Korzystając z piętnastej rocznicy blogowania, chciałbym od czasu do czasu przypomnieć najlepsze, najciekawsze czy po prostu najlepiej przeze mnie zapamiętane książki z różnych kategorii. Dziś pierwsza siódemka z czternastu tomów biografii i wspomnień, jakie wybrałem na piętnastolecie.
Kategoria: Kowalska Anka
Letnie niedoczytanie
Jarmila Loukotkova, Poeta śpiewa na przekór, tłum. Anna Jolanta Bluszcz, Wydawnictwo Śląsk 1978. Anka Kowalska, Pestka, Instytut Wydawniczy PAX 1970. Czy uważacie niedoczytanie książki za swoją czytelniczą porażkę, czy raczej normalny proces selekcji – po co się męczyć nad czymś, co nam nie odpowiada? Szukacie winy w sobie – może jestem za głupi, żeby zrozumieć…
„Taka przynieś-podaj do wszystkiego” (Anka Kowalska, „Folklor tamtych lat”)
Wspominając moment swojego przystąpienia do Komitetu Obrony Robotników w styczniu 1977 roku roku, Anka Kowalska napisała: Nie wiedziałam wtedy, że robię wielki interes: zyskuję poczucie wewnętrznej wolności – luksus niedający się z niczym porównać w tym kraju, w którym każdy – niezależnie od tego, ile miał w kieszeni i na koncie, jakie przywileje i…

