Stanisław Lam, w 1918 roku dziennikarz prasy krakowskiej, a później redaktor naczelny wydawnictwa Trzaski, Everta i Michalskiego oraz autor wznowionych właśnie, barwnych wspomnień, niedługo po odzyskaniu niepodległości przez Polskę musiał służbowo przyjechać do Warszawy, Załatwiwszy sprawy urzędowe, wraz ze swoimi towarzyszami postanowił zwiedzić kilka gastronomicznych przybytków stolicy…
Kategoria: varsaviana
Tort z piaskowca („Jako dowód i wyraz przyjaźni. Reportaże o Pałacu Kultury”)
21 lipca 2025 roku Pałac Kultury i Nauki skończył 70 lat. Bez względu na to, jak odnosimy się do tego „daru bratniego narodu”, jedno jest pewne: lektura tego starannie wydanego tomu pokazuje, że Pałac nie miał szczęścia do reporterów, chociaż opisywali go i ci zupełnie zapomniani, i ci pierwszoligowi. Skala budynku i złożoność jego…
Księgozbiory polskie, cz. 22: Czytelnia u Przyjaciół (3)
Ostatnim etapem działalności Czytelni u Przyjaciół stało się powstanie warszawskie. Od pierwszych chwil na Mokotowie trwały ciężkie walki. Niemcy dopuszczali się mordów na powstańcach i ludności cywilnej, zaczęli też podpalać kolejne kwartały domów…
Księgozbiory polskie, cz. 21: Czytelnia u Przyjaciół (2)
Czytelnia u Przyjaciół, założona podczas okupacji przez warszawską dziennikarkę Jadwigę Krawczyńską i jej wspólniczki w kamienicy przy al. Niepodległości, stanowiła doskonałą przykrywkę dla działalności konspiracyjnej, ale przede wszystkim miejsce odwiedzane przez wszystkich spragnionych książek. W swoich wspomnieniach Krawczyńska przedstawia tych czytelników, którzy szczególnie zapadli jej w pamięć.
Księgozbiory polskie, cz. 20: Czytelnia u Przyjaciół (1)
Jadwiga Krawczyńska uznawana jest za jedną z pierwszych polskich reporterek, walczyła o równouprawnienie: piętnowała często dyskryminację kobiet w zawodzie dziennikarskim. Po wybuchu wojny w 1939 roku nie mogła dalej pracować w prasie, postanowiła więc założyć wypożyczalnię książek, o czym obszernie opowiada w swoich wspomnieniach. Dziś fragment o powstaniu i funkcjonowaniu Czytelni u Przyjaciół, za czas…
Zakład żywienia zbiorowego (cz. 13): Jadłodajnie okupacyjne
Konieczność dożywiania najuboższych nie skończyła się wraz z Wielkim Kryzysem lat trzydziestych XX w. Niedługo potem wybuchła wojna i znów konieczne stało się uruchomienie kuchni wydających bezpłatne lub możliwie tanie posiłki, przede wszystkim zupy. O sytuacji w okupowanej Warszawie pisał Tomasz Szarota, ale podobne jadłodajnie działały w całej Polsce.
