Panno, madonno, legendo tych lat

    Czy pamiętasz, jak z tobą tańczyłem walca, Panno, madonno, legendo tych lat? Czy pamiętasz, jak ruszył świat do tańca, Świat, co w ramiona mi wpadł? Wylękniony bluźnierca, Dotulałem do serca W utajeniu kwitnące te dwie, Unoszone gorąco, Unisono dyszące, Jak ty cała, w domysłach i mgle….. I tych dwoje nad dwiema, Co też … Czytaj dalej Panno, madonno, legendo tych lat

„Jedyny mój klejnot: smutek” (Joanna Olczak-Ronikier, „Korczak”)

Korczak. Proba biografii

Smutek. Dojmujący. Wszechobecny. I niezwiązany z tym, że wiem, jak skończy się życie Korczaka. Nie.

Mały chłopiec pyta, czy na jasełkowym przedstawieniu będzie Herod i diabeł. Ojciec zbywa go tym typowym dla dorosłych „Zobaczysz”. Lekceważy strach syna, uważa go za mazgaja. Jak mocno zapadł ten zdałoby się drobny epizod w pamięci dziecka, skoro dorosły już Henryk Goldszmit napisał: „Nie róbcie dzieciom niespodzianek, jeśli nie chcą. Powinny wiedzieć, zawczasu być uprzedzone, czy będą strzelać, czy na pewno, kiedy i jak. Trzeba się przygotować przecież do długiej, dalekiej, niebezpiecznej podróży”. Kilkadziesiąt lat później, wierny tej zasadzie, będzie próbował przygotować swoich podopiecznych do podróży. Tej ostatniej.

Czytaj dalej„Jedyny mój klejnot: smutek” (Joanna Olczak-Ronikier, „Korczak”)