Skip to content

Zacofany w lekturze

Blog Piotra Chojnackiego. Książki nowe, stare, znane i zupełnie zapomniane, pełna swoboda wyboru.

Menu
  • Strona główna
  • O mnie
  • Powieści młodzieżowe PRL
  • Przestały oczekiwać 2011
  • Przestały oczekiwać 2012
  • Przestały oczekiwać 2013
  • Przestały oczekiwać 2014
  • Przestały oczekiwać 2015
  • Przestały oczekiwać 2016
  • Przestały oczekiwać 2017
  • Przestały oczekiwać 2018
  • Przestały oczekiwać 2019
  • Przestały oczekiwać 2020
  • Przestały oczekiwać 2021
  • Polityka prywatności
  • Przestały oczekiwać 2022
  • Przestały oczekiwać 2023
  • Przestały oczekiwać 2024
  • Przestały oczekiwać 2025
  • Przestały oczekiwać 2026
Menu

Kategoria: Dumas Aleksander

Liczenie słupków, czyli co się klika najlepiej

Posted on 31 sierpnia 20184 września 2018 by Piotr (zacofany.w.lekturze)

Cyzelujemy tekst, by jak najlepiej opowiadał o książce, która zrobiła na nas piorunujące wrażenie, i jak najskuteczniej zachęcił innych do sięgnięcia po recenzowane dzieło. Dobieramy starannie cytaty, stopniujemy przymiotniki, sięgamy wyżyn argumentacji pewni sukcesu i tłumów blokujących serwer, żeby naszą recenzję przeczytać. Tymczasem tłumy czytelników (i, nie ukrywajmy tego, również wszelkich spamerskich botów) kierują się…

Read more

Takich trzech jak ich czterech – to nie ma ani jednego (Aleksander Dumas, „Trzej muszkieterowie” )

Posted on 16 maja 201421 października 2017 by Piotr (zacofany.w.lekturze)

  Trzej muszkieterowie (plus d’Artagnan – swoją drogą, zawsze mnie ciekawiło, czemuż to on, w końcu główny bohater powieści, w tytule nie został uwzględniony) byli dla mnie zawsze symbolami przyjaźni – i to wrażenie powtórka po latach potwierdziła – oraz rycerzami bez skazy, którzy w obronie swego honoru, króla i kobiety wyciągną szpadę i pojedynkować…

Read more

Oderwać się nie można (Aleksander Dumas, „Hrabia Monte Christo”)

Posted on 1 lutego 201414 października 2017 by Piotr (zacofany.w.lekturze)

Gdybym nie był taki obrzydliwie obowiązkowy, a przede wszystkim gdybym nie musiał zrywać się do pracy bladym świtem (jaki on tam teraz blady o tej porze roku, ciemna noc, ale tak się utarło), to pewnie zawaliłbym ze trzy noce i czytał „Hrabiego Monte Christo”, póki nie doszedłbym do napisu „Koniec”. Z powodu skrzeczenia rzeczywistości nieśmiertelne…

Read more

Wyszukiwanie

Instagram

Blog o książkach, blog z recenzjami książek, recenzje klasyki,
książki recenzje

Pozycjonowanie strony: VD.pl

© 2026 Zacofany w lekturze | Powered by Minimalist Blog WordPress Theme
Ta strona używa ciasteczek (cookie)Rozumiem Chcę wiedzieć więcej
Polityka prywatności

Privacy Overview

This website uses cookies to improve your experience while you navigate through the website. Out of these, the cookies that are categorized as necessary are stored on your browser as they are essential for the working of basic functionalities of the website. We also use third-party cookies that help us analyze and understand how you use this website. These cookies will be stored in your browser only with your consent. You also have the option to opt-out of these cookies. But opting out of some of these cookies may affect your browsing experience.
Necessary
Always Enabled
Necessary cookies are absolutely essential for the website to function properly. This category only includes cookies that ensures basic functionalities and security features of the website. These cookies do not store any personal information.
Non-necessary
Any cookies that may not be particularly necessary for the website to function and is used specifically to collect user personal data via analytics, ads, other embedded contents are termed as non-necessary cookies. It is mandatory to procure user consent prior to running these cookies on your website.
SAVE & ACCEPT