Hena, Muzo, opiewaj, męża tak zdolnego, Że wskrzesza dawne czasy, wieku minionego Sprawy i ludzi, bitwy oraz walki, spory I gwałtu pełne mordy, i słodkie amory. Życia wybory trudne, poplątane związki – Wszystko to napisane ułożył w kształt książki. Dzieło to arcyświetne „Crimen” się nazywa, Lecz resztę powiem prozą, bo wena odpływa.