Skip to content

Zacofany w lekturze

Blog Piotra Chojnackiego. Książki nowe, stare, znane i zupełnie zapomniane, pełna swoboda wyboru.

Menu
  • Strona główna
  • O mnie
  • Powieści młodzieżowe PRL
  • Przestały oczekiwać 2011
  • Przestały oczekiwać 2012
  • Przestały oczekiwać 2013
  • Przestały oczekiwać 2014
  • Przestały oczekiwać 2015
  • Przestały oczekiwać 2016
  • Przestały oczekiwać 2017
  • Przestały oczekiwać 2018
  • Przestały oczekiwać 2019
  • Przestały oczekiwać 2020
  • Przestały oczekiwać 2021
  • Polityka prywatności
  • Przestały oczekiwać 2022
  • Przestały oczekiwać 2023
  • Przestały oczekiwać 2024
  • Przestały oczekiwać 2025
  • Przestały oczekiwać 2026
Menu

Państwo pozwolą, że się pochwalę

Posted on 3 września 201524 września 2015 by Piotr (zacofany.w.lekturze)

press2016008Trzy lata temu w rankingu blogów książkowych miesięcznika „Press” wylądowałem na szóstym miejscu. W najnowszej edycji zestawienia awansowałem niemal na sam szczyt za „świetne połączenie prywatnych czytelniczych fascynacji, a nawet obsesji, z krytycznoliteracką trzeźwością”. Ale ta wysoka pozycja nie jest wyłącznie zasługą mojego literackiego fioła. Bo w uzasadnieniu znalazło się też stwierdzenie: „Najlepiej komentowany blog”. Chciałbym więc podziękować wszystkim, którzy nie tylko czytają, ale znajdują czas i ochotę, żeby zostawić komentarz, a potem jeszcze jeden, i kolejny. Uwielbiam te wymiany zdań i pokrętne niekiedy kierunki, w jakich zmierzają. Jest tych komentarzy już prawie 6 tysięcy (i drugie tyle moich odpowiedzi). 

Tegoroczna piętnastka wybrana przez jurorów „Press” wygląda następująco: 1) Lupus Libri; 2) Beznadziejnie zacofany w lekturze; 3) CzytamRecenzuje.pl; 4) Wielki Buk; 5 ex aequo) Książki na czacie i Książki na ostro; 6) Kurzojady; 7) Kronika Kota Nakręcacza; 8) Wyliczanka.eu; 9) Krytycznym okiem; 10 ex aequo) Outline i Książki Sportowe; 11) Rozkminy Hadyny; 12) Czytanki Anki; 13) God Save The Book. Gratulacje dla wszystkich!

A skoro już tak wznoszę kapliczkę własnej chwały, to dorzucę do niej jeszcze dwie małe cegiełki. Oto blogi weszły do szkolnego nauczania, pisze się o nich w podręcznikach do polskiego i wiedzy o społeczeństwie (i może nawet w praktyce naucza). Z zaskoczeniem dowiedziałem się, że screeny z mojego bloga mają ilustrować podręcznikowe wiadomości.
„Egzamin gimnazjalny. Repetytorium. Język polski – historia – wiedza o społeczeństwie”, WSiP 2015.
press2016010
„Historia i społeczeństwo. Liceum i technikum. Multibook”, WSiP 2014.
press_podrecznik
No to się pochwaliłem i teraz mogę iść obmyślać wpis kryminalny. Mam nadzieję, że jeszcze ktokolwiek będzie miał ochotę go czytać…

109 thoughts on “Państwo pozwolą, że się pochwalę”

  1. AnnRK pisze:
    3 września 2015 o 21:16

    Nie wszystkie blogi z tej listy znam, ale te które czytam, zdecydowanie zasługują na znalezienie się w tym rankingu.
    Serdecznie gratuluję!

    Odpowiedz
    1. visage zacofany.w.lekturze pisze:
      3 września 2015 o 21:17

      Faktycznie, jest to okazja do nadrobienia braków, bo ja też kilku nie znam. Dzięki.

