Skip to content

Zacofany w lekturze

Blog Piotra Chojnackiego. Książki nowe, stare, znane i zupełnie zapomniane, pełna swoboda wyboru.

Menu
  • Strona główna
  • O mnie
  • Powieści młodzieżowe PRL
  • Przestały oczekiwać 2011
  • Przestały oczekiwać 2012
  • Przestały oczekiwać 2013
  • Przestały oczekiwać 2014
  • Przestały oczekiwać 2015
  • Przestały oczekiwać 2016
  • Przestały oczekiwać 2017
  • Przestały oczekiwać 2018
  • Przestały oczekiwać 2019
  • Przestały oczekiwać 2020
  • Przestały oczekiwać 2021
  • Polityka prywatności
  • Przestały oczekiwać 2022
  • Przestały oczekiwać 2023
  • Przestały oczekiwać 2024
  • Przestały oczekiwać 2025
  • Przestały oczekiwać 2026
Menu

Słupek przy słupku, edycja 2019

Posted on 31 grudnia 2019 by Piotr (zacofany.w.lekturze)

W ostatni dzień roku, idąc za zapoczątkowaną rok temu tradycją, chciałbym przedstawić podsumowanie: ale nie subiektywny wybór najlepszych książek 2019 roku, ale oparty na twardych liczbach spis postów, które zyskały największe uznanie czytelników, wyszukiwarek i spamerskich botów, zilustrowany zdjęciami, które w tym roku najbardziej podobały się na Instagramie. Bawcie się dobrze!

Melanż różności

Cykl o praniu w literaturze popadł w lekkie zaniedbanie, ale z trzech pralniczych postów jeden przebił się do czołówki: fragment z „Dziecka piątku” Małgorzaty Musierowicz,  w którym konkurenci o rękę księżniczki pojedynkują się na umiejętność naprawienia wiekowej pralki typu Frania. Miejsce dziewiąte przypadło książce egzotycznej do kwadratu: „Saharyjskim dniom” Sanmao, pochodzącej z Tajwanu, która postanowiła zamieszkać na Saharze i opisywała z humorem, ale też z wyczuciem dramatyzmu starcie odmiennych kultur w niełatwych warunkach. Coroczne podsumowania czytelnicze połączone z urodzinową imprezą blogową nieodmiennie są chętnie czytane i komentowane – nie inaczej było w 2019 roku (miejsce ósme). Dalej uplasowała się biografia niezwykle barwnej postaci, symbolu krakowskiej Piwnicy pod Baranami, Piotra Skrzyneckiego, ciekawie skonstruowana i bardzo dobrze napisana przez Monikę Wąs. Zaplecze czołówki zamyka wspomnienie Moniki Szwai o jej rodzinnej bibliotece, miłości do książek i czytelniczych zwyczajach, z takim smakowitym stwierdzeniem: „Niektórzy mówią, że składamy się z tego, co jemy. Otóż ja – przynajmniej w połowie – składam się z książek. Należę do klanu pożeraczy, w rodzinie czytali wszyscy, a na książki zawsze wydawało się majątek”.

Top 5

Spora różnorodność panuje również w czołówce. Klucz doboru tych wpisów to jedna z tych zagadek, których nie da się zapewne rozwiązać.

Pierwszą piątkę otwiera przegląd najczęściej klikanych wpisów z roku 2018, pełen zaskoczeń i jednoznacznie wskazujący, w jakim kierunku należało iść z tym blogiem – zdecydowanie jest zapotrzebowanie na porady z zakresu prania, szczególnie tkanin delikatnych.

Miejsce czwarte okupuje kryminał, delikatnie mówiąc, nieco kuriozalny. Bohaterka „Sztuki śmierci” Aleksandry Marininy prowadzi śledztwo w teatrze, godzinami wysłuchując monologów wszystkich pracowników, a czytelnik na okrasę dostaje jeszcze dialogi trzech wiecznych istot, zapewne z równoległych wymiarów, i kota jednego z aktorów. Oraz średnio trzymające się kupy zakończenie.

Najniższy stopień podium zajmuje „Przetwórnia” Zbigniewa Zawadzkiego, mocno rozczarowująca opowieść o dziejach rodzinnych na tle skomplikowanej najnowszej historii Polski. Jest w niej sporo ciekawych epizodów i historii, zapowiadało się całkiem nieźle, ostatecznie jednak całość okazała się niedopracowana.

Po raz drugi do ścisłej czołówki weszła recenzja dwóch powieści Anny Kańtoch z cyklu o przygodach Niny i jej przyjaciół. „Tajemnica nawiedzonego lasu” i „Tajemnica godziny trzynastej” interesująco rozwijają zarówno młodych bohaterów, jak i historię inwazji „aniołów” na PRL. Nie wszystko mi się podobało, ale i tak mam nadzieję na kolejny tom.

