Jest 5 stycznia, jest impreza. Piętnaste urodziny bloga, który co prawda dalej haniebnie zaniedbuję i który czytają tylko najwytrwalsi z wytrwałych, ale który trwa sobie, bo kto mu zabroni… Zapraszam więc na tradycyjne podsumowanie ubiegłego roku z tradycyjną częścią nieoficjalną.
Kategoria: Zającówna Janina
Słupek przy słupku, edycja 2025
Na kilka dni przed piętnastymi urodzinami bloga (ależ ten czas leci!) zapraszam na tradycyjny końcoworoczny przegląd najchętniej czytanych wpisów. Co prawda, słupki statystyk na blogu w tym roku raczej nie były wysokie, ale zestawienie wyszło całkiem zacne. Druga piątka Seria „Portrety” nieodmiennie wzbudza ciepłe uczucia i teksty o tych tomikach zawsze cieszą się…
Rozedrgana (Janina Zającówna, „Ewa”)
Życie siedemnastolatki jest emocjonalną szarpaniną i bez małżeńskich problemów rodziców, i bez zakochania w koledze z klasy, który wydaje się nie zwracać na Ewę uwagi. Kiedy jednak to wszystko zbiegnie się ze sobą, dostajemy historię, w której trudno się uczuciowo połapać i bohaterce, i czytelnikom.
Zawiedzione nadzieje (Janina Zającówna, „Mój wielki dzień”)
Andrzej ma jedenaście lat i mieszka z matką, ale to on musi być tym dorosłym i odpowiedzialnym. To on dba o dom, ale przede wszystkim dba o matkę: żeby nie piła, nie mieszała wódki z proszkami na uspokojenie, żeby poszła do pracy, jeśli akurat jakąś ma…
„Chodzić pewnym krokiem po ziemi” (Janina Zającówna, „W wielu kolorach”)
Janina Zającówna nie oszczędza swojej bohaterki. Piętnastoletnia Ewa, wystarczająco rozstrojona przeprowadzką i zmianą szkoły, niespodziewanie dowiaduje się, że człowiek, którego całe życie uważała za ojca, nie jest nim. „To była Hiroszima. Oślepiający błysk, wybuch, świat sczezł w jednej chwili, spopielał”. I oczywiście nic już nie miało być tak, jak dawniej.
Kaśka i chłopcy (Janina Zającówna, „Heca z Łysym”)
Małe miasteczko, na oko początek lat siedemdziesiątych. Czasy klapsów, Klossa i Karela Gotta. Trzynastoletnia Kaśka nie dość, że ma problemy ze sobą i skomplikowaną sytuację rodzinną, to jeszcze musi sobie radzić z przemocą, jaka pojawiła się w szkole. Cały ten splot okoliczności zmusza dziewczynę do działania i, przede wszystkim, do głębokiego namysłu nad sobą…



