Paddington wielokrotnie już zdawał rozmaite egzaminy. W końcu niedźwiadek rzucony z najmroczniejszych zakątków Peru do Anglii musiał dawać sobie radę w najdziwniejszych sytuacjach, wychodził jednak obronną ręką z najgorszych tarapatów. Tym razem zaś, zupełnie niespodziewanie i z wielkim hukiem zdał egzamin na prawo jazdy.
Kategoria: dziecięca
Znaleźć żywą wodę (Wanda Żółkiewska, „Maniusia”)
Rok 2011 ustanowiony został Rokiem Marii Skłodowskiej-Curie. Sto lat temu uczona otrzymała drugą Nagrodę Nobla – z chemii za wydzielenie czystego radu. Tak się też składa, że równo 25 lat temu sięgnąłem po pierwszą książkę o noblistce – była to Maria Curie autorstwa jej córki Ewy. Od tamtej pory śledzę kolejne biografie, a jest ich…
Jak to z Muminkami było (Tove Jansson, „Małe trolle i duża powódź”)
Starsze Dziecię miało ostatnio dzień dobroci dla tatusia i łaskawie przyjęło sugestię, by wznowić wieczorne czytanie Muminków w wersji pełnej. Lekko tylko drżący głosik zastrzegł, że nie ma być żadnych Buk i Hatifnatów i zażądał inkryminowanych tomów do kontroli. Dokładny ogląd wykazał, że Buka widnieje na jednej ilustracji, Hatifnatów jest więcej, ale oni jakoś uznani…