Czytelnik „Rękopisu znalezionego w Saragossie” może podpisać się pod wrażeniami, które stały się udziałem Alfonsa van Wordena: „Tyle różnorodnych miejsce, tyle nowych widoków było dla mnie, mieszkańca nizin, nieustanną niespodzianką. Niezwykłe opowieści naczelnika i Rebeki utrzymywały mój umysł w stanie oczekiwania i zawieszenia, szykując go na doznania, jakim chciano mnie poddać, na ruch, w jaki…