Pierwsze miejsce zajął bezapelacyjnie liczący pół wieku reportaż Kazimierza Dziewanowskiego „Anioły i szakale”, po części poświęcony słynnemu odkryciu przez polskich uczonych fresków z Faras, a po części perypetiom podróżnym autora. Dokument czasów, z partiami fascynującymi i fragmentami, przy których przewraca się dziś oczami.

Nieodmiennie wyniki mnie zaskakują. Jeśli przegapiliście któryś z wpisów, zachęcam do nadrobienia zaległości. I wszystkiego najlepszego w nowym roku!

31 thoughts on “Słupek przy słupku, edycja 2019”

  1. Jo Ga pisze:
    31 grudnia 2019 o 10:26

    Gdy już Ci się znudziły te książki, to przynajmniej masz już jakąś alternatywę. Może pomyśl też o kanale na YT na temat prania tkanin delikatnych, tego typu porady życia codziennego robią furorę. Kariera youtubera stoi przed Tobą otworem, a jedyne co musisz zrobić, to dopomóc szczęściu ;) A tak przy okazji, widzę zdjęcie książki Marioli Szymiczkowej i przypomniało mi się, że chciałam przeczytać pierwszą część w tym roku i zupełnie o tym zapomniałam, eh!

    Odpowiedz
    1. visage Piotr (zacofany.w.lekturze) pisze:
      31 grudnia 2019 o 11:54

      Na YT to ja za mało malowniczy jestem, chyba że dawałbym same zbliżenia na proszek do prania od sponsora :D Ponoć w tym roku najmodniejsze było czytanie książek płynom do płukania, to by się jakoś ładnie dało połączyć. Maryla Szymiczkowa nie zając, ale poczytaj koniecznie, bo z tomu na tom ten cykl robi się coraz rozkoszniejszy :)

      Odpowiedz
  2. Sylwka | unserious.pl pisze:
    31 grudnia 2019 o 10:45

    „Cykl o praniu w literaturze popadł w lekkie zaniedbanie” – i bardzo nad tym faktem ubolewam. ;) :P

    Wszystkiego dobrego i zaczytanego w 2020 roku!

    Odpowiedz
    1. visage Piotr (zacofany.w.lekturze) pisze:
      31 grudnia 2019 o 11:52

      Trochę mi się skończyły najfajniejsze cytaty, a trochę jednak nie mam czasu ogarniać tych, które jeszcze mam w zapasie. A obawiam się, że liczba fanów tego cyklu nie jest najwyższa, pozostałe dwa cytaty dołują okropnie :( Wszystkiego najlepszego!

      Odpowiedz
      1. Sylwka | unserious.pl pisze:
        1 stycznia 2020 o 20:35

        Szkoda, bo cykl jest nietypowy i ciekawy. :D

        Odpowiedz
        1. visage Piotr (zacofany.w.lekturze) pisze:
          1 stycznia 2020 o 20:37

          Widać budzi zaciekawienie wyrywkowo :)

          Odpowiedz
  3. małgosia pisze:
    31 grudnia 2019 o 12:30

    Wszelkiego rodzaju statystyki nieodmiennie mnie zadziwiają. Zerknęłam do własnych wpisów i okazało się, że najwięcej odsłon miała Zbrodnia Sylwestra Bonnard. Chciałabym wierzyć, że to jakiś nagły nawrót uczuć w kierunku klasyki i poczciwego Anatola France`a, a pewnie powód jest zgoła prozaiczny. Może skojarzył się czytaczom :) z kroniką kryminalną. Wszystkiego najczystszego w nowym roku.

    Odpowiedz
    1. visage Piotr (zacofany.w.lekturze) pisze:
      31 grudnia 2019 o 12:47

      Zbrodnia całkiem zacna, ale faktycznie podejrzewam raczej kryminalne skojarzenia niż miłość do France’a :) Wyszukiwarki są nieprzewidywalne. Wszystkiego najlepszego :)

      Odpowiedz
  4. Bazyl pisze:
    31 grudnia 2019 o 13:24

    Moje podsumowanie byłoby dłuższe niż obydwa wpisy z tego roku :P A na popularność wpisów wpływa wiele dziwnych rzeczy, np. ogłoszenie listy lektur obowiązkowych :D

    Odpowiedz
    1. visage Piotr (zacofany.w.lekturze) pisze:
      31 grudnia 2019 o 13:26

      Nie pisałem o niczym z listy lektur obowiązkowych, niestety. Może powinienem, bo przy wpisie o Akademii pana Kleksa drzwi się wyrywają z zawiasów, taki ruch. I przy Miziołkach :)

      Odpowiedz
      1. Bazyl pisze:
        31 grudnia 2019 o 13:28

        U mnie przy lekturach też. Ale cieszy, że mam parę innych popularnych postów. No i ten Dziewanowski u Ciebie. Czyżby fala sentymentu, bo seria dość charakterystyczna graficznie?

