Skip to content

Zacofany w lekturze

Blog Piotra Chojnackiego. Książki nowe, stare, znane i zupełnie zapomniane, pełna swoboda wyboru.

Menu
  • Strona główna
  • O mnie
  • Powieści młodzieżowe PRL
  • Przestały oczekiwać 2011
  • Przestały oczekiwać 2012
  • Przestały oczekiwać 2013
  • Przestały oczekiwać 2014
  • Przestały oczekiwać 2015
  • Przestały oczekiwać 2016
  • Przestały oczekiwać 2017
  • Przestały oczekiwać 2018
  • Przestały oczekiwać 2019
  • Przestały oczekiwać 2020
  • Przestały oczekiwać 2021
  • Polityka prywatności
  • Przestały oczekiwać 2022
  • Przestały oczekiwać 2023
  • Przestały oczekiwać 2024
  • Przestały oczekiwać 2025
  • Przestały oczekiwać 2026
Menu

Rychłoż się zejdziem znów?

Posted on 12 marca 2015 by Piotr (zacofany.w.lekturze)

pratchett_iatentdead

Pierwszy szkic tej notatki gryzmoliłem na odwrocie koperty, stojąc w popołudniowym korku. Bo właśnie wtedy w internecie pojawiła się informacja, że zmarł Terry Pratchett. Twórca postaci Niani Ogg i komendanta Vimesa, niegdyś prześmiewca, a wraz z upływem lat – choć to zabrzmi górnolotnie – coraz wnikliwszy diagnosta problemów ważnych i aktualnych. Wszystko, co napisałem w tamtym korku wydaje mi się teraz tak banalne, że bez żalu wyrzucam pomazany świstek. Na pewno pojawi się wiele tekstów bardziej składnych i błyskotliwszych niż wszystko, co mógłbym napisać.

Dlatego wkleję tu tylko scenę, dzięki której pokochałem Terry’ego Pratchetta.

DSC_0084I tyle. No i dziękuję, sir Terry.

14 thoughts on “Rychłoż się zejdziem znów?”

  1. AnnRK pisze:
    12 marca 2015 o 20:35

    Myślę, że chyba trudno napisać coś błyskotliwego. Terry by potrafił.

    Odpowiedz
    1. visage zacofany.w.lekturze pisze:
      12 marca 2015 o 21:03

      Pewnie parę innych osób też by potrafiło, mnie sparaliżowało umysł i rękę.
      Zwierz potrafił: http://zpopk.pl/swiat-mniej-plaski.html#axzz3UCh2fSa4

      Odpowiedz
    2. magja pisze:
      12 marca 2015 o 21:12

      O, to to. Sir Terry by potrafił. I na pewno wybrzmiałoby z jego strony mocne „nie jestem martfy”.

      Odpowiedz
      1. visage zacofany.w.lekturze pisze:
        12 marca 2015 o 22:11

        Może wzorem Babci też tylko wyruszył na Pożyczanie.

        Odpowiedz
  2. visage Momarta pisze:
    12 marca 2015 o 22:33

    Rychłoż nie rychłoż, ale na pewno się zejdziemy.
    Wierzę, że gdzieś tam będzie wyznaczony kącik dla osób obdarzonych pewnego rodzaju poczuciem humoru. Pratchett z pewnością wyciągnął się już w nim na wygodnym szezlongu:)

    Odpowiedz
    1. visage zacofany.w.lekturze pisze:
      12 marca 2015 o 22:34

      Mam nadzieję, że to będzie spory kąt, nie kącik, chciałbym się móc tam kiedyś wcisnąć :)

      Odpowiedz
  3. Agnes pisze:
    13 marca 2015 o 00:55

    Prędzej czy później tam się zejdziemy wszyscy. I się pośmiejemy, i podyskutujemy.

    Odpowiedz
    1. visage zacofany.w.lekturze pisze:
      13 marca 2015 o 13:48

      I pewnie okaże się, że w naturze jesteśmy bandą ponuraków bez wspólnego tematu do rozmów :)

      Odpowiedz
  4. Bazyl pisze:
    13 marca 2015 o 05:02

    Ileż ja grepsów czytałem na głos Kitkowi! Ileż razy wybuchałem psychodelicznym śmiechem podczas lektury! Jak dobrze, że wielu książek PTerryego jeszcze nie przeczytałem i jak bardzo szkoda, że nie będzie mi już dane tradycyjnie kupić Kitkowi kolejnego praczeta „z okazji” :( Bywaj, Sir :(

    Odpowiedz
  5. Agnieszka Hofmann pisze:
    13 marca 2015 o 08:15

    Dziś przy śniadaniu „Süddeutsche Zeitung” zaszokowała mnie tą informacją i mogę już tylko myśleć o płaskim świecie… Ten Twój fragment jest boski, ale ileż tej boskości zawdzięczamy znakomitemu tłumaczeniu!
    Kolejne gorzkie pożegnanie…

    Odpowiedz
    1. visage zacofany.w.lekturze pisze:
      13 marca 2015 o 08:21

      Pozostaję w nieustannym podziwie dla kunsztu Piotra Cholewy, bo jednak w Pratchetcie w oryginale wiele niuansów mi umyka.

      Odpowiedz
  6. Charlie Librarian pisze:
    13 marca 2015 o 15:15

    Stało się… To smutna wiadomość. Jedyne pocieszenie w książkach, w których zawsze odnajdywałem radość, śmiech i zdrowy rozsądek.

    Odpowiedz
    1. visage zacofany.w.lekturze pisze:
      13 marca 2015 o 21:19

      I obyśmy dalej w nich to odnajdywali.

      Odpowiedz
  7. Pingback: Warto zajrzeć 45 – robaki, król Artur i sikanie | Tramwaj nr 4 książki i...

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Wyszukiwanie

Instagram

Blog o książkach, blog z recenzjami książek, recenzje klasyki,
książki recenzje

Pozycjonowanie strony: VD.pl

© 2026 Zacofany w lekturze | Powered by Minimalist Blog WordPress Theme
Ta strona używa ciasteczek (cookie)Rozumiem Chcę wiedzieć więcej
Polityka prywatności

Privacy Overview

This website uses cookies to improve your experience while you navigate through the website. Out of these, the cookies that are categorized as necessary are stored on your browser as they are essential for the working of basic functionalities of the website. We also use third-party cookies that help us analyze and understand how you use this website. These cookies will be stored in your browser only with your consent. You also have the option to opt-out of these cookies. But opting out of some of these cookies may affect your browsing experience.
Necessary
Always Enabled
Necessary cookies are absolutely essential for the website to function properly. This category only includes cookies that ensures basic functionalities and security features of the website. These cookies do not store any personal information.
Non-necessary
Any cookies that may not be particularly necessary for the website to function and is used specifically to collect user personal data via analytics, ads, other embedded contents are termed as non-necessary cookies. It is mandatory to procure user consent prior to running these cookies on your website.
SAVE & ACCEPT