Skip to content

Zacofany w lekturze

Blog Piotra Chojnackiego. Książki nowe, stare, znane i zupełnie zapomniane, pełna swoboda wyboru.

Menu
  • Strona główna
  • O mnie
  • Powieści młodzieżowe PRL
  • Przestały oczekiwać 2011
  • Przestały oczekiwać 2012
  • Przestały oczekiwać 2013
  • Przestały oczekiwać 2014
  • Przestały oczekiwać 2015
  • Przestały oczekiwać 2016
  • Przestały oczekiwać 2017
  • Przestały oczekiwać 2018
  • Przestały oczekiwać 2019
  • Przestały oczekiwać 2020
  • Przestały oczekiwać 2021
  • Polityka prywatności
  • Przestały oczekiwać 2022
  • Przestały oczekiwać 2023
  • Przestały oczekiwać 2024
  • Przestały oczekiwać 2025
  • Przestały oczekiwać 2026
Menu

Jeremi Przybora, „Jesienna noc”

Posted on 2 lutego 201331 stycznia 2017 by Piotr (zacofany.w.lekturze)

Kabaret Starszych Panów, odcinek „Jesienna noc” (fragment)
Starsi Panowie w jesienny wieczór czekają na ślusarza, który miał przyjść tydzień temu i założyć zamek w drzwiach… Wreszcie po długim oczekiwaniu zjawia się fachowiec.

 

Wchodzi Ślusarz, prowadząc za rękę Sierotkę, zgrabną dziewczynę ubraną nader skromnie.
ŚLUSARZ
Musicie, panowie, jeszcze, niestety, poczekać z tym zamkiem, bo przede wszystkim trzeba się zająć człowiekiem. A to jest człowiek głęboko nieszczęśliwy! Sierota! Wiem o niej wszystko. Straszne dzieciństwo, ojciec – spawacz na gorąco, ale niestety alkoholik. Bił mamusię, drobną inteligentkę, Wiśniewską. Na szczęście mamusia była tak drobną inteligentką, że przeważnie chybiał, trafiając w różne inne przedmioty. Raz trafił w początek ekspresu Warszawa–Budapeszt i to był koniec tatusia. Koszmarne dzieciństwo! A teraz niech panowie zobaczą, co to dziecko ma na sobie! Trzeba zobaczyć człowieka, panowie, chociaż to era mechanizmów! Rozbierz się, moje dziecko!
Mimo protestu Panów Ślusarz apodyktycznie doprowadza do strip-tease’u Sierotki. Nie widać jej, kiedy Ślusarz podaje panom kolejno części jej skromnego przyodziewku, litując się nad jego skromnością. Wreszcie, kiedy można by przypuścić, że Sierotka jest już bez niczego…
ŚLUSARZ
A teraz proszę! Spójrzcie, panowie, śmiało, bez zahamowań!
Nieśmiałe spojrzenia Panów wspinają się wzdłuż zgrabnych nóżek Sierotki, natrafiając na wysokości bioder na, dopasowaną dobrze do figury dziewczęcia, metalową zbroję.
ŚLUSARZ
Tak, proszę panów! Statystowała w „Grunwaldzie” i do dziś dnia nie może tego zdjąć! A przecież, na miłość Boską, Grunwald to wprawdzie wielki sukces oręża polskiego i pułków ruskich, 1410, ale za cóż zakuwać sieroty? Ani się schylić, ani wyjść za mąż! Szczęście, że spotkała ślusarza, panowie! Wezmę ją dziś pierwszą na warsztat, bo potwornie współczuje człowiekowi. Tylko, niestety, krajowe rozkuwacze są do niczego, a na zagraniczny nie mam środków. Postanowiłem więc prosić panów dodatkowo o pomoc doraźną. Dla dobra tego dziecka.
PAN A
Ależ oczywiście. (sięga do portfelu) Pan zechce zawsze do nas w takich wypadkach.
ŚLUSARZ
Dobrze. (zaglądając w portfel Pana A) Panowie, to Barbara! Barburka! Zróbcie jej przyjemność górnikiem! Przecież to dla niej! (otrzymuje banknot) Dziękuję, kochani. Chodź, biedactwo, pocałuj wujciów!
Sierotka całuje, po czym oboje wychodzą.
PANOWIE
Do widzenia!
PAN A
No i co? Nie miałem racji? Wspaniały człowiek ten ślusarz!
PAN B
Zupełnie zgadzam się z tobą. Wspaniały. Co prawda i ta sierotka pięknie złożona.
PAN A
I tyle słodyczy w spojrzeniu.
PAN B
Jak myślisz, czy on do nas jeszcze przyjdzie?
PAN A
Troszeczkę się obawiam, że jak już ją rozkuje…
PAN B
Ja też…
PAN A
No cóż… Wiatr ustał i właściwie ten zamek nie jest nam na razie taki znów pilnie potrzebny…
PAN B
Mój Boże! Mieć taką sierotkę zamiast zamka!
PAN A
Sporo jednak zawdzięczamy temu zamkowi, żeśmy go nie mieli podczas tej wietrznej nocy.
PAN B
Trzeba przyznać, że i drzwiom zawdzięczamy sporo. Gdyby nie własne drzwi… i w ogóle mieszkanko.
PAN A
Co tu ukrywać! Ten bogaty bukiet gości zawdzięczamy temu, że posiadamy własne mieszkanko.
PAN B
To prawda. Obywatele! Miejcie własne mieszkanka!
Obaj Panowie śpiewają:
Jak słodko mieć własne mieszkanko:
pokoik, kuchenkę i gaz!
Za oknem, spowitym firanką
uroczo w mieszkanku mknie czas!
To czytasz gazetkę w klubowym fotelu,
to radia kołysze cię śpiew,
to znowu ożywczą się krzepisz kąpielą:
I wannę masz własną, i zlew!
Fruwają godzinki, jak ptaszki,
aż sennie zaczyna ci być…
I wtedy zdejmujesz kamaszki,
bo bez nich najlepiej jest śnić.
I płyniesz nad miastem w tapczana gondoli,
i widzisz, jak miasto twe lśni
milionem światełek w milionie pokoi
i twoim światełkiem wśród nich!