        Odpowiedz
        1. visage Piotr (zacofany.w.lekturze) pisze:
          31 grudnia 2019 o 13:29

          Wątpię w sentymenty, podejrzewam raczej, że użyłem nieświadomie jakichś lubianych przez gugla fraz. Żebym tylko wiedział których :)

          Odpowiedz
          1. Bazyl pisze:
            31 grudnia 2019 o 13:31

            Masz zadanie na nowy rok. A jak już złamiesz algorytmy googla, to wiesz komu potrzeba popularności i chwytliwych tekstów :P

            Odpowiedz
            1. visage Piotr (zacofany.w.lekturze) pisze:
              31 grudnia 2019 o 13:34

              No mnie potrzeba popularności i chwytliwych tekstów. Aaa, że niby Tobie też? To weź coś napisz, popularności Ci się napędzi.

              Odpowiedz
              1. Bazyl pisze:
                31 grudnia 2019 o 13:41

                No i tu jest właśnie problem …

                Odpowiedz
                1. visage Piotr (zacofany.w.lekturze) pisze:
                  31 grudnia 2019 o 13:44

                  W ramach postanowień noworocznych jeden wpis miesięcznie, na dobry początek?

                2. Bazyl pisze:
                  31 grudnia 2019 o 13:53

                  Tyle obietnic, których nie dotrzymałem … :(

                3. visage Piotr (zacofany.w.lekturze) pisze:
                  31 grudnia 2019 o 13:55

                  To może chociaż tej jednej dotrzymaj.

  5. Beata Woźniak pisze:
    31 grudnia 2019 o 15:03

    Cieszę się, że piszesz, wstawiasz na ig, mimo natłoku wszystkiego w życiu codziennym. Lubię Twoje słowa o książkach.
    dobrego Roku 2020 :)

    Odpowiedz
    1. visage Piotr (zacofany.w.lekturze) pisze:
      31 grudnia 2019 o 15:11

      Dziękuję :) Staram się pisać jak najczęściej, ale różnie to wychodzi. Noworoczne uściski :)

      Odpowiedz
  6. czytankianki pisze:
    31 grudnia 2019 o 18:51

    Zestawienie jak poprzednio intrygujące. Czy będzie też lista hitów i kitów?;)

    Odpowiedz
    1. visage Piotr (zacofany.w.lekturze) pisze:
      31 grudnia 2019 o 19:24

      Tradycyjnie 5 stycznia na imprezie urodzinowej :)

      Odpowiedz
      1. czytankianki pisze:
        1 stycznia 2020 o 14:21

        Będę wyglądać.;)

        Odpowiedz
  7. mcagnes pisze:
    31 grudnia 2019 o 22:59

    Więcej prania! :)

    Odpowiedz
    1. visage Piotr (zacofany.w.lekturze) pisze:
      1 stycznia 2020 o 11:32

      Na razie to mam dwa wory prasowania do odwalenia :P

      Odpowiedz
  8. Anna pisze:
    4 stycznia 2020 o 00:41

    Serdeczności w Nowym Roku i czasu na czytanie!

    Odpowiedz
    1. visage Piotr (zacofany.w.lekturze) pisze:
      4 stycznia 2020 o 11:41

      I nawzajem :) Aczkolwiek czas na pisanie też by się przydał :)

      Odpowiedz
  9. qbuspozera pisze:
    10 stycznia 2020 o 10:14

    U mnie przewidywalnie po nieprzewidywanym, ale zaskakująco pod kątem skali. A mówiąc prosto: po Noblu dla Olgi Tokarczuk wpis o „Prawieku i innych czasach” stał się najczęściej odwiedzanym w całej historii bloga.

    Odpowiedz
    1. visage Piotr (zacofany.w.lekturze) pisze:
      10 stycznia 2020 o 11:29

      Szczęśliwi, którzy pisali o Tokarczuk, albowiem ruch na blogach będą mieli :P

      Odpowiedz
  10. Świat książek pisze:
    24 kwietnia 2020 o 19:01

    Widzę Jarosława Iwaszkiewicza… ostatnio spędziłam przy nim parę chwil ;-)
    pozdrowienia!

