure user consent prior to running these cookies on your website.
SAVE & ACCEPT