Od dłuższego czasu próbuję odświeżyć swoją znajomość literatury młodzieżowej, w końcu nie można trzymać się tylko klasyków z własnej młodości. Niestety, trafienie na coś, co dawałoby się czytać bez wstrętu, nie jest łatwe. Poleganie na entuzjastycznych reklamach wydawców i opiniach internetowych zaprowadziło mnie do przeciętnej Oksy Pollock, nierównych i w ostatecznej ocenie słabych „Numerów”…
Kategoria: młodzieżowa
Na wszystkie pory roku (Rafał Kosik, „Felix, Net i Nika”, t. 1-3)
Wakacje się skończyły, zanim zebrałem się do opisania idealnych powieści na lato. Dobre książki mają jednak to do siebie, że można je czytać o każdej porze roku, więc przedstawiam doskonałe powieści na początek roku szkolnego.
Jak pognębić młodego szulera? (Marian Brandys, „Honorowy łobuz”)
Marian Brandys znany jest (a może był? czy ktoś go jeszcze czyta?) jako twórca „reportaży historycznych” poświęconych epoce napoleońskiej. Bardzo cenne są jego dzienniki z lat siedemdziesiątych, szczególnie partie pokazujące działalność Komitetu Obrony Robotników i represje, jakie spadały na jego członków i sympatyków – w tym żonę pisarza, Halinę Mikołajską.
Na przełomie dzieciństwa i dorosłości (Ewa Nowacka, „Słońce w kałuży”)
Jakiś czas temu Ewa Nowacka nie przekonała mnie portretem dojrzewającej nastolatki, borykającej się z pierwszym uczuciem. Przekonała mnie natomiast, choć nie od razu, swoim portretem chłopca w tym samym momencie życia.
Dużo gadania i biegania (M.P. Kozlowsky, „Juniper Berry i tajemnicze drzewo”)
M.P. Kozlowsky miał niezły pomysł na powieść. Jedenastoletnia Juniper Berry jest córką pary gwiazd filmu. Mieszka w wielkiej rezydencji, stale oblężonej przez tłumy wielbicieli i wścibskich fotografów. Dziewczynka skazana jest na samotność: rodziców pochłania praca, a ona sama odcięta jest od świata i kontaktów z rówieśnikami. Jakoś by to wszystko zniosła, gdyby nie dziwne i…
Blumka, Krabat i ten nieudacznik Paul Carpenter
Rok Janusza Korczaka przyniesie – miejmy nadzieję – wzrost zainteresowania tym zapomnianym już nieco autorem. Po świetnej biografii Joanny Olczak-Ronikier przeznaczonej dla dorosłych czytelników pojawiła się też książka o Korczaku przeznaczona dla dzieci. To Pamiętnik Blumki” Iwony Chmielewskiej. „Pomysł jest prosty: do dzieci o Korczaku musi mówić dziecko, używając najprostszych słów, pojęć dostępnych jego rówieśnikom….