      Odpowiedz
  2. Leżę i czytam pisze:
    3 września 2015 o 21:19

    Dobry wieczór i serdeczne gratulacje! Jestem nową czytelniczką, więc do wspomnianego ruchu w komentarzach siłą rzeczy się nie przyczyniłam, ale to moje zacofanie zamierzam nadrobić. A tymczasem życzę wielu kolejnych „czytelniczych fascynacji i obsesji”!

    Odpowiedz
    1. visage zacofany.w.lekturze pisze:
      3 września 2015 o 21:21

      Zapraszam jak najczęściej i dziękuję :)

      Odpowiedz
  3. Marlow pisze:
    3 września 2015 o 21:19

    Wow! Chapeau bas! Nie wiedziałem z kim tańczę! :-) Gratulacje!

    Odpowiedz
    1. visage zacofany.w.lekturze pisze:
      3 września 2015 o 21:51

      Dzięki. Mam nadzieję, że ta wiadomość nie odstraszy Cię od małej potańcówki od czasu do czasu :P

      Odpowiedz
      1. Marlow pisze:
        3 września 2015 o 21:52

        Uuu…, Panie! Gdzieżbym teraz śmiał! :-)

        Odpowiedz
        1. visage zacofany.w.lekturze pisze:
          3 września 2015 o 21:57

          No nie bądź taki, daj się porwać do walca :)

          Odpowiedz
          1. Marlow pisze:
            4 września 2015 o 08:59

            Dwóch walcujących wspólnie facetów?! – To coś jak kobieta z brodą albo cielę z dwiema głowami! Widzę, że sława już uderzyła Ci do głowy, skoro podręczniki to za mało i koniecznie chcesz występować jeszcze w „Pudelku” :-)

            Odpowiedz
            1. visage zacofany.w.lekturze pisze:
              4 września 2015 o 09:03

              A nie widziałeś nigdy dwóch kierowców na walcu drogowym?:) A nam tu i tak chodzi o tańce metaforyczne. Poza tym, żeby się znaleźć na Pudelku nie wystarczy po prostu zatańczyć z facetem, oni już nie takie rzeczy widzieli :)

              Odpowiedz
  4. 5000lib pisze:
    3 września 2015 o 21:21

    Gratuluję,
    Może jakiś post z marmoradami, tru, znaczy, wpis z radami.

    Odpowiedz
    1. visage zacofany.w.lekturze pisze:
      3 września 2015 o 21:58

      A w kwestii czego miałbym doradzać?

      Odpowiedz
      1. 5000lib pisze:
        4 września 2015 o 20:11

        Pisania bloga. :)

        Odpowiedz
        1. visage zacofany.w.lekturze pisze:
          4 września 2015 o 21:27

          Ee, co ja tam wiem o pisaniu bloga.

          Odpowiedz
          1. 5000lib pisze:
            6 września 2015 o 17:30

            Skromność czcionki i charakteru… :)

            Odpowiedz
  5. Andrzej „Kruk” Appelt pisze:
    3 września 2015 o 21:26

    Gratuluję!
    Wiesz to miłe kiedy blog, który się bardzo chętnie czyta, a niekiedy i komentuje, jest doceniony. Widać z moim gustem nie jest źle (to w ramach autodocenienia ;-) )
    Jednego nie rozumiem, no jak to „styl bywa drażniący”. Ten cytat to perełka polszczyzny :-) Osobiście uwielbiam takie sformułowania i bywa też (nad)używam… Nie znają się i tyle :-P

    Odpowiedz
    1. visage zacofany.w.lekturze pisze:
      3 września 2015 o 21:59

      Dziękuję:) Mam podejrzenia, że pan juror ograniczył się do przeczytania jednego wpisu, tego na samej górze :P Nie znają się i tego będę się trzymał:)

      Odpowiedz
  6. Elenoir pisze:
    3 września 2015 o 21:27

    Gratulacje:). Ale „styl bywa, że drażni”? Stylizacja bywa uzasadniona – choćby poczuciem humoru:).

