Korzystając z piętnastej rocznicy blogowania, chciałbym od czasu do czasu przypomnieć najlepsze, najciekawsze czy po prostu najlepiej przeze mnie zapamiętane książki z różnych kategorii. Dziś pierwsza siódemka z czternastu tomów biografii i wspomnień, jakie wybrałem na piętnastolecie.
Kategoria: Zieliński Jan
„Migotliwa wiązka potencjalnych elementów” (Jan Zieliński, „Słowacki. Szatanioł”)
Ubiegłoroczna lektura listów Słowackiego do matki, w wydaniu pozbawionym jakichkolwiek przypisów i objaśnień, pozostawiła mnie w zachwycie dla daru słowa poety, ale i z obietnicą, że uzupełnię obraz wyrobiony na podstawie tej korespondencji jakąś biografią. A akurat pod ręką miałem „Szatanioła” Jana Zielińskiego.
