Miesiąc temu skończyły się targi książki w Warszawie, ostatni ponoć raz zorganizowane pod Pałacem Kultury. Jedni odetchną z ulgą, inni pewnie żałować będą dogodnie położonego, choć niezbyt dostosowanego do targowych potrzeb miejsca, gdzie książkowe kiermasze miały długą tradycję. A jak wyglądały jarmarki pod Pałacem pół wieku temu? Tego dowiadujemy się z reportażu „Jarmark książek”…
Kategoria: Warszawa
Księgozbiory polskie, cz. 22: Czytelnia u Przyjaciół (3)
Ostatnim etapem działalności Czytelni u Przyjaciół stało się powstanie warszawskie. Od pierwszych chwil na Mokotowie trwały ciężkie walki. Niemcy dopuszczali się mordów na powstańcach i ludności cywilnej, zaczęli też podpalać kolejne kwartały domów…
Księgozbiory polskie, cz. 21: Czytelnia u Przyjaciół (2)
Czytelnia u Przyjaciół, założona podczas okupacji przez warszawską dziennikarkę Jadwigę Krawczyńską i jej wspólniczki w kamienicy przy al. Niepodległości, stanowiła doskonałą przykrywkę dla działalności konspiracyjnej, ale przede wszystkim miejsce odwiedzane przez wszystkich spragnionych książek. W swoich wspomnieniach Krawczyńska przedstawia tych czytelników, którzy szczególnie zapadli jej w pamięć.
Księgozbiory polskie, cz. 20: Czytelnia u Przyjaciół (1)
Jadwiga Krawczyńska uznawana jest za jedną z pierwszych polskich reporterek, walczyła o równouprawnienie: piętnowała często dyskryminację kobiet w zawodzie dziennikarskim. Po wybuchu wojny w 1939 roku nie mogła dalej pracować w prasie, postanowiła więc założyć wypożyczalnię książek, o czym obszernie opowiada w swoich wspomnieniach. Dziś fragment o powstaniu i funkcjonowaniu Czytelni u Przyjaciół, za czas…
Marzenia i rozczarowania (Pola Gojawiczyńska, „Dziewczęta z Nowolipek”, „Rajska jabłoń”)
Znają tylko warszawskie Nowolipki i najbliższe okolice. Tu mieszkają, tu chodzą do szkoły, tu jest ich cały świat – do czasu. Gdy w miarę dorastania zaczną wychodzić poza ten krąg, poznawać inne domy i inne życie, zaczną marzyć o czymś lepszym, barwniejszym, bardziej beztroskim, co im jednak nigdy nie będzie dane, bo zawsze zostaną w…
Zakład żywienia zbiorowego (cz. 13): Jadłodajnie okupacyjne
Konieczność dożywiania najuboższych nie skończyła się wraz z Wielkim Kryzysem lat trzydziestych XX w. Niedługo potem wybuchła wojna i znów konieczne stało się uruchomienie kuchni wydających bezpłatne lub możliwie tanie posiłki, przede wszystkim zupy. O sytuacji w okupowanej Warszawie pisał Tomasz Szarota, ale podobne jadłodajnie działały w całej Polsce.