    Odpowiedz
    1. visage zacofany.w.lekturze pisze:
      6 września 2015 o 19:26

      Widać nie wszyscy wyczuwają stylizację:)

      Odpowiedz
  7. Eireann pisze:
    3 września 2015 o 21:31

    Serdeczne gratulacje!!! A od stylu niech się odpierwiastkują (to chyba była szpila wbita z zazdrości ;-))

    Odpowiedz
    1. Eireann pisze:
      3 września 2015 o 21:33

      Tzn. zazdroszczą, bo sami tak nie potrafią ;-)

      Odpowiedz
    2. visage zacofany.w.lekturze pisze:
      3 września 2015 o 22:00

      No to akurat było pisane „pod Konopnicką” :D Szpila, na pewno szpila! I dziękuję:)

      Odpowiedz
  8. Niebieski Stoliczek pisze:
    3 września 2015 o 21:37

    Bardzo ciekawy wpis i przydatne linki. Gratuluję sukcesów blogowych! Jestem u Ciebie pierwszy raz, ale już się biorę do przeglądania. pozdrawiam!

    Odpowiedz
    1. visage zacofany.w.lekturze pisze:
      3 września 2015 o 22:02

      Dzięki i zapraszam częściej.

      Odpowiedz
  9. visage Momarta pisze:
    3 września 2015 o 21:41

    Brawo, brawo! (mam rozbić ten komentarz na cztery mniejsze?). Sukces w pełni zasłużony.
    Ale to, że Cię wstawili do podręczników, to tylko zasługa znajomości w wydawnictwach, o!:P

    Odpowiedz
    1. visage zacofany.w.lekturze pisze:
      3 września 2015 o 22:03

      Kłaniam się nisko, ale czemu mącisz moją radość takimi bolesnymi insynuacjami? Będę się zapierał do upadłego, że zadecydowały walory estetyczne i merytoryczne! :P

      Odpowiedz
  10. Jose pisze:
    3 września 2015 o 22:00

    Jakby ktoś się zastanawiał, czy komuś poza blogerami potrzebne takie rankingi, to odpowiadam, że tak – dołączam do czytelników.

    Odpowiedz
    1. visage zacofany.w.lekturze pisze:
      3 września 2015 o 22:04

      Miło mi bardzo, proszę się rozgościć i zostać na dłużej.

      Odpowiedz
  11. Ania pisze:
    3 września 2015 o 22:07

    Oh łał, gratulacje!! Cóż za wyróżnienia, wspaniale!

    Odpowiedz
    1. visage zacofany.w.lekturze pisze:
      3 września 2015 o 22:11

      Dzięki:)

      Odpowiedz
  12. Kasia Sawicka pisze:
    3 września 2015 o 22:08

    Pozwalamy, pozwalamy :-P
    Ach dumnam jakbym co najmniej sama zyskała taki splendor i chwałę ;-) :-D
    Gratuluję z całego serca. W następnym rankingu oczekuję wyniku oczko wyżej :-P ;-) :-)

    Odpowiedz
    1. visage zacofany.w.lekturze pisze:
      3 września 2015 o 22:12

      Dzięki, dzięki. Ale teraz nie zasnę przez tę presję!

      Odpowiedz
      1. Kasia Sawicka pisze:
        3 września 2015 o 22:17

        No wiesz! To idealny moment by obmyslać plan na ten rok! Zrobić rozpiskę lektur, plan wpisów, ech, ciężkie życie gwiazdy blogosfery książkowej :-D

        Odpowiedz
        1. visage zacofany.w.lekturze pisze:
          3 września 2015 o 22:23

          Yyyyyyy, plan, powiadasz? Rozpiska? Sadystko!

