Świat dawno miniony (Laurie Lee, „Jabłecznik i Rosie”)

Jabłecznik i Rosie

 

Dzieciństwo Lauriego Lee trudno uznać za sielankowe: wychowywany był przez matkę, opuszczoną przez męża, ze swoim biologicznym i przyrodnim rodzeństwem, w biedzie, w niewielkiej wiosce, w ciągłej niepewności jutra. A jednak jego wspomnienia przywracają nie tylko te codzienne kłopoty, lecz także całą niewinność i bogactwo dziecięcych zachwytów, doznań i odkryć dokonywanych na każdym kroku, gdy z wiekiem poszerzał się świat dostępny chłopcu.

Czytaj dalej

Kopciuszek wczesnokapitalistyczny (Krystyna Boglar, „Perły damy pik”)

Perły damy pik

„Perły damy pik” to próba przeniesienia opowieści o Kopciuszku do Polski z początku lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku. To również próba zdobycia przez doświadczoną autorkę nowych czytelniczek, tych, które zasmakowały w tłumaczonych wówczas masowo amerykańskich powieściach o różowych okładkach. Obie próby okazały się nieudane.

Czytaj dalej

Zakład żywienia zbiorowego (cz. 4): W bufecie

W bufecie
Romek Boryczko, bohater „Zaklętych rewirów” Henryka Worcella, awansuje z pomywacza na pomocnika w bufecie. Egzotyczne miejsce, pełne rozmaitych butelek i nieznanych nazw, wystawia jednak chłopaka na trudną próbę — konieczność przetrwania największego restauracyjnego ruchu, kiedy pośpiech i zdenerwowanie sięgają zenitu.

Czytaj dalej

Lektura niekonieczna (Stephen King, „Billy Summers”)

Billy Summers

 

Najnowsza powieść Stephena Kinga nie oszałamia tempem ani gwałtownymi zwrotami akcji. Fabułę też trudno uznać za szczególnie zaskakującą, a tło jest ledwie naszkicowane. „Billy’ego Summersa” czyta się z niejakim z zainteresowaniem niemal wyłącznie dzięki tytułowemu bohaterowi, należy jednak, jak mawia król Julian, czytać „prędko, zanim dotrze do nas, że to bez sensu”.

Czytaj dalej

Portret wyobrażony (Tadeusz Konwicki, „Bohiń”)

Helena Konwicka zbliża się do trzydziestki. Według poglądów swojej epoki jest już zdecydowanie starą panną i powinna czuć wdzięczność do właściciela sąsiedniego majątku, który stara się o jej rękę. I pewnie wyszłaby za niego, gdyby nie pojawienie się tajemniczego mężczyzny – niepokojącego i fascynującego zarazem.

Czytaj dalej

Kaśka i chłopcy (Janina Zającówna, „Heca z Łysym”)

Heca z Łysym

 

Małe miasteczko, na oko początek lat siedemdziesiątych. Czasy klapsów, Klossa i Karela Gotta. Trzynastoletnia Kaśka nie dość, że ma problemy ze sobą i skomplikowaną sytuację rodzinną, to jeszcze musi sobie radzić z przemocą, jaka pojawiła się w szkole. Cały ten splot okoliczności zmusza dziewczynę do działania i, przede wszystkim, do głębokiego namysłu nad sobą i dokonania poważnych przewartościowań.

Czytaj dalej