„Robotnik, rzeźbiarz, obserwator” (David Weiss, „Nagi przyszedłem”)

Nagi przyszedłem

„Nie ma takiej rzeczy jak natchnienie […]. Jedynie praca. Ciężka praca”, mawiał. I spędzał dni, tygodnie, lata na poszukiwaniu idealnej pozycji, ułożenia rąk, nachylenia głowy. Mawiano o nim, że z powodu tego perfekcjonizmu nie jest w stanie ukończyć żadnej z prac. Był wiecznie niezadowolony ze swych osiągnięć, złakniony uznania, ale nie zamierzał zniżać się do schlebiania gustom publiczności, żeby je zyskać. Zawsze w kontrze do oczekiwań i mód, zawsze przekonany, że ma rację i że w końcu jego sztuka zostanie doceniona.

Czytaj dalej„Robotnik, rzeźbiarz, obserwator” (David Weiss, „Nagi przyszedłem”)

Księgozbiory polskie, cz. 17: Na ziemiach włączonych do Rzeszy

Księgozbiory polskie

Janina Wieczerska (ur. 1931), autorka książek dla młodzieży (m.in. „Plagi osiedla i innych opowiadań”) i dziennikarka, dzieciństwo spędziła w Poznaniu, który w czasie okupacji był częścią Kraju Warty, okręgu administracyjnego złożonego z ziem polskich włączonych do Rzeszy. Na terenach tych Niemcy prowadzili bezwzględną politykę germanizacyjną. W zbiorze swych felietonów „Regał podręczny” Wieczerska wspomina, jak wyglądało czytelnictwo w tamtych warunkach.

Czytaj dalejKsięgozbiory polskie, cz. 17: Na ziemiach włączonych do Rzeszy

W rytmie teleturnieju (Danuta Bieńkowska, „Wielka Gra”)

Wielka Gra

Warszawa, koniec lat sześćdziesiątych. Ilka ma 17 lat, przyjaciela Piotra, rozwiedzionych rodziców, zaharowującą się matkę i brata ladaco, który wpadł w nieciekawe towarzystwo. Ma też skonkretyzowane plany życiowe (studiować biologię!), ale ze względu na rodzinną sytuację finansową będzie musiała iść do pracy zamiast na uniwersytet. Szansą na zdobycie pieniędzy jest według niej występ w telewizyjnej „Wielkiej Grze”. Dorosłe otoczenie nie pała jednak wielkim entuzjazmem do tego pomysłu.

Czytaj dalejW rytmie teleturnieju (Danuta Bieńkowska, „Wielka Gra”)

„Jakby świat się rozpadł” („Zagłada miasta. Świadectwa ludzi Powstania”)

Zagłada miasta

Tomik o wymownym tytule „Zagłada miasta” pokazuje kolejne etapy wydarzeń, które doprowadziły do tego, że Warszawa w 1944 roku stała się miejscem „z czasem absolutnie zatrzymanym”, jak ujął to pewien żołnierz Wehrmachtu, morzem ruin, znieruchomiałą fotografią w „stanie całkowitej martwoty”. Starannie opracowany, nie jest lekturą krzepiącą, daleko zebranym w nim materiałom do polukrowanej wersji powstania warszawskiego, tak chętnie ostatnimi czasy pokazywanej. „Powstanie może być współcześnie lekcją patriotycznej dzielności, nie nadaje się jednak na lekcję patriotycznego rozsądku”, napisał we wstępie Zbigniew Gluza.

Czytaj dalej„Jakby świat się rozpadł” („Zagłada miasta. Świadectwa ludzi Powstania”)

Dwa światy (Resi Flierl, „Dorka”)

Dorka

Trzynastoletnia Dorka ma kochających, nowoczesnych rodziców, młodszego brata i psa. Jedyny cień na jej życiu stanowi koleżanka z klasy, którą trzeba podciągać w nauce, a Dorka ma poczucie obowiązku. No ale na razie są wakacje. I byłoby świetnie, gdyby nie złośliwa sąsiadka, która zdradza dziewczynce, że ta została adoptowana. Na szczerą rozmowę z matką Dorka jakoś nie ma odwagi, a gdy przypadkiem znajduje dokumenty potwierdzające rewelacje sąsiadki, rusza na poszukiwanie biologicznej matki.

Czytaj dalejDwa światy (Resi Flierl, „Dorka”)

Narzucona szczęśliwość (Arthur C. Clarke, „Koniec dzieciństwa”)

Przybędą jako przyjaciele czy wrogowie? Przyniosą postęp czy zniszczenie? Mamy ich wyczekiwać z nadzieją czy z lękiem? Szukać ich czy czekać aż sami nas znajdą? A może raczej modlić się, żeby nigdy nie odkryli naszego istnienia? Z jednej strony myśl o tym, że ludzkość jest samotna we Wszechświecie, brzmi przygnębiająco, z drugiej jednak, może to i lepiej dla nas? W książkach i filmach pokazywano wszelkie możliwe warianty spotkania z Obcymi, przybyszami gdzieś z gwiazd. Wizja Arthura C. Clarke’a liczy prawie siedemdziesiąt lat i na pewno należy do najbardziej przejmujących, choć niekoniecznie krzepiących dla ludzkości.

Czytaj dalejNarzucona szczęśliwość (Arthur C. Clarke, „Koniec dzieciństwa”)