          Odpowiedz
  13. Agnes pisze:
    3 września 2015 o 23:36

    Brawo. Jestem szczerze zadowolona, świetnie jest czytać takie rzeczy o ulubionych blogach,

    Odpowiedz
    1. visage zacofany.w.lekturze pisze:
      3 września 2015 o 23:37

      Dziękuję, szczególnie za ten jeden z ulubionych:)

      Odpowiedz
  14. koczowniczka pisze:
    3 września 2015 o 23:55

    Gratulacje! Komentarze na tym blogu rzeczywiście są ciekawe i niecodzienne, nie widać tu jednowyrazowych wpisów typu „przeczytam” albo „spasuję”, jak to bywa na innych blogach. Ale dlaczego napisano: „Fascynuje dobór lektur – od nowości po zakurzone egzemplarze książek w większości słusznie zapomnianych”. Jak to: słusznie? Chyba powinno być: niesłusznie zapomnianych. Tak mi się wydaje. I dlaczego znakomity warsztat widoczny zwłaszcza w komentarzach? Przecież Twoje recenzje są doskonale napisane :-)

    Odpowiedz
    1. visage zacofany.w.lekturze pisze:
      4 września 2015 o 08:26

      Dzięki:) Być może autor opinii chciałby, żeby wszystkie dzieła Konopnickiej wrzucić do głębokiego dołu i zabetonować (czyżby trauma po Naszej szkapie?) :) Niestety, pojęcia nie mam, jak mój warsztat przejawia się w komentarzach, to jedna z tych zagadek, których nie zamierzam przenikać:P

      Odpowiedz
    2. Bazyl pisze:
      4 września 2015 o 08:29

      Paczaj, o to samo chciałem spytać :D

      Odpowiedz
      1. visage zacofany.w.lekturze pisze:
        4 września 2015 o 08:33

        Niezgłębione są zagadki bytu, ja widać :)

        Odpowiedz
  15. Bazyl pisze:
    4 września 2015 o 08:32

    Tylko pamiętaj, jak będziesz objeżdżał z odczytami zaściankowe biblioteki i domy kultury, to nie zapomnij o moim zakątku. Jajek i sera dostaniesz :P

    Odpowiedz
    1. visage zacofany.w.lekturze pisze:
      4 września 2015 o 08:35

      Jajków i sera? A swojskiej kiełbaski i kaszaneczki nie? No to ja nie wiem, czy się fatygować :P

      Odpowiedz
      1. Bazyl pisze:
        4 września 2015 o 08:36

        Niech będzie moja strata, dostaniesz boczusiu do jajeczniczki. Ale będziesz bisował bez kapryszenia :P

        Odpowiedz
        1. visage zacofany.w.lekturze pisze:
          4 września 2015 o 08:38

          Bisować za boczek? Tanio mnie cenisz, bu.

          Odpowiedz
          1. Bazyl pisze:
            4 września 2015 o 08:47

            Umiesz się targować. No to jeszcze będzie „pod boczek”. Tylko ostrzegam, że po miejscowych napitkach oprócz bisów zdarzały się prelegentom śpiewy i inne striptizy :P

            Odpowiedz
            1. visage zacofany.w.lekturze pisze:
              4 września 2015 o 08:50

              To co wy tam macie? Bimber na karbidzie?

              Odpowiedz
              1. Bazyl pisze:
                4 września 2015 o 08:55

                Teraz to Ty nas nie cenisz, bu. Że zacytuję klasyka: „(…) A przecież wystarczy wziąć 5 kilo gruszek bergamutek …” :D

                Odpowiedz
  16. visage zacofany.w.lekturze pisze:
    4 września 2015 o 08:59

    Serio macie bergamutki?

    Odpowiedz
    1. Bazyl pisze:
      4 września 2015 o 09:14

      Niestety, to akurat była licentia poetica :( Ale z cukrem i przegotowaną wodą, to już szczera prawda :P

      Odpowiedz
      1. visage zacofany.w.lekturze pisze:
        4 września 2015 o 09:42

        Ech. no trudno.