Jeremi Przybora, Kabaret Starszych Panów, Czytelnik 1970, s. 35–38.

13 thoughts on “Jeremi Przybora, „Jesienna noc””

  1. inwentaryzacja krotochwil pisze:
    2 lutego 2013 o 14:43

    Ach, urocze to, jak zawsze i cokolwiek w ich wykonaniu.
    Pozdrawiam z tapczana gondoli :)

    Odpowiedz
    1. zacofany.w.lekturze pisze:
      2 lutego 2013 o 14:45

      Pozdrawiam nie z tapczana, ale za to bez kamaszków:)

      Odpowiedz
  2. momarta pisze:
    2 lutego 2013 o 15:45

    Myślę i myślę nad kryterium doboru fragmentu i nic nie mogę wymyślić. Chyba że dysponujesz jedynym zachowanym nagraniem tego odcinka – wówczas rozumiem: chodzi o szczucie:P

    Odpowiedz
    1. zacofany.w.lekturze pisze:
      2 lutego 2013 o 15:51

      Niedobry fragment? O bu:(

      Odpowiedz
    2. momarta pisze:
      2 lutego 2013 o 15:56

      Fragment może być (choć bywały lepsze, jak dla mnie oczywiście), ale tu o klucz idzie, o klucz! Ślusarza trzeba, ani chybi:P

      Odpowiedz
    3. zacofany.w.lekturze pisze:
      2 lutego 2013 o 15:59

      No proszę, marudna i grymaśna. Ślusarza trzeba, ani chybi:P

      Odpowiedz
    4. momarta pisze:
      2 lutego 2013 o 16:24

      Prędzej kowala, z duuużym młotem… Łup i cisza:P

      Odpowiedz
    5. zacofany.w.lekturze pisze:
      2 lutego 2013 o 16:28

      Janosika z ciupagą:P

      Odpowiedz
    6. momarta pisze:
      2 lutego 2013 o 16:30

      Kontynuuj, kontynuuj, bo jakbym zapał poczuła! Tylko z czego ja warkocze uplotę?:P

      Odpowiedz
    7. zacofany.w.lekturze pisze:
      2 lutego 2013 o 16:40

      Techniki fryzjerskie mocno się rozwinęły, dosztukujesz sobie:P

      Odpowiedz
  3. tom571 pisze:
    2 lutego 2013 o 18:40

    Klasyka.

    Odpowiedz
  4. Mama w dużym domu pisze:
    16 października 2015 o 10:49

    Łzy rozczulenia zalewają mi klawiaturkę. Chyba z tego wzruszenia udam się do tapczana gondoli, zdjąwszy uprzednio kamaszki, rzecz jasna. Tak. Tak zrobię.

    Odpowiedz
    1. visage zacofany.w.lekturze pisze:
      16 października 2015 o 10:51

      Mam Ci zaśpiewać do odpoczynku? „Dobranoc, dobranoc niewiasto skłoń główkę na miękką poduszkę, dobranoc, nad wieś i nad miasto jak rączym rumakiem wzleć łóżkiem…” :D

      Odpowiedz

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Wyszukiwanie

Instagram

Blog o książkach, blog z recenzjami książek, recenzje klasyki,
książki recenzje

Pozycjonowanie strony: VD.pl

© 2026 Zacofany w lekturze | Powered by Minimalist Blog WordPress Theme
Ta strona używa ciasteczek (cookie)Rozumiem Chcę wiedzieć więcej
Polityka prywatności

Privacy Overview

This website uses cookies to improve your experience while you navigate through the website. Out of these, the cookies that are categorized as necessary are stored on your browser as they are essential for the working of basic functionalities of the website. We also use third-party cookies that help us analyze and understand how you use this website. These cookies will be stored in your browser only with your consent. You also have the option to opt-out of these cookies. But opting out of some of these cookies may affect your browsing experience.
Necessary
Always Enabled
Necessary cookies are absolutely essential for the website to function properly. This category only includes cookies that ensures basic functionalities and security features of the website. These cookies do not store any personal information.
Non-necessary
Any cookies that may not be particularly necessary for the website to function and is used specifically to collect user personal data via analytics, ads, other embedded contents are termed as non-necessary cookies. It is mandatory to procure user consent prior to running these cookies on your website.
SAVE & ACCEPT