Skip to content

Zacofany w lekturze

Blog Piotra Chojnackiego. Książki nowe, stare, znane i zupełnie zapomniane, pełna swoboda wyboru.

Menu
  • Strona główna
  • O mnie
  • Powieści młodzieżowe PRL
  • Przestały oczekiwać 2011
  • Przestały oczekiwać 2012
  • Przestały oczekiwać 2013
  • Przestały oczekiwać 2014
  • Przestały oczekiwać 2015
  • Przestały oczekiwać 2016
  • Przestały oczekiwać 2017
  • Przestały oczekiwać 2018
  • Przestały oczekiwać 2019
  • Przestały oczekiwać 2020
  • Przestały oczekiwać 2021
  • Polityka prywatności
  • Przestały oczekiwać 2022
  • Przestały oczekiwać 2023
  • Przestały oczekiwać 2024
  • Przestały oczekiwać 2025
  • Przestały oczekiwać 2026
Menu

Chaos i szczęście (Barbara Kosmowska, „Buba”)

Posted on 30 sierpnia 20221 września 2022 by Piotr (zacofany.w.lekturze)

buba

 

Buba ma szesnaście lat i jest rozczarowującą córką popularnych rodziców: autorki książek niezbyt wysokich lotów i telewizyjnego prezentera. Skupieni na sobie rodziciele w domu raczej bywają, więc dziewczyną zajmuje się głównie dziadek, emeryt ze skłonnością do hazardu, który co prawda bywa sarkastyczny, ale potrafi ustawić wnuczkę do życiowego pionu. Buba podkochuje się w Adasiu, którego odbija jej piękna Jolka, na nauce nie bardzo pozwalają jej się skupić wieczorne partie brydża z ekscentrycznymi Mańczakami, a na dodatek co chwila wybucha jakiś kryzys: a to w małżeństwie jej starszej siostry, a to – co gorsza – w małżeństwie rodziców.

Wśród nieprzewidywalnych dorosłych

Powieść Barbary Kosmowskiej jest bardzo udaną próbą stworzenia lekkiej, bezpretensjonalnej powieści dla nastolatków, która jednak poza dobrą zabawą oferuje też sporą dawkę pokrzepienia: zamiast rozpaczać nad zdradą Adasia i Jolki, warto się rozejrzeć: może znajdzie się ciekawszy i wierniejszy chłopak i bardziej lojalna przyjaciółka, szaleństwa rodziców trzeba przeczekać, dyskretnie kontrolując, czy rozwód nie staje się nieuchronny – a jeśli nawet, to cóż, dokoła pełno jest dzieci rozwiedzionych rodziców. I tylko na sytuację Agi, nowej przyjaciółki, trudno znaleźć szybkie remedium; pijaństwo ojca i przemoc momentami kładą się ciemną chmurą na tej szampańskiej skądinąd książce. Buba jest inteligentna, solidna i ma poczucie humoru, w ciężkich chwilach może liczyć na dziadka, na gosposię Bartoszową, na Agę i Miłosza. Obserwuje bacznie dorosłych, dziwiąc się swoim rodzicom, którzy pozwalają „przemykać miłym chwilom”. Bo dziewczynie w tych burzliwych okolicznościach brakuje trwałego, spokojnego szczęścia, którego nie zrujnują w mgnieniu oka jakieś nieprzewidywalne decyzje dorosłych. A faktycznie dorośli są nieprzewidywalni: skupieni na sobie rodzice, „bardzo dziecinni, gdy się na siebie gniewają”, starsza siostra, która nie bardzo się potrafi odnaleźć w dorosłości, przerzucając swe problemy na całą rodzinę, babcia Rita, jako żywo przypominająca babcię Pawła z „Wojny domowej”, choć trochę bardziej toksyczną, i dziadek, generujący chaos od ręki i z żywą uciechą obserwujący jego skutki. Ostoją jest gosposia Bartoszowa, umiejętnie sterująca domem i bez wahania stosująca w razie potrzeby „terapię wstrząsową”. Na dokładkę mamy rysowanych grubszą kreską maniakalnych brydżystów, państwa Mańczaków, wiecznie głodnych i ubranych według najświeższej mody. Młode pokolenie reprezentują, poza Bubą, niewierny Adaś, pozująca na gwiazdę Jolka, zamknięta w sobie, spragniona przyjaźni Aga i Miłosz, sympatyczny wesołek.

Kolorowe lata dziewięćdziesiąte

Barbara Kosmowska bardzo udanie uchwyciła atmosferę drugiej połowy lat dziewięćdziesiątych i ówczesne trendy: zachłyśnięcie kolorowym kapitalizmem, popyt na szmirowate powieści i tandetne programy telewizyjne, zdrowe odżywianie i „rozwój osobisty”, guru od feng shui i motywacyjnych złotych myśli, discmany i dresy z kreszu. Buba jednak słucha muzyki klasycznej, czyta „Zabić drozda” oraz preferuje dżinsy i martensy, a nie kresz, bo woli być sobą niż ulegać trendom, jak Mańczakowie czy, w pewnym momencie, jej własna matka. Jest „Buba” krewniaczką takich hitów jak „Dynastia Miziołków” czy cykl o Rudolfie Gąbczaku, choć Kosmowska używa jednak dużo cieńszej kreski, by rysować swoich bohaterów (poza Mańczakami), tworzy nieco mniej absurdalne sytuacje i dodaje sporo ciepła oraz wiary, że będzie dobrze, a problemy da się rozwiązać. Mimo upływu równo dwóch dekad od pierwszego wydania powieść wciąż świetnie się czyta i dobrze robi na poprawę humoru. I tylko szkoda, że zamiast discmanów do lamusa nie odeszli panowie od wuefu, którzy potrafią „bezbłędnie skomentować wszystkie niedoskonałości figur swych uczennic”.