        Odpowiedz
        1. Bazyl pisze:
          4 września 2015 o 13:02

          Ale (między innymi) dzięki tym moim, zaniżającym poziom debaty na Twoim blogu, komentarzom właśnie machnęliśmy pierwszą pięćdziesiątkę. Pozostając w klimatach wnoszę o wniesienie zakąsek i dążenie ku „secie” :D

          Odpowiedz
          1. visage zacofany.w.lekturze pisze:
            4 września 2015 o 13:05

            Nic nie zaniżają :) Bufet za kotarą, po lewej :P

            Odpowiedz
            1. Bazyl pisze:
              4 września 2015 o 13:06

              O, koreczki! Z klasą :P

              Odpowiedz
              1. visage zacofany.w.lekturze pisze:
                4 września 2015 o 13:07

                Ciszej, bo się tłum rzuci i kotarę mi urwą :P A koreczki u mnie zawsze z klasą :D

                Odpowiedz
                1. Bazyl pisze:
                  4 września 2015 o 13:23

                  Przeca tu same kulturalne ludzie :D

                2. visage zacofany.w.lekturze pisze:
                  4 września 2015 o 13:25

                  Nie ma tak kulturalnych ludzi, żeby nie mieli ochoty na koreczki :) A w tłumie różnie może się zdarzyć.

  17. Pyza Wędrowniczka pisze:
    4 września 2015 o 09:29

    „Bywa, że 45 komentarzy pod wpisem” — to ja dorzucę 46 :). Gratulacje!

    Odpowiedz
    1. visage zacofany.w.lekturze pisze:
      4 września 2015 o 09:45

      Dzięki, miłych komentarzy nigdy za wiele!

      Odpowiedz
  18. Bibliomisiek pisze:
    4 września 2015 o 09:59

    No, no, gratulacje :) To teraz „w trąbę”? :P

    Odpowiedz
    1. visage zacofany.w.lekturze pisze:
      4 września 2015 o 10:03

      Dzięki. Czy „w trąbę” to to samo co „w palnik”?:)

      Odpowiedz
      1. Bazyl pisze:
        4 września 2015 o 13:03

        Albo „w gaz”?

        Odpowiedz
  19. bookfa pisze:
    4 września 2015 o 10:45

    Serdecznie gratuluję!!! Trzymasz poziom i nie obniżasz poprzeczki. Całe szczęście, że tym razem jurorzy to naprawdę docenili.
    Życzę kolejnych udanych lat blogowania.

    Odpowiedz
    1. visage zacofany.w.lekturze pisze:
      4 września 2015 o 10:46

      Wielkie dzięki:)

      Odpowiedz
  20. Pingback: "Pressowe" podsumowanie trzech miesięcy
  21. Mag pisze:
    4 września 2015 o 21:07

    Noooo, gratki, gratki :) Fanfary i pląsy! Albo pąsy ;)

    Odpowiedz
    1. visage zacofany.w.lekturze pisze:
      4 września 2015 o 21:26

      Poproszę o pląsy, chyba nikt tu jeszcze nie pląsał :)

      Odpowiedz
  22. peek-a-boo pisze:
    4 września 2015 o 22:13

    cóż, zielenieję z zazdrości. I cholera, z taka karnacją to już zupełnie nie będę wiedzieć w co się ubrać. Pozostaje owinąć się w papier i iść na urlop ;)

    Odpowiedz
    1. visage zacofany.w.lekturze pisze:
      4 września 2015 o 22:14

      Do zielonego to chyba odcienie rudego pasują:)

      Odpowiedz
  23. peek-a-boo pisze:
    4 września 2015 o 22:24

    W takim razie obłożę się czymś co ma pomarańczowe okładki ;)

    Odpowiedz
    1. visage zacofany.w.lekturze pisze:
      4 września 2015 o 22:25

      Szybki rzut oka na półki wskazuje, że nie będziesz miała problemu ze znalezieniem czegoś we właściwym odcieniu :)

      Odpowiedz
  24. peek-a-boo pisze:
    4 września 2015 o 22:34

    Czyli kolejna zachęta do kryminału. A miałam raczej w planach cały turkusowy!

    Odpowiedz
    1. visage zacofany.w.lekturze pisze:
      4 września 2015 o 22:37

      A jaki masz pomarańczowy kryminał pod ręką?

      Odpowiedz
  25. peek-a-boo pisze:
    4 września 2015 o 22:40

    Trafny Wybór Rowling. Chociaż to może bardziej czerwień jest?

    Odpowiedz
    1. visage zacofany.w.lekturze pisze:
      4 września 2015 o 22:42

      Na mój gust to czerwony z żółtym. Ale wiadomo, faceci nie znają się na kolorach.

