Kowalscy i inni (Krystyna Boglar, „Pierogi dla Old Firehanda” i „Longplay z Kowalskim”)

Pierogi dla Old Firehanda

Krystyna Boglar najbardziej jest znana z pełnych humoru opowieści rodzinno-osiedlowych o kłopotach dnia codziennego. Ale napisała też mnóstwo świetnych opowiadań o poważniejszym nastroju i tematyce, udowadniając swoją pisarską wszechstronność.

Czytaj dalejKowalscy i inni (Krystyna Boglar, „Pierogi dla Old Firehanda” i „Longplay z Kowalskim”)

O piciu wódki w dobrym towarzystwie, czyli jak propagować spółdzielczość

Opowiedział dzięcioł sowie

Są w literaturze polskiej utwory dużo zręczniej propagujące spółdzielczość niż drętwe „Zwariowane podwórko” Marii Kowalewskiej. Wszyscy pewnie pamiętamy wierszowaną opowieść o pewnym lesie, w którym zwierzęta łupili dwaj nieuczciwi kupcy: ryś Bazyli i wilk Barnaba. Zgnębiona klientela poszła wtedy po rozum do głowy i założyła sklep spółdzielczy, ku pożytkowi i zadowoleniu wszystkich (poza dwoma paskarzami). Jan Brzechwa napisał „Opowiedział dzięcioł sowie” na zamówienie, ale złożone w nader specyficznych okolicznościach. Szczegóły zdradził w swych wspomnieniach Eryk Lipiński.

Czytaj dalejO piciu wódki w dobrym towarzystwie, czyli jak propagować spółdzielczość

Licealne Gospodarstwo Rolne (Maria Kowalewska, „Zwariowane podwórko”)

Zwariowane podwórko

Spółdzielczość uczniowska to bardzo fajna idea, dziś chyba całkowicie zarzucona z powodu swoich konotacji z ustrojem dawno minionym, mimo iż ma metrykę starszą niż PRL. Wtedy to jednak mocno ją propagowano, a książka Marii Kowalewskiej miała uczniom pokazywać zalety pracy dla dobra klasy i szkoły. Mam jednak wrażenie, że autorka nieco przeszarżowała.

Czytaj dalejLicealne Gospodarstwo Rolne (Maria Kowalewska, „Zwariowane podwórko”)

Na polarnych wodach (Jules Verne, Andre Laurie, „Rozbitek z »Cynthii«”)

Rozbitek z CynthiiJuliusz Verne rzucał swoich bohaterów w najróżniejsze strony świata, choć stosunkowo najrzadziej w regiony polarne.  Mało znany „Rozbitek z »Cynthii«” wart jest przypomnienia głównie z tego powodu i z powodu kilku dramatycznych scen na arktycznych wodach.

Czytaj dalejNa polarnych wodach (Jules Verne, Andre Laurie, „Rozbitek z »Cynthii«”)

Milicjanci i wydawcy (Aleksandra Marinina, „Stylista”)

Stylista

W Moskwie ktoś porywa i zabija młodych chłopców, a przed śmiercią wykorzystuje ich seksualnie. Ślad prowadzi milicjantów do luksusowego osiedla na skraju miasta. By zbadać ten trop, Nastia Kamieńska odnawia dawną znajomość z jednym z mieszkańców osiedla Marzenie, wziętym tłumaczem z języków orientalnych.

Czytaj dalejMilicjanci i wydawcy (Aleksandra Marinina, „Stylista”)

Hen nie krzepi (Józef Hen, „Crimen”)

Crimen

Hena, Muzo, opiewaj, męża tak zdolnego,
Że wskrzesza dawne czasy, wieku minionego
Sprawy i ludzi, bitwy oraz walki, spory
I gwałtu pełne mordy, i słodkie amory.
Życia wybory trudne, poplątane związki –
Wszystko to napisane ułożył w kształt książki.
Dzieło to arcyświetne „Crimen” się nazywa,
Lecz resztę powiem prozą, bo wena odpływa.

Czytaj dalejHen nie krzepi (Józef Hen, „Crimen”)