O „Bubie” pisała też Lirael.

Barbara Kosmowska, Buba, Media Rodzina, Muza 2002.

14 thoughts on “Chaos i szczęście (Barbara Kosmowska, „Buba”)”

  1. mcagnes pisze:
    2 września 2022 o 01:13

    Brzmi tak, że chyba bym się odnalazła w tej powieści.

    Odpowiedz
    1. visage Piotr (zacofany.w.lekturze) pisze:
      2 września 2022 o 10:28

      Myślę, że bez trudu :)

      Odpowiedz
      1. Bazyl pisze:
        2 września 2022 o 14:10

        Z jednej strony wydaje mi się, że znów wskoczyłbym w buty nastolatka, którym byłem na początku lat 90tych. Z drugiej strony ta myśl mnie jednak odrobinę przeraża :D Natomiast tekst o książce prima sort i zapisałem tytuł w czułej pamięci (i jak nie zobaczę dziś na bibliotecznej półce, to pewnie przepadło) :)

        Odpowiedz
        1. visage Piotr (zacofany.w.lekturze) pisze:
          2 września 2022 o 14:30

          A ja bym nie chciał znów być nastolatkiem i może jeszcze do szkoły chodzić, brrr. Za to książki raczej nie zobaczysz w bibliotece, dawno spisana ze stanu :(

          Odpowiedz
          1. Bazyl pisze:
            6 września 2022 o 09:04

            No i wykrakałeś! :P Trzeba będzie sięgnąć do zakazanej, gryzoniej magii, której nie lubię stosować. Ale wcześniej sprawdzę magazyny WBP :)

            Odpowiedz
            1. visage Piotr (zacofany.w.lekturze) pisze:
              6 września 2022 o 10:30

              Ale to dziwne, że nie ma, parę wydań było i nawet drugi tom się ukazał.

              Odpowiedz
              1. Bazyl pisze:
                6 września 2022 o 14:03

                Żeś mię omamił niedostępnością, to raz. Dwa, omiatam reklamy na blogach wzrokiem zamglonym. A tu jest i se leży aligancko na Legimi :)

                Odpowiedz
                1. visage Piotr (zacofany.w.lekturze) pisze:
                  6 września 2022 o 14:24

                  A bo myślałem, że komentujemy Andrzeja, a nie Bubę :P Jak masz na Legimi, to poczytaj.

                2. Bazyl pisze:
                  12 września 2022 o 08:51

                  Tylko skończę ze Śmiercią :P

                3. visage Piotr (zacofany.w.lekturze) pisze:
                  12 września 2022 o 09:13

                  Brzmi groźnie.

  2. qbuspozera pisze:
    21 września 2022 o 18:08

    Ciekawe, jak by wypadło w porównaniu z tym, co ja pamiętam z tamtych lat ;)

    Odpowiedz
    1. visage Piotr (zacofany.w.lekturze) pisze:
      21 września 2022 o 20:13

      Co Ci broni sprawdzić? :P

      Odpowiedz
  3. myszuna pisze:
    22 października 2024 o 19:37

    Buba jest wspaniała!!! Jestem już zdrowo po 30-stce, „Bubę” przeczytałam po raz pierwszy jakieś 2 lata temu i totalnie się w niej zakochałam!

    Odpowiedz
    1. visage Piotr (zacofany.w.lekturze) pisze:
      22 października 2024 o 20:15

      Jest. Szkoda tylko, że druga część marniutka.

      Odpowiedz

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Wyszukiwanie

Instagram

Blog o książkach, blog z recenzjami książek, recenzje klasyki,
książki recenzje

Pozycjonowanie strony: VD.pl

© 2026 Zacofany w lekturze | Powered by Minimalist Blog WordPress Theme
Ta strona używa ciasteczek (cookie)Rozumiem Chcę wiedzieć więcej
Polityka prywatności

Privacy Overview

This website uses cookies to improve your experience while you navigate through the website. Out of these, the cookies that are categorized as necessary are stored on your browser as they are essential for the working of basic functionalities of the website. We also use third-party cookies that help us analyze and understand how you use this website. These cookies will be stored in your browser only with your consent. You also have the option to opt-out of these cookies. But opting out of some of these cookies may affect your browsing experience.
Necessary
Always Enabled
Necessary cookies are absolutely essential for the website to function properly. This category only includes cookies that ensures basic functionalities and security features of the website. These cookies do not store any personal information.
Non-necessary
Any cookies that may not be particularly necessary for the website to function and is used specifically to collect user personal data via analytics, ads, other embedded contents are termed as non-necessary cookies. It is mandatory to procure user consent prior to running these cookies on your website.
SAVE & ACCEPT