      Odpowiedz
  26. peek-a-boo pisze:
    4 września 2015 o 22:52

    Tak czy siak nie mam ochoty tego czytać bo podobno ponure strasznie. Wole fałszywego Holmesa w turkusach ;)

    Odpowiedz
    1. visage zacofany.w.lekturze pisze:
      4 września 2015 o 22:55

      Ależ czytaj turkusy, bez krępacji :)

      Odpowiedz
  27. peek-a-boo pisze:
    4 września 2015 o 22:59

    Póki co czytam żółta bajkę. I się zastanawiam czy czarownica piętro wyżej to nie za dziecinna lektura dla jedenastolatki?

    Odpowiedz
    1. visage zacofany.w.lekturze pisze:
      4 września 2015 o 23:01

      Moja dziesięciolatka przeczytała to dwa razy, znani mi dorośli bardzo chwalili, a wiem, że Szczygielski nie pisze dla dzieci w sposób infantylny, więc ksiązka powinna dać radę.

      Odpowiedz
  28. peek-a-boo pisze:
    4 września 2015 o 23:04

    No mnie się podoba, choć mam 1 1 lat po kilka razy, więc pewnie masz rację. Chyba pójdę poczytać, bo już jutro muszę się z czarownicą pożegnać.

    Odpowiedz
    1. visage zacofany.w.lekturze pisze:
      4 września 2015 o 23:05

      Kup sobie (albo dziecku) drugi tom od razu.

      Odpowiedz
  29. peek-a-boo pisze:
    4 września 2015 o 23:12

    Poczekam aż dziecku kupią rodzice i pożyczę ;)

    Odpowiedz
    1. visage zacofany.w.lekturze pisze:
      4 września 2015 o 23:16

      Sprytnie :)

      Odpowiedz
  30. Rozkminy Hadyny pisze:
    5 września 2015 o 00:50

    Gratki, jesteś naprawdę świetny:)

    Odpowiedz
    1. visage zacofany.w.lekturze pisze:
      5 września 2015 o 09:05

      Dzięki:) Gratulacje również dla Ciebie:)

      Odpowiedz
  31. Agata pisze:
    5 września 2015 o 08:18

    Dopiero TU trafiłam,serdecznie gratuluję i zabieram się za czytanie,pozdrawiam:)

    Odpowiedz
    1. visage zacofany.w.lekturze pisze:
      5 września 2015 o 09:19

      Proszę się rozgościć:)

      Odpowiedz
  32. Bazyl pisze:
    6 września 2015 o 11:59

    Muszę to sobie gdzieś zapisać: „Nie subskrybować komentarzy u ZwL” :D Skrzynkę mi rozerwało :P

    Odpowiedz
    1. visage zacofany.w.lekturze pisze:
      6 września 2015 o 12:05

      Mam dziwne wrażenie, że możesz sobie subskrybować tylko odpowiedzi na własne komcie, ale ileż wtedy stracisz :D

      Odpowiedz
      1. Bazyl pisze:
        7 września 2015 o 08:17

        Po prostu wrócę do starego sposobu i od czasu do czasu będę zaglądał pod wpis :P

        Odpowiedz
        1. visage zacofany.w.lekturze pisze:
          7 września 2015 o 08:24

          Ee, to tylko w tym wpisie taki szał, w następnym wszystko wróciło do normy :P

          Odpowiedz
          1. Bazyl pisze:
            7 września 2015 o 09:41

            Ponad dwie dychy, to nie jest norma. Szkoda, że się nie znam na Christie, bo byłoby więcej :P

            Odpowiedz
            1. visage zacofany.w.lekturze pisze:
              7 września 2015 o 09:53

              Ech, gdzie te czasy, kiedy dwie dychy to było poniżej przeciętnej :P

              Odpowiedz
              1. Bazyl pisze:
                7 września 2015 o 14:59

                No już byś blogowych bóstw nie obrażał. Poza tym przecież nie długo…, tfu, znaczy ilość się liczy. No, chyba że się idzie w zasięgi, szery, lajki, srajki czy co tam jeszcze, to wtedy tak :P