    Odpowiedz
  11. Pingback: Słupek przy słupku, edycja 2020 – Zacofany w lekturze

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Wyszukiwanie

Instagram

Dwie dziurki w nosie i skończyło się. „Niebieskie buty” to ostatni tom opowieści o mme Ramotswe i jej Kobiecej Agencji Detektywistycznej Nr 1 wydany po polsku. Autor dawno temu przestał udawać, że to będzie kryminał; ewentualne śledztwa są tu jedynie pretekstami do picia herbaty (często z pączkami) i niespiesznych rozważań nad sensem życia oraz zaletami i wadami ludzi: „Większość problemów można by załagodzić, gdyby ludzie częściej pili herbatę i oddawali się przemyśleniom, które podczas picia herbaty są najbardziej owocne”. Moim zdaniem nie ma nic bardziej relaksującego nad te pogwarki, przerywane niekiedy kontemplacją krajobrazów Botswany, kraju, w którym ceni się tradycję, życzliwość i uprzejmość, chociaż w tym tomie pojawia się też akcent bardziej współczesny – kiedy to niewczesne przyznanie się do feminizmu niemal kładzie kres bardzo dobrze się zapowiadającemu związkowi. 
Przekład Tomasz Bieroń
zacofany.w.lekturze
zacofany.w.lekturze
•
Follow
Dwie dziurki w nosie i skończyło się. „Niebieskie buty” to ostatni tom opowieści o mme Ramotswe i jej Kobiecej Agencji Detektywistycznej Nr 1 wydany po polsku. Autor dawno temu przestał udawać, że to będzie kryminał; ewentualne śledztwa są tu jedynie pretekstami do picia herbaty (często z pączkami) i niespiesznych rozważań nad sensem życia oraz zaletami i wadami ludzi: „Większość problemów można by załagodzić, gdyby ludzie częściej pili herbatę i oddawali się przemyśleniom, które podczas picia herbaty są najbardziej owocne”. Moim zdaniem nie ma nic bardziej relaksującego nad te pogwarki, przerywane niekiedy kontemplacją krajobrazów Botswany, kraju, w którym ceni się tradycję, życzliwość i uprzejmość, chociaż w tym tomie pojawia się też akcent bardziej współczesny – kiedy to niewczesne przyznanie się do feminizmu niemal kładzie kres bardzo dobrze się zapowiadającemu związkowi. Przekład Tomasz Bieroń
1 miesiąc ago
View on Instagram |
1/5
Minął miesiąc, więc czas na drugą część jubileuszowego zestawienia całkowicie arbitralnie wybranych biografii, o których pisałem przez minione piętnaście lat. Bierzcie i czytajcie, może znajdziecie coś dla siebie. Cały tekst już na blogu, link w bio.
zacofany.w.lekturze
zacofany.w.lekturze
•
Follow
Minął miesiąc, więc czas na drugą część jubileuszowego zestawienia całkowicie arbitralnie wybranych biografii, o których pisałem przez minione piętnaście lat. Bierzcie i czytajcie, może znajdziecie coś dla siebie. Cały tekst już na blogu, link w bio.
1 miesiąc ago
View on Instagram |
2/5
Natalia nie jest typową bohaterką opowiadań publikowanych w serii „Portrety”: licealistką borykającą się z problemami domowymi, szkolnymi czy pierwszą miłością. Skończyła studia, pracuje, nawet wyszła za mąż. Ale wydarzenia z dzieciństwa i okresu dojrzewania tkwią w niej głęboko, unieszczęśliwiają i nie pozwalają prowadzić spokojnego życia.
Opowiadanie Wiesławy Oramus nie jest lekturą łatwą i ze względu na bolesną tematykę, i swoją konstrukcję: przeskoki czasowe, niedopowiedzenia, introspekcje. Zdecydowanie jest to bardziej rzecz przeznaczona dla dorosłych niż dla nastolatków, bardzo dobry portret dziewczyny – kobiety obciążonej pokoleniową traumą. Cały tekst już na blogu, link w bio.
zacofany.w.lekturze
zacofany.w.lekturze
•
Follow
Natalia nie jest typową bohaterką opowiadań publikowanych w serii „Portrety”: licealistką borykającą się z problemami domowymi, szkolnymi czy pierwszą miłością. Skończyła studia, pracuje, nawet wyszła za mąż. Ale wydarzenia z dzieciństwa i okresu dojrzewania tkwią w niej głęboko, unieszczęśliwiają i nie pozwalają prowadzić spokojnego życia. Opowiadanie Wiesławy Oramus nie jest lekturą łatwą i ze względu na bolesną tematykę, i swoją konstrukcję: przeskoki czasowe, niedopowiedzenia, introspekcje. Zdecydowanie jest to bardziej rzecz przeznaczona dla dorosłych niż dla nastolatków, bardzo dobry portret dziewczyny – kobiety obciążonej pokoleniową traumą. Cały tekst już na blogu, link w bio.
