Po powrocie z obozu w Górach Świętokrzyskich Czarne Stopy i ich koledzy z drużyny muszą jakoś zagospodarować drugi miesiąc wakacji. Zanim jednak zdążą coś wymyślić, drużynowy przedstawi im nowego kolegę.
Kategoria: PRL
W obronie przed bezprawiem (Jan Skórzyński, „Siła bezsilnych”)
W czasach, gdy wyrażenie swojego zdania nic nas nie kosztuje, wszelkiego rodzaju listy protestacyjne i petycje krążą swobodnie i nawet nie musimy odchodzić od komputera, by je podpisać, dziwnie myśli się o ludziach, którzy w niezbyt odległej epoce, owianej dziś mgiełką melancholii, zaryzykowali wiele, by dać wyraz swojej niezgodzie na otaczającą ich rzeczywistość, a przede…
Na „zsyłce” w wydawnictwie
Ciekawe tematy wypływają często zupełnie niespodziewanie. Oto przy okazji omawiania biografii Tołstoja u Marlowa zeszło na komunistycznych prominentów, którzy „zsyłani” byli na posadki w państwowych wydawnictwach, gdy ich gwiazda przygasła. Taką zesłaną była w Państwowym Instytucie Wydawniczym Romana Granas, o której pisał Andrzej Dobosz – jego wspomnienie warto przeczytać również dlatego, że pokazuje ciekawe aspekty funkcjonowania…
Pamiątka minionej epoki (Wiktor Zawada, „Globus i pałka”)
Lipiec 1944 roku. Wojtek i jego mama po dwuletniej tułaczce wracają do swego domu w Zamościu. Niepokoją się o ojca, który jest jeszcze w partyzantce, ale zaczynają organizować powojenne życie. Chłopiec zaprzyjaźnia się z rosyjskim żołnierzem, czy raczej żołnierzykiem, swoim rówieśnikiem Griszką, ze starym kumplem Ryśkiem szuka broni pozostawionej przez Niemców, ubiega się o…
Rozstrzygnięcie plebiscytu na ulubioną polską powieść dla młodzieży
Kiedy zaproponowałem Wam wspólne wybranie ulubionych polskich powieści młodzieżowych napisanych w latach 1945–1989, nie spodziewałem się, że zabawa aż tak się rozkręci! Swoje propozycje przysłały 52 osoby (plus niżej podpisany; niestety, zaledwie 15 procent uczestników to panowie), które łącznie wymieniły 282 tytuły (a właściwie trochę więcej, ale część odpadła z powodów formalnych, gdyż nie…
Radź sobie sam, Sylwku! (Wiktor Zawada, „Szukam pana Kalandra”)
Sylwek Mącik: „ani »orzeł« klasowy, ani ostatni »osiołek«. Ot, zwyczajny chłopiec, jakich wielu spotykamy każdego dnia na swojej drodze”. Ten zwyczajny chłopiec, dzięki wstawiennictwu swojego polonisty, dostaje promocję do następnej klasy liceum, po czym konkursowo podpada gronu pedagogicznemu i własnym rodzicom. Krewki ojciec widzieć nie chce jedynaka na oczy, zabiera matkę chłopaka i wyjeżdża na…