                Odpowiedz
                1. visage zacofany.w.lekturze pisze:
                  7 września 2015 o 15:06

                  A pewnie że nie ilość, tylko wartość, a na tę nie mogę narzekać :D

                2. Bazyl pisze:
                  8 września 2015 o 08:23

                  Wazelinka to podstawa :P
                  PS. Pisz szybko, to będziesz miał setny komentarz. Może coś wygrasz? :D

                3. visage zacofany.w.lekturze pisze:
                  8 września 2015 o 08:25

                  Piszę, piszę, mnóstwo rzeczy chciałbym wygrać :P

                4. Bazyl pisze:
                  8 września 2015 o 08:28

                  Ponoć ten właściciel bloga jest ludzki pan, to może Ci coś sprezentuje. Ja to bym chciał namiot. Albo trzy śpiwory :)

                5. visage zacofany.w.lekturze pisze:
                  8 września 2015 o 08:31

                  Właściciel bloga ludzki pan, ale ubogi. Prędzej zakładkę dostaniesz niż namiot i śpiwory :)

                6. Bazyl pisze:
                  8 września 2015 o 08:33

                  Ja tylko marzę, bo przecież kto inny zgarnął jubileuszowy komentarz :P

                7. visage zacofany.w.lekturze pisze:
                  8 września 2015 o 08:34

                  Oddam Ci moją zakładkę, chcesz? :)

                8. Bazyl pisze:
                  8 września 2015 o 08:36

                  Szkoda zachodu. Większość gubię. Ale niektóre znajduję. Wczoraj znalazłem szczególnie cenną, z dedykacją od Ałtorki. Okazała się być ukrytą w „Lalce”, którą kartkowałem w związku z akcją :D

                9. visage zacofany.w.lekturze pisze:
                  8 września 2015 o 08:43

                  Bazyl, strata byłaby niepowetowana, ale dobrze, że akcja czytania Lalki na coś się przydała :)

    2. Kasia Sawicka pisze:
      6 września 2015 o 12:06

      Muszę zrobić to samo…

      Odpowiedz
      1. visage zacofany.w.lekturze pisze:
        6 września 2015 o 12:35

        Yyyy, formalnie mię zatchło :P

        Odpowiedz
  33. grendella pisze:
    7 września 2015 o 10:43

    Yuppi! Serdecznie gratuluję :)

    Odpowiedz
    1. visage zacofany.w.lekturze pisze:
      7 września 2015 o 10:47

      Dzięki:)

      Odpowiedz
  34. natanna pisze:
    8 września 2015 o 23:47

    Zasłużone wyróżnienie……szczerze gratuluję.

    Odpowiedz
    1. visage zacofany.w.lekturze pisze:
      9 września 2015 o 08:17

      Dziękuję :)

      Odpowiedz
  35. Pingback: To już piąty rok – Beznadziejnie zacofany w lekturze

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Wyszukiwanie

Instagram

Blog o książkach, blog z recenzjami książek, recenzje klasyki,
książki recenzje

Pozycjonowanie strony: VD.pl

© 2026 Zacofany w lekturze | Powered by Minimalist Blog WordPress Theme
Ta strona używa ciasteczek (cookie)Rozumiem Chcę wiedzieć więcej
Polityka prywatności

Privacy Overview

This website uses cookies to improve your experience while you navigate through the website. Out of these, the cookies that are categorized as necessary are stored on your browser as they are essential for the working of basic functionalities of the website. We also use third-party cookies that help us analyze and understand how you use this website. These cookies will be stored in your browser only with your consent. You also have the option to opt-out of these cookies. But opting out of some of these cookies may affect your browsing experience.
Necessary
Always Enabled
Necessary cookies are absolutely essential for the website to function properly. This category only includes cookies that ensures basic functionalities and security features of the website. These cookies do not store any personal information.
Non-necessary
Any cookies that may not be particularly necessary for the website to function and is used specifically to collect user personal data via analytics, ads, other embedded contents are termed as non-necessary cookies. It is mandatory to procure user consent prior to running these cookies on your website.
SAVE & ACCEPT