„Długa Ziemia” to powieść o odwiecznym marzeniu ludzkości: świecie bez nędzy i wojen, świecie, gdzie jest dość jedzenia dla wszystkich i gdzie każdy może znaleźć dla siebie miejsce. To również powieść o tym, że zawsze znajdą się tacy, którzy w imię jakiejś chorej ideologii, maskującej najniższe pobudki, zrobią wszystko, by cudze marzenie zniszczyć.
Kategoria: fantastyka
Kosmiczny Eden czy cmentarzysko? (Stanisław Lem, „Eden”)
W cyklu Jamesa White’a o szpitalu kosmicznym kontakty z obcymi cywilizacjami są może nie na porządku dziennym, ale następują na tyle często, że powstały wyspecjalizowane w nich służby i opracowano drobiazgowe procedury postępowania, by zetknięcie nieznanych ras rozumnych miało jak największe szanse powodzenia. W optymistycznej wizji White’a niechęć do kontaktu czy strach przełamują zwykle humanitarne…
O końcu Diuny (Frank Herbert, „Heretycy Diuny”; „Kapitularz Diuną”)
W świecie Diuny stworzonym przez Franka Herberta od początku za jeden z najbardziej fascynujących elementów uważałem Zakon Żeński. Adeptki Bene Gesserit przechodziły rygorystyczne szkolenie, które kształtowało nie tylko ich umysł, ale zapewniało także pełną kontrolę nad najmniejszym nawet mięśniem ciała. Siostry celowały w sztuce manipulacji, po mistrzowsku posługiwały się zaszczepionymi przez siebie przesądami i mitami,…
Bo to słaba wiedźma była (Olga Gromyko, „Zawód: Wiedźma”)
Zapowiadało się całkiem nieźle. Młoda adeptka magii praktycznej Wolha Redna zostaje przez swego Mistrza wysłana do Dogewy, mało znanej krainy wampirów, gdzie od jakiegoś czasu grozę sieje nieuchwytny potwór. Dziewczyna nie tylko świetnie sobie radzi ze zwalczaniem rozmaitych dokuczliwych paskudztw, ale też sama ma dość paskudny charakterek i nie lubi działać sztampowo, co ma gwarantować…
Gra o siebie (Marcin Szczygielski, „Omega”)
Od dłuższego czasu próbuję odświeżyć swoją znajomość literatury młodzieżowej, w końcu nie można trzymać się tylko klasyków z własnej młodości. Niestety, trafienie na coś, co dawałoby się czytać bez wstrętu, nie jest łatwe. Poleganie na entuzjastycznych reklamach wydawców i opiniach internetowych zaprowadziło mnie do przeciętnej Oksy Pollock, nierównych i w ostatecznej ocenie słabych „Numerów”…
Lampucera bagienna z ciekłowodorostami (Maja Lidia Kossakowska, „Grillbar Galaktyka”)
Jak co rano Hermoso Madrid Iven, szef kuchni wielkiej restauracji „Płacząca Kometa”, wybiera się na targ, by kupić najbardziej egzotyczne przysmaki ze wszystkich stron galaktyki. Nic nie jest zbyt drogie ani zbyt dziwaczne dla smakoszy, którzy tłumnie się zbiegają, by kosztować egzotycznych dań. Tego dnia Iven nie jest w dobrym humorze. Konkurencja podkupiła…