1 miesiąc ago
View on Instagram |
3/5
Z okazji piętnastolecia blogowania chciałbym przedstawić szczególnie ważne książki, jakie w tym czasie poznałem. W pierwszym wpisie znalazły się biografie i wspomnienia, pierwsza siódemka (z czternastu) książek, które łączy jedno: do dziś, mimo upływu często wielu lat, nadal pamiętam, czemu zrobiły na mnie wrażenie, wciąż mogę przywołać wiele epizodów z życia ich bohaterów, odtworzyć ich sylwetki. Cały wpis już na blogu, link w bio.
zacofany.w.lekturze
zacofany.w.lekturze
•
Follow
Z okazji piętnastolecia blogowania chciałbym przedstawić szczególnie ważne książki, jakie w tym czasie poznałem. W pierwszym wpisie znalazły się biografie i wspomnienia, pierwsza siódemka (z czternastu) książek, które łączy jedno: do dziś, mimo upływu często wielu lat, nadal pamiętam, czemu zrobiły na mnie wrażenie, wciąż mogę przywołać wiele epizodów z życia ich bohaterów, odtworzyć ich sylwetki. Cały wpis już na blogu, link w bio.
2 miesiące ago
View on Instagram |
4/5
Czort Tanner, skazany za potrójne morderstwo, dostaje szansę wyjścia z więzienia: jego winy zostaną mu odpuszczone, jeśli zdoła przewieźć szczepionkę z Kalifornii do Bostonu, pustoszonego przez zarazę. Tanner rusza w drogę dobrze wyposażony i uzbrojony, ale to od jego sprytu, determinacji i umiejętności zależy, czy wypełni misję i przeżyje, by móc skorzystać z obiecanej wolności. 
„Aleja Potępienia” to pochłaniająca właściwie od samego początku powieść akcji w postapokaliptycznych dekoracjach. Nie o scenografię tu jednak chodzi, ale o obserwowanie zmagań Tannera z tymi skrajnymi warunkami i z samym sobą. Cały tekst już na blogu, link w bio.
Przekład Zbigniew A. Królicki
zacofany.w.lekturze
zacofany.w.lekturze
•
Follow
Czort Tanner, skazany za potrójne morderstwo, dostaje szansę wyjścia z więzienia: jego winy zostaną mu odpuszczone, jeśli zdoła przewieźć szczepionkę z Kalifornii do Bostonu, pustoszonego przez zarazę. Tanner rusza w drogę dobrze wyposażony i uzbrojony, ale to od jego sprytu, determinacji i umiejętności zależy, czy wypełni misję i przeżyje, by móc skorzystać z obiecanej wolności. „Aleja Potępienia” to pochłaniająca właściwie od samego początku powieść akcji w postapokaliptycznych dekoracjach. Nie o scenografię tu jednak chodzi, ale o obserwowanie zmagań Tannera z tymi skrajnymi warunkami i z samym sobą. Cały tekst już na blogu, link w bio. Przekład Zbigniew A. Królicki
3 miesiące ago
View on Instagram |
5/5
zajrzyj na instagram

Blog o książkach, blog z recenzjami książek, recenzje klasyki,
książki recenzje

Pozycjonowanie strony: VD.pl

© 2026 Zacofany w lekturze | Powered by Minimalist Blog WordPress Theme
Ta strona używa ciasteczek (cookie)Rozumiem Chcę wiedzieć więcej
Polityka prywatności

Privacy Overview

This website uses cookies to improve your experience while you navigate through the website. Out of these, the cookies that are categorized as necessary are stored on your browser as they are essential for the working of basic functionalities of the website. We also use third-party cookies that help us analyze and understand how you use this website. These cookies will be stored in your browser only with your consent. You also have the option to opt-out of these cookies. But opting out of some of these cookies may affect your browsing experience.
Necessary
Always Enabled
Necessary cookies are absolutely essential for the website to function properly. This category only includes cookies that ensures basic functionalities and security features of the website. These cookies do not store any personal information.
Non-necessary
Any cookies that may not be particularly necessary for the website to function and is used specifically to collect user personal data via analytics, ads, other embedded contents are termed as non-necessary cookies. It is mandatory to procure user consent prior to running these cookies on your website.
SAVE & ACCEPT