Skrawki wspomnień (Dominik Śmiałowski, „Skrawki”)

20150606_140800Wpatrują się z napięciem w konie na padoku, w monitory wyświetlające przewidywane wygrane, ściskają w dłoniach programy, by po podjęciu decyzji stanąć przy kasie. Raz lub dwa razy w tygodniu przeżywają swój dreszcz emocji. Bohaterowie zdjęć Dominika Śmiałowskiego, najstarsi kibice i gracze na służewieckim torze. Podglądani z boku, często przez szybę, złapani w pół gestu, w pół zdania, z papierosem w pół drogi do ust.

Czytaj dalejSkrawki wspomnień (Dominik Śmiałowski, „Skrawki”)

Wyścigi w literaturze (IV): „Wyścigi” Joanny Chmielewskiej

Dziś rozpoczął się jubileuszowy sezon wyścigowy na warszawskim Służewcu – minęło 75 lat od otwarcia toru. Padało, więc warunki niezbyt sprzyjały rozrywce na świeżym powietrzu, ale to nie odstraszyło stałych bywalców. Starsi tłoczyli się przy kasach, a najmłodsi z upodobaniem brodzili w kałużach. Przed nami jeszcze wiele dni wyścigowych – oby pogoda była lepsza. A … Czytaj dalejWyścigi w literaturze (IV): „Wyścigi” Joanny Chmielewskiej

Wyścigi w starej prasie: Derby warszawskie 1913 roku

Ponieważ mamy pierwszą niedzielę lipca, na służewieckim torze o godz. 16.15 rozpocznie się najważniejsza gonitwa sezonu, czyli Derby. Mimo znaczenia tej gonitwy dla hodowców i właścicieli koni oraz miłośników wyścigów, nie możemy liczyć na to, że w prasie ukaże się coś ponad ogólnikowe wzmianki. Inaczej bywało sto lat temu, gdy gazety szczegółowo rozpisywały się o … Czytaj dalejWyścigi w starej prasie: Derby warszawskie 1913 roku

Wyścigi w literaturze (cz. III): „Pan Boczkowski” Wiecha

Najpopularniejszym typem na warszawskim torze wyścigowym jest niejaki pan Boczkowski. Wszyscy go znają, wszyscy się o niego pytają.– Czy nie widział pan tu pana Boczkowskiego?– Pan Boczkowski to panu zaraz załatwi.– Ten pan Boczkowski to bardzo porządny chłop!Takie i tym podobne zdania słyszy się stale wśród grającego narodu przy kasach, przy bombie i na paddocku. Dla nie wtajemniczonych … Czytaj dalejWyścigi w literaturze (cz. III): „Pan Boczkowski” Wiecha

Wyścigi w literaturze (cz. II): „Lesio” Joanny Chmielewskiej

  […] Lesio nagle wrósł w ziemię. Do przystanku na placu Unii podjeżdżał autobus z napisem WYŚCIGI. Pchała się do niego grupka ludzi, ale wewnątrz było jeszcze nieco miejsca. – Konia!!!… – krzyknęło Lesiowi w duszy zuchwale i buntowniczo. Pchnięty kategorycznym żądaniem nagle rozbestwionej duszy rzucił się do autobusu. Pchnięty równie kategorycznym życzeniem kontrolera rzucił … Czytaj dalejWyścigi w literaturze (cz. II): „Lesio” Joanny Chmielewskiej

Wyścigi w literaturze (cz. I): „Lalka” Bolesława Prusa

Nareszcie nadszedł dzień wyścigów, pogodny, ale nie gorący; właśnie jak potrzeba. […] W Alejach Ujazdowskich był już taki natłok powozów i dorożek, że miejscami należało jechać stępa, przy rogatce zaś utworzył się formalny zator i musiał czekać z kwadrans, pożerany niecierpliwością, zanim ostatecznie powóz jego wydostał się na mokotowskie pola. Na skręcie drogi Wokulski wychylił … Czytaj dalejWyścigi w literaturze (cz. I): „Lalka” Bolesława